Streszczenie: Mobilność przechodzi fundamentalną transformację, obejmującą zarówno technologie, jak i zmiany społeczne oraz klimatyczne. Elektryfikacja napędów, rozwój pojazdów autonomicznych i cyfrowych usług transportowych to tylko część nowego krajobrazu. Firmy motoryzacyjne przekształcają swoje modele biznesowe – z producentów samochodów stają się dostawcami zrównoważonych usług mobilności. Kluczowe stają się współpraca z miastami, inwestowanie w infrastrukturę oraz integracja różnych środków transportu, by tworzyć bardziej efektywne, przyjazne środowisku i dostępne systemy. Transformacja ta otwiera także nowe pole do innowacji i redefiniuje pojęcie mobilności jako usługi, a nie produktu.
Smartfony, tablety i phablety podbijają świat. Według prognoz firmy badawczej Canalys,w 2016 roku na światowy rynek trafi aż 2,6 miliarda mobilnych urządzeń; najszybciej – w tempie 35% rocznie – rósł będzie udział tabletów. Urządzenia mobilne nie tylko cieszą si ęcoraz większą popularnością, ale także znajdują coraz szersze zastosowanie; przestały być domeną życia prywatnego i wkroczyły do firm – ułatwiają kierowanie przedsiębiorstwami, wspomagają sprzedaż, marketing i zarządzanie różnorodnymi czynnikami ryzyka.W biznesowym wykorzystaniu urządzeń mobilnych oczywiście przodują Stany Zjednoczone; dla 85% amerykańskich użytkowników smartfony stanowią istotne wsparcie w wykonywaniu codziennych obowiązków zawodowych.
A jak jest w Polsce? Czy nasz kraj podążaza światowymi trendami? Jaką rolę pełnią urządzenia i rozwiązania mobilne w rodzimych firmach? W jakim stopniu wspierają rozwój przedsiębiorstw, jakie przynoszą korzyści, a jakie stwarzają zagrożenia?To główne zagadnienia, które były przedmiotem ilościowo‑jakościowego badania zrealizowanego wspólnie przez redakcję Harvard Business ReviewPolska i firmę Samsung*.
Nowe oblicza mobilności
Mobilność rozwijafirmę – zyski i korzyści
Smartfony i laptopy są – jak dowodząwyniki badania – najczęściej używanymi przez respondentów urządzeniami mobilnymi. W bardzo podobnym stopniu zaspokajają potrzeby wynikające z aktywności zawodowej oraz obsługują prywatną sferę życia. W pracy z laptopów korzysta 43% ankietowanych,a ze smartfonów – 42%. Prywatne użytkowanie laptopów deklaruje zaś 35%,a smartfonów – 38%. Znacznie rzadziej są wykorzystywane tablety: prywatnie posługuje się nimi 25% badanych, a zawodowo- tylko 14%. Z wywiadów przeprowadzonych z ekspertami odpowiedzialnymi w korporacjach za wykorzystanie urządzeń mobilnych wynika, iż niemal powszechnie dostrzeganą biznesową korzyścią płynącą z użytkowania sprzętu mobilnego jest zwiększenie efektywności i skuteczności sprzedaży. Tych korzyści wskazywano wiele. Mówiono o: organizacji pracy handlowców opierającej się na kalendarzachw urządzeniach mobilnych, wytyczaniu harmonogramów spotkań pozwalających na zwiększenie kontroli nad działami sprzedaży, a co za tym idzie – poprawę wydajności ich pracy, sprawnym przepływie informacji z terenu, pozwalającym na raportowanie wyników w czasie rzeczywistym, oraz zbieraniu informacjio klientach, co umożliwia tworzenie ofert specjalnych. „Nasi pracownicy sprzedaży i współpracownicy – jest ich około tysiąca – są wyposażeni w mobilne systemy oparte na palmtopie lub natablecie. Zbierają i przesyłają informacjez miejsc, gdzie są nasze produkty. Jeżeli czegoś brakuje, handlowcy od razu proponują taką ofertę albo wybór 2‑3ofert, które są dopasowane do specyfiki sklepu” – mówił Wojciech Leszczak, dyrektor ds. wsparcia sprzedaży w Kompanii Piwowarskiej. Podkreślił on także rangę łączenia danych z urządzeń mobilnychz systemami CRM. Kolejnym profitem,jaki przynosi firmie używanie mobilnych technologii, jest usprawnienie przepływu informacji oraz wewnętrzneji zewnętrznej komunikacji. O wiele łatwiejsze, prostsze są systemy: raportowania,obiegu dokumentów i zarządzania zasobami ludzkimi. „Nie trzeba biegać do podpisu z kartą, żeby otrzymać urlop,wystarczy to zakomunikować przez odpowiedni system, aplikację” – konkluduje Elżbieta Łabno, dyrektor Biura Korporacyjnego Public Relations Grupy Azoty. Takie rozwiązania to również oszczędność papieru. Biorący udział w badaniu specjaliści często zwracali uwagę także na inne ważne, ale trudne do zmierzenia korzyści, np. możliwości zdalnego komunikowania się wielu osób. Handlowcy czy dyrektorzy regionalni nie muszą już spotykać się w centrali. Coraz częściej firmy korzystają z funkcji wideokonferencji, oszczędzając czas pracowników związany z podróżami. Adam Lejmen, dyrektor Pionu Alltkom Software & Consulting w Grupie Altkom, podkreślał: „W dużej mierze traktujemy urządzenia mobilne jako terminale, które pozwalają nam utrzymać kontakt w zespołach projektowych”. Niepodlegającą łatwemu mierzeniu, ale bardzo konkretną korzyścią, jaką dają urządzenia mobilne, jest wsparcie pracy menedżerów wyższego szczebla. Mówiła o tym Agnieszka Chabrzyk, dyrektor marketingu w Aviva: „Stały kontakt z Internetem, śledzenie nowości digitalowych na świecie i obowiązujących trendów, sprawdzanie, co się dzieje na naszych kontach, na stronie, w mailu – na przykład czy ruszyła promocja czy nie – to dla mnie zadania podstawowe, codzienne, wręcz intuicyjne. Chyba nie zdarza mi się, że upływa pół godziny i ja nie wiem, co się dzieje – wiem zawsze”. Urządzenia mobilne nie tylko wpływają na lepsze zarządzanie przedsiębiorstwem, ale także optymalizują skuteczność działań pracowników poza jego siedzibą. „Obecnie komunikacja z pracownikami i partnerami – bez względu na to, w jakim zakątku globu się znajdują – jest dużo łatwiejsza, niż to było choćby jeszcze trzy lata temu. Dzięki odpowiedniej aplikacji w smartfonie nasi kierowcy otrzymują zlecenie i są wstanie bezzwłocznie przesyłać informacje o statusie ich realizacji” – podkreśla Andrzej Pawlak, dyrektor handlowy FM Logistic Polska.
Jakie korzyści odnoszą klienci firm stosujących technologie mobilne? Mają zapewnioną nie tylko wygodę: „Filozofią mBanku, a zarazem stosowaną strategią, jest oferowanie takich rozwiązań na urządzenia mobilne, które będą niosły wartość dodaną dla naszychKorzystanie z urządzeń mobilnych (w proc.)klientów”- mówi Rafał Borkowski, zastępca dyrektora Departamentu Marketingu mBanku. Klienci coraz częściej chcą mieć wszystko tu i teraz – dostęp do informacji o ofertach, możliwość ich porównywania, szansę szybkiego kupna i kontroli nad dostawą. To w ten właśnie trend wpisuje się mobilność bankowa.
Mobilne technologie w zakładzie pracy to nie tylko nowa jakość więzi z klientami, ułatwiony dostęp do informacji i bardziej efektywne zarządzanie procesami sprzedaży. To także – co można potraktować jako signum temporis – kontrolowanie i analizowanie procesów technologicznych. „Nasze laboratorium w Warszawie monitoruje przez urządzenia mobilne, takie jak kamery, czujniki i termometry, proces dojrzewania mieszanki betonowej dostarczanej na kluczowe place budów naszych klientów w całej Polsce. Nie udałoby się utrzymać tak wysokiej jakości bez tego wsparcia technologicznego, jakie umożliwiają urządzenia mobilne” – mówi Magdalena Kicińska, członek zarządu, dyrektor komunikacji i relacji zewnętrznych spółki Lafarge. Wdrażanie mobilnych rozwiązań na liniach produkcyjnych pozwala więc na zdalne monitorowanie parametrów jakościowych, czy nawet kosztowych. Coś, co było kiedyś żmudnym zadaniem, staje się obecnie prostą czynnością, która w dużo bardziej efektywny sposób pozwala na zarządzanie produkcją.
Mobilność vs. bezpieczeństwo?
„Być mobilnym lub bezpiecznym to fałszywa alternatywa” – tak właśnie można lapidarnie określić stanowisko zdecydowanej większości specjalistów biorących udział w badaniu ICAN Institute i firmy Samsung. Choć wszyscy oni mocno akcentują potrzebę odpowiedniego zabezpieczenia informatycznych zasobów firmy oraz technologii łączności z klientami, to żadna z wypowiedzi nie zawierała postulatu ograniczenia mobilnych możliwości firmy kosztem bezpieczeństwa. Po prostu obie te sfery współistnieją; to rozwój mobilności stawia wymagania systemom ochrony, a nie wymogi bezpieczeństwa ograniczają ten rozwój.Rozmówcy podkreślali, że kwestie odpowiedniegozabezpieczenia uzgadniająprzy każdym zamówieniu czy kontrakcieinformatycznym i konsekwentnieprzestrzegają tych ustaleń. Jak stwierdziłaMonika Klepacka, HR & DevelopmentManager w USP Zdrowie: „Wdrożyliśmyzabezpieczenia na naszych urządzeniach:telefonach, tabletach czykomputerach. Ważne elementy są chronionehasłem. Istnieją gotowe, dobrepraktyki, które stosujemy, żeby chronićzarówno bezpieczeństwo firmowych danych,jak też nasze, użytkowników tychurządzeń”. Gwarancji bezpieczeństwafirmy w warunkach powszechnego stosowaniaw niej urządzeń i aplikacji mobilnychupatruje się także w przestrzeganiuprzez pracowników odpowiednich- nierzadko dość surowych i precyzyjnieokreślonych – reguł. Jak podkreśla SławomirPawlak, CIO Raben Group: „Jesteśmydość restrykcyjni. Urządzenia mobilnewykorzystywane przez kierowcówsłużą do obsługi core biznesu i wszelkiezakłócenia przez indywidualne parametryzacje,dodatkowe aplikacje, limity sązbyt dużym ryzykiem. Urządzenia służąwięc do nawigowania, wpisywania statusów,komunikacji z dyspozytorem, dzwonieniaczy robienia zdjęć, ale tylko firmowych,nie prywatnych.”
Bezpieczeństwo wewnętrzne firmy używającej mobilnych technologii jest oczywiście sprawą ważną, ale do rangi fundamentalnej – co podkreślano w prawie wszystkich wypowiedziach – urasta kwestia ochrony interesów, a zwłaszcza danych wrażliwych, klientów firm.
Nowe oblicza mobilności
Służbowe, prywatne, wspólne
Pozwalać czy nie? A jeśli tak, to w jakim zakresie? Wykorzystywanie służbowych smartfonów, tabletów i laptopów do celów prywatnych jest wyzwaniem, z którym dość często muszą sobie radzić osoby odpowiedzialne w firmach za politykę użytkowania urządzeń mobilnych. Ale coraz większej wagi nabierają także pytania o aktywność w drugą stronę -o korzystanie z prywatnych urządzeń mobilnych podczas pracy zawodowej. Wyniki sondażu dowodzą, że nie tylko wykorzystywanie służbowego sprzętu mobilnego do prywatnych celów jes tpraktyką bardzo częstą, ale także sytuacje odwrotne, choć rzadsze, nie są wcale incydentalne.
Zdecydowana większość ankietowanych(72%) deklaruje, iż służbowe urządzenia mobilne wykorzystuje do celów prywatnych zgodnie z obowiązującymi w firmie procedurami. W sytuacji odwrotnej- korzystania z prywatnego sprzętuw pracy zawodowej – 63% badanych czyni to w zgodzie z firmowymi wytycznymi.
Warto dodać, iż z wywiadów przeprowadzonych ze specjalistami wynika ważna konstatacja: wydaje się nieuchronne ,że dotychczasowi użytkownicy kilku mobilnych urządzeń będą musieli pogodzić się z obsługą obu sfer życia – zawodowej i prywatnej – za pomocą jednego urządzenia. Zwracał na to uwagę między innymi Maciej Włodarski, Head of InformationServices Platform EUC/N Regional Services Poland GSI/IRHH: „Jestem osobąbardzo mobilną i wiem, jaki problem stanowi podróżowanie z laptopem i dwoma telefonami. Dużo łatwiej jest mieć jeden wydajny aparat i użytkować go służbowoi prywatnie”. Na inny aspekt przenikania się światów prywatnego i służbowego oraz nieuchronnego zacierania różnic między nimi zwracał uwagę Wojciech Leszczak z Kompanii Piwowarskiej: „My tych światów, służbowego i prywatnego,nie oddzielamy murem chińskim;nierzadko spotkania naszych pracowników mają prywatno‑biznesowy wymiar,jak np. podczas eventów, które nasza firma sponsoruje. Każdy z trzech tysięcy pracowników jest potencjalnym ambasadorem rekomendującym nasze produkty,wspierającym ich sprzedaż i jednocześnie odpoczywającym czy relaksującym się. Nie wyobrażam więc sobie, by w tego typu sytuacjach nie mogli ze służbowego telefonu zadzwonić do domu”.
Badanie przeprowadzone przezICAN Institute i firmę Samsung dowodzi,iż analizowane firmy są otwarte na mobilne technologie i postrzegają je jakoważny instrument wspierający rozwój.Liczą przy tym na przyjazną interakcjęzarówno ze swoimi pracownikami, jaki klientami i biznesowymi partnerami.
* W badaniu wzięły udział osoby aktywne zawodowokorzystające w pracy z rozwiązań mobilnych(zrealizowano łącznie 500 ankiet metodą CAWI)oraz pracujący w korporacjach eksperci, z którymiprzeprowadzono 10 wywiadów IDI.

