Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analityka i Business Intelligence

Poszerzanie inteligencji w sprzedaży

1 września 2018 10 min czytania
Donal Daly
Mateusz Żurawik
Poszerzanie inteligencji w sprzedaży

Streszczenie: Sztuczna inteligencja (AI) w sprzedaży może zastąpić tradycyjnych sprzedawców w przypadku prostych produktów, jak np. papier do drukarki, gdzie maszyny potrafią lepiej niż człowiek zaproponować odpowiedni produkt. Jednak w bardziej złożonych ofertach, takich jak wdrożenie systemów ERP, ludzie z doświadczeniem są niezastąpieni. AI może wspierać sprzedawców, ale nie zastąpi ich całkowicie w obszarach wymagających indywidualnego podejścia. Im bardziej skomplikowany produkt, tym większa rola sprzedawcy, a AI może jedynie wspomóc precyzyjne dopasowanie oferty do potrzeb klienta.

Pokaż więcej

Ten artykuł możesz także odsłuchać!

Sztuczna inteligencja w obecnym kształcie przypomina bardziej zaawansowane narzędzie analityczne, pozwalające uzyskiwać taniej niż kiedyś dane prognostyczne. W sprzedaży prostych produktów czy usług może ona skutecznie wyręczać ludzi, jednak kiedy w grę wchodzi bardziej złożona oferta, niezastąpieni są ludzie z krwi i kości, których należy wspierać nowoczesnymi rozwiązaniami. O wykorzystaniu w sprzedaży narzędzi spod znaku sztucznej inteligencji opowiada Donal Daly, który pomaga firmom w tym obszarze od ponad trzech dekad. Rozmawia Mateusz Żurawik.

Czy rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji w sprzedaży może spowodować, że ludzie, którzy dziś się nią zajmują, w dającej się przewidzieć przyszłości staną się elementem anachronicznej przeszłości, czy też zostaną całkowicie zastąpieni przez roboty, algorytmy i sieci neuronowe?

Wszystko zależy od złożoności sprzedawanego produktu oraz samego procesu zakupowego, choć niewątpliwie do pewnego stopnia tego typu obawy mogą być uzasadnione. W mojej książce przytaczam szacunki mówiące o tym, że w Stanach Zjednoczonych nawet milion sprzedawców w obszarze B2B może stracić pracę do 2020 roku tylko ze względu na rozwój nowoczesnych technologii. Jeżeli oferujemy bardzo prosty produkt, np. papier do drukarki, wtedy sprzedawca nie jest nam potrzebny. Internet czy maszyna potrafią znacznie lepiej niż człowiek zaproponować określony produkt klientowi. Chcąc jednak wdrożyć w firmie np. system klasy ERP, wolimy porozmawiać na ten temat z człowiekiem mającym odpowiednie doświadczenie w dopasowywaniu poszczególnych komponentów do oczekiwań klienta.

Upraszczając, można stwierdzić, że użyteczność sztucznej inteligencji wynika z tego, jak duży wpływ wywiera sprzedawany produkt na całość organizacji. Im większe znaczenie produktu, tym bardziej jest potrzebny doświadczony sprzedawca. Osoby sprzedające produkty mało skomplikowane zostaną zastąpione przez maszyny. O ile oczywiście już nie zostały przez nie wyparte z rynku pracy.

Osoby sprzedające produkty mało skomplikowane zostaną zastąpione przez maszyny. O ile oczywiście już nie zostały przez nie wyparte z rynku pracy.

Nie oznacza to jednak, że sztuczna inteligencja nie będzie przydatna w sprzedaży produktów złożonych. Jeżeli oferujemy bardzo prosty produkt, np. papier do drukarki, wtedy sprzedawca nie jest nam potrzebny. Internet czy maszyna potrafią znacznie lepiej niż człowiek zaproponować określony produkt klientowi. Chcąc jednak wdrożyć w firmie np. system klasy ERP, wolimy porozmawiać na ten temat z człowiekiem mającym odpowiednie doświadczenie w dopasowywaniu poszczególnych komponentów do oczekiwań klienta.

Upraszczając, można stwierdzić, że użyteczność sztucznej inteligencji wynika z tego, jak duży wpływ wywiera sprzedawany produkt na całość organizacji. Im większe znaczenie produktu, tym bardziej jest potrzebny doświadczony sprzedawca. Osoby sprzedające produkty mało skomplikowane zostaną zastąpione przez maszyny. O ile oczywiście już nie zostały przez nie wyparte z rynku pracy.

Osoby sprzedające produkty mało skomplikowane zostaną zastąpione przez maszyny. O ile oczywiście już nie zostały przez nie wyparte z rynku pracy.

Nie oznacza to jednak, że sztuczna inteligencja nie będzie przydatna w sprzedaży produktów złożonych. Można ją z powodzeniem wykorzystywać do bardziej precyzyjnego wyszukiwania produktu pod kątem potrzeb klienta. Okaże się również przydatna w marketingu, gdzie trzeba przetworzyć duże zbiory danych.

Niemniej w sytuacjach, w których ze względu na ograniczony dostęp do danych jest potrzebna wyobraźnia i kreatywność, sztuczna inteligencja nie poradzi sobie z zadaniem tak dobrze, jak człowiek. Dlatego właśnie należy w takich przypadkach korzystać z obu sposobów sprzedaży. Sam zresztą wolę mówić o rozszerzonej, a nie sztucznej, inteligencji.

To kwestia zaawansowania technologicznego?

Obecnie wykorzystywana na szeroką skalę sztuczna inteligencja przypomina po prostu bardziej zaawansowane narzędzie analityczne. Umożliwia ono tańsze niż kiedyś uzyskiwanie danych prognostycznych, ale to byłoby na tyle. Firmy załadowują do swoich systemów duże zbiory danych i wykorzystują narzędzie analityczne, a następnie twierdzą, że maszyna potrafi się z nich uczyć, czyli zastosowano uczenie maszynowe, a więc sztuczną inteligencję. W rzeczywistości jednak mamy do czynienia z prognozami, których cena maleje dzięki rosnącej mocy obliczeniowej komputerów. Niemniej precyzja prognoz wykonywanych przez tego typu narzędzia pozwala na skuteczniejsze wyszukiwanie potencjalnych klientów. Dlatego współczesne narzędzia potrafią przetworzyć tak duże zbiory danych, że coraz lepiej wychodzi nam określenie profilu naszego idealnego klienta.

Nie da się wskazać jednego sposobu, w jaki firmy wykorzystują obecnie sztuczną inteligencję w obszarze sprzedaży, co wynika naturalnie z rozmaitych modeli zachowań ich klientów. Wyróżniam cztery sposoby, w jakie kupują klienci. Niektórzy chcą kupić coś bardzo prostego, więc nie są w ogóle zainteresowani rozmową ze sprzedawcą. Znakomitym przykładem jest Amazon, który mówi klientom: „osoby, które kupiły ten produkty, kupiły również ten”. Skoro ktoś kupił ode mnie produkt A, a także B i C, można założyć, że ty, kupując ode mnie produkt A, również będziesz zainteresowany produktami B i C. W ten sposób zastępuje się sprzedawcę. Inna sytuacja to moment, w którym klient prosi o pomoc w zakupie i wtedy sztuczna inteligencja powinna potrafić wejść w interakcję z klientem przez czatbota lub według skryptu interakcji, który prowadzi aż do momentu zakupu. Czasami przy niewielkim udziale interakcji z drugim człowiekiem. Wreszcie w kwestii zakupów o większym wpływie na organizację częściej korzystamy z pomocy człowieka.

Sztuczna inteligencja jest teraz modna i wszyscy mają na jej temat jakieś zdanie, trochę jak w przypadku piłki nożnej. Nie zawsze zdecydowany pogląd na temat technologii idzie jednak w parze z wiedzą. Czy mógłby pan wskazać najpowszechniejsze błędy, jakie firmy popełniają podczas prób wykorzystania sztucznej inteligencji?

Najpowszechniejszy błąd polega na tym, że ludzie nie bardzo wiedzą, o co chcą sztuczną inteligencję zapytać – nie mamy deficytu danych, ale mamy deficyt wiedzy. Bardzo często ludzie mają dane, które ze sobą porównują, próbując na siłę znaleźć korelację, co często uważają za wykorzystanie sztucznej inteligencji. Ponieważ jednak nie wiedzą, jakie pytania chcą zadać, otrzymują dziwaczne odpowiedzi. Podam trywialny przykład. Prowadząc badanie umiejętności czytania wśród wszystkich Amerykanów, można zauważyć, że zachodzi korelacja między badaną kompetencją a rozmiarem stopy. To fakt, bo małe dzieci – mające przecież najmniejsze stopy – nie potrafią czytać w ogóle. Czy jednak oznacza to, że umiejętność czytania zależy od rozmiaru stopy? Mamy tu do czynienia z tzw. zmienną zakłócającą. O jej istnieniu bardzo często zapominają firmy, które koniecznie chcą jak najszybciej zacząć wykorzystywać jakieś narzędzie.

Aby wykorzystać sztuczną inteligencję, musimy nie tylko wiedzieć, o co chcemy zapytać, ale także znać kontekst informacji, jaką przetwarzamy. W przeciwnym razie uzyskamy wiedzę, która może, ale wcale nie musi, odpowiadać na nasze pytanie.

Skoro już wiemy, że ludzie nie zostaną przynajmniej całkowicie wyparci z rynku pracy, to jakie trendy będą wpływać na wykorzystanie sztucznej inteligencji w dającej się przewidzieć przyszłości?

Niewątpliwie firmy muszą zrozumieć, że od sztucznej inteligencji nie ma ucieczki. Klienci mają złożone problemy do rozwiązania i coraz większe kompetencje w dziedzinie technologii. Oczekują więc, że przedstawiciele działów sprzedaży, z którymi rozmawiają, również będą umieli posługiwać się sztuczną inteligencją.

Mam kilka obaw. Ze względu na to, że sztuczna inteligencja to tak naprawdę dane oraz wymyślane przez ludzi algorytmy, to oczekiwania, że technologia dostarczy obiektywnej wiedzy, mogą okazać się przeszacowane. Większość algorytmów piszą biali mężczyźni w średnim wieku, mieszkający na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, a więc technologia będzie siłą rzeczy odzwierciedlać ich mentalność. Problemem nie są ci konkretni ludzie piszący algorytmy, ale brak wystarczającej reprezentacji innych grup społecznych.

Co więcej, ponieważ wiele urządzeń wokół nas jest wyposażonych w coraz dokładniejsze i „inteligentniejsze” systemy analityczne, to obawiam się, że rośnie pokolenie ludzi, którzy coraz rzadziej są zmuszeni do samodzielnego myślenia, by rozwiązać jakiś problem.

Mimo tych obaw jestem optymistą, bo dotychczasowe prognozy rozwoju sztucznej inteligencji rzadko się sprawdzały. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wydawało się, że do połowy kolejnej dekady wszystkie problemy naukowe będzie można rozwiązać za pomocą sztucznej inteligencji. Kiedy nastały lata osiemdziesiąte, stwierdzono, że nie wszystko poszło tak, jak się wydawało, więc pewnie przewidywania spełnią się później.

Faktycznie jednak automatyzacja – bo do niej dąży obecnie sztuczna inteligencja – rozwija się już od dość dawna. Sztuczna inteligencja potrafi znacznie skuteczniej niż człowiek rozwiązywać wiele problemów. Uważam, że będzie ona raczej wykorzystywana do podnoszenia kompetencji pracowników.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!