Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Polskie start-upy na sprzedaż

14 października 2014 4 min czytania
Zdjęcie Jacek Kotarbiński - Ekonomista, marketer, rynkolog, inżynier. Uznany autorytet, strateg, międzynarodowy ekspert w zakresie marketingu, zarządzania marką, rozwoju innowacji i zarządzania sprzedażą
Jacek Kotarbiński
Polskie start-upy na sprzedaż

Streszczenie: Polskie start‑upy coraz częściej celują nie w status globalnego giganta, lecz w lukratywną sprzedaż inwestorom zagranicznym – szczególnie amerykańskim. Tekst Jacka Kotarbińskiego porusza dwa kluczowe wyzwania tej strategii. Po pierwsze, polska gospodarka wciąż silnie opiera się na usługach, a tylko około 15% PKB pochodzi z produkcji, co osłabia pozycję firm w negocjacjach. Po drugie, sukces rynkowy wymaga nie tylko atrakcyjnego produktu, ale też wybitnych kompetencji w „rynkologii” – efektywnym tworzeniu i zarządzaniu rynkiem oraz marką. Artykuł podkreśla, że aby wzbudzić zainteresowanie inwestorów i skutecznie „wyjść z Polski”, startupy muszą postawić na unikatowe produkty, silny marketing i strategiczne budowanie wartości – a także docenić realną wartość sprzedaży jako miary sukcesu.

Pokaż więcej

Amerykański start‑up marzy, by zostać rynkowym gigantem, pokonać wszystkich globalnych konkurentów i stać się liderem rynku. Jego właściciele śnią o szybkich samochodach, emeryturze w wieku 50 lat na Karaibach i wiecznie pełnym barku. Wiele polskich młodych firm marzy z kolei, by zostać drogo sprzedanymi amerykańskiemu… start‑upowi. Jego właściciele śnią o szybkich samochodach, emeryturze w wieku 25 lat i wiecznie pełnym barku – niby niewielka różnica, a jednak.

Z różnych scen i różnych ust słychać, że „Polacy są tanią siłą roboczą”. Rzeczywiście są, operując niemieckim, brytyjskim czy norweskim punktem odniesienia. W strukturze polskiego PKB, generowanego przez małe i średnie firmy, tylko 15% związane jest z produkcją. Głównie handlujemy, świadczymy niezliczone w swej charakterystyce usługi.

Tylko 15% struktury polskiego PKB związane jest z produkcją #startup

Tymczasem to właśnie wytwarzanie zarówno daje pracę całemu otoczeniu usług, uruchamia sieć dostawców, jak i umożliwia rozwój handlu. Amerykanie, po wręcz hurtowym outsourcingu procesów wytwarzania do Azji, bardzo szybko stanęli przed poważnymi problemami degradacji całych sektorów gospodarki.

Unikatowy produkt

Współczesny proces produkcji koncentruje się na:

  • klasycznie postrzeganych produktach fizycznych (np. FMCG),

  • produktach semi‑cyfrowych (łączących mechanikę i elektronikę wraz z oprogramowaniem),

  • produktach cyfrowych (np. aplikacjach mobilnych czy grach).

Specyfika firm działających w każdym z nich jest wysoce zróżnicowana, ale łączy je zawsze jedno – „rynkologia”, czyli proces efektywnego i zyskownego tworzenia rynku i zarządzania marką.

Sztuka rynkologii dziś w klasycznie rozumianych markach FMCG koncentruje się na poszukiwaniu naprawdę czegoś specjalnego. Na przykład napojach gazowanych słodzonych stewią. Wszak ponad 90% nowych produktów w tym sektorze nie utrzymuje się na rynku dłużej niż rok. Miliony wydawane na badania konsumenckie bywają przelewaniem pustego w próżne – rynek bardzo twardo weryfikuje nowości. Stara maksyma Davida Ogilviego: „Każdy dureń może ubić interes, ale potrzeba geniuszu, wiary i wytrwałości, aby stworzyć markę” – bardzo dokładnie precyzuje dziś istotę „transbrandingu”.

Cyfrowa rewolucja

Ostatnie lata to z kolei rewolucja w sferze rynków semi‑cyfrowych i cyfrowych. Technologie ubieralne, inteligentne domy, optoelektronika, technologie mobilne czy biotechnologia zmieniają nas w postępie geometrycznym. Czasami zbyt szybko, a swoista bariera technologiczna przede wszystkim pomiędzy generacją X i Y jest bardzo widoczna. Masami kierują współcześni influencerzy i trendsetterzy, twórcy sieciowych treści, przyciągający uwagę i budujący własne społeczności. Są najczęściej indywidualistami, którzy, kiedy chcą, potrafią tworzyć sprawne, wirtualne zespoły. Krytyczni, empatyczni, otwarci, sceptyczni wobec otaczającego świata. Coraz częściej to ich opinie rozchodzą się w sieci z prędkością światła, czego doświadczył ostatnio iPhone 6 z opcją wyginania. Dziś bowiem o udanym wprowadzeniu produktu na rynek zaczynają decydować treści na Twitterze, blogach, Facebooku, Snapchacie, YouTube’ie czy Instagramie. Są gazety, które wyłącznie na podstawie tych komentarzy stworzą na drugi dzień własny artykuł.

Dobre, bo polskie

Polskie przedsiębiorstwa innowacyjnie zaczynają tworzyć ciekawą, rynkową wartość zarówno w sektorze semi‑cyfrowym, jak i aplikacyjnym. Czasem problem tkwi we wspomnianych na początku oczekiwaniach. Amerykańska firma, wyrosła choćby z kickstarterowych pieniędzy, marzy o potędze i zasięgu światowym.

Tworzy własny rynek, społeczność konsumentów zamienia w klientów oraz daje pracę. Dzięki temu sektor handlu zarabia na swoją miskę ryżu. W naszych warunkach w ostatnich miesiącach kilka ciekawych, innowacyjnych, polskich firm zmieniło właścicieli. W większości przypadków sprzedający przyjmowali gratulacje osiągnięcia wyjątkowego sukcesu.

Tylko, że sukces w typowych warunkach nie oznacza raczej sprzedaży własnej firmy zewnętrznemu inwestorowi. Zamienia się w określoną wartość, w złotówki – parafrazując Jana Nowickiego z filmu „Wielki Szu”: „tylko w drugą stronę się nie da”. Dlatego zawsze warto dziś najgłośniej klaskać rodzimym firmom zdobywającym (a nie zamykającym) swoje rynki czy przejmującym inne przedsiębiorstwa (a nie będącym przez nie przejmowanymi). Po prostu coraz częściej przekonujemy się, że to, co polskie, na świecie potrafi być naprawdę dobre, innowacyjne, sprawne, jakościowe czy kreatywne. Tyle, że brak mu owego błysku marketingowego, który powinien wyleczyć nas z wszelkich kompleksów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!