Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
INNOWACJE

(Nie)zwykły mebel, czyli kilka słów o zaletach regałów

18 marca 2019 5 min czytania
(Nie)zwykły mebel, czyli kilka słów o zaletach regałów

Streszczenie: Regały, choć często postrzegane jako zwykłe meble, mają bogatą historię i wszechstronne zastosowanie. Ich funkcjonalność zależy od potrzeb użytkownika: mogą służyć do przechowywania książek, eksponowania pamiątek czy organizacji dokumentów. Ewolucja regałów rozpoczęła się od rzeźbionych kredensów, a w latach 40. XX wieku małżeństwo Eamesów wprowadziło wielofunkcyjne jednostki przechowywania, które zainspirowały projektantów na całym świecie. W Polsce, w latach 60., popularność zdobyły meblościanki, łączące różne funkcje w jednym meblu. Obecnie nowoczesne regały łączą funkcjonalność z estetyką, dopasowując się do różnych przestrzeni, od domów po biura. Przykładem jest kolekcja Balma STEPPS, oferująca modułowe rozwiązania umożliwiające indywidualną aranżację przestrzeni. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Przeszłość regału jest fascynująca. Wydaje nam się zwykły i oczywisty, tymczasem jego historia sięga wiele pokoleń wstecz – do czasów pałaców, arystokratycznych posiadłości i kamienic zamożnych mieszczan. Ale fascynująca może być przyszłość regału, bo dzisiejsze pomysły na jego wykorzystanie zdecydowanie wychodzą poza utarte schematy. Nowoczesne regały w sposób wyjątkowy łączą w sobie funkcjonalność z designem najwyższej klasy. No i oczywiście dopasowują się do każdej przestrzeni…

Partnerem materiału jest Balma.

Człowiek w centrum uwagi

Jaki jest regał każdy widzi…

…ale nie każdy rozumie jego ideę. A to dlatego, że regał, jako jeden z nielicznych mebli nie ma jednej określonej funkcji. Zależy ona przede wszystkim od użytkownika.

Niektórzy powiedzą, że to szafa z półkami na książki. Inni – że regał służy przechowywaniu świątecznej zastawy. Ktoś stwierdzi, że jest idealnym meblem „wystawowym” umożliwiającym zademonstrowanie gościom pamiątek z podróży i rodzinnych fotografii. Pozostali na dolnych półkach zgromadzą kartony ze starymi zabawkami dzieci albo ważnymi dokumentami. Jednym słowem – najlepszy regał to taki, który odpowiada naszym potrzebom.

Od kredensu do meblościanki

Fenomen regału został zauważony już dawno temu. Stare rzeźbione kredensy, które można uznać za jego przodków w linii prostej, powstawały jako funkcjonalny sprzęt domowy (oczywiście wygląd zależał od zamożności nabywcy), a dzisiaj są prawdziwym rarytasem wśród kolekcjonerów.

Ten tekst jest częścią projektu Biura: nowa definicja przestrzeni. Architektura. Design. Komfort pracy. Funkcjonalność przestrzeni i efektywność pracowników. Podpowiadamy, co warto zmienić w otoczeniu biurowym, by codzienna praca była bardziej efektywna i przyjemna. Odkrywaj i zmieniaj swoje biuro »

Jednak nie oszukujmy się – sam regał swoją karierę zaczynał skromnie. W latach 40. XX wieku, w Stanach Zjednoczonych małżeństwo Eamesów, szukając praktycznych rozwiązań możliwych do stosowania w niewielkich mieszkaniach, zaproponowało wprowadzenie do użytku tzw. jednostki przechowywania – czyli mebla wielofunkcyjnego, organizującego życie na małej przestrzeni. Regał Eamesów miał stalową ramę i możliwość montażu półek ze sklejki w dowolnej konfiguracji. Ten przełomowy wynalazek doczekał się wielu improwizacji na swój temat. Na przykład projektanci z Brazylii i Szwecji zainspirowali się tym rozwiązaniem, tworząc własne wersje praktycznych, lekkich meblościanek.

Podejście praktyczne zadomowiło się również w Polsce. Ograniczony metraż i niezbędna wielofunkcyjność pomieszczeń w mieszkaniach w latach 60. były wyzwaniem, z którym projektanci poradzili sobie budując… prostokątną ramę. Mieściła ona wszystko – od szaf i półek po biurko (a czasami nawet łóżko). Meblościanka szybko zyskała ogromną popularność.

Legenda PRL‑u, „meblościanka” projektu poznańskich architektów – Bogusławy oraz Czesława Kowalskich.

Stary symbol nowych czasów

Regały nareszcie „wypłynęły” z mieszkań i bibliotek w świat. Teraz spotykamy je wszędzie – w miejscach pracy, w kawiarniach, w domach mody… tam, gdzie potrzeba luksusu i estetyki przeplata się z potrzebą funkcjonalności.

Regał to najbardziej indywidualny ze wszystkich mebli. Parafrazując znane powiedzenie można by stwierdzić: „Pokaż mi swój regał, a powiem ci kim jesteś”. Jest w tym wiele prawdy. Regał jest stworzony właśnie po to, żeby organizować nam życie i chociaż odrobinę ograniczyć chaos w którym funkcjonujemy. Dlatego tak ważna jest możliwość samodzielnego projektowania meblościanki.

Nieważne, gdzie się znajdujemy. To może być rodzinny dom, biuro, czy przestrzeń publiczna. Regał wszędzie będzie miał swoje zastosowanie.

Regał Balma STEPPS, design: Piotr Kuchciński
Regał Balma STEPPS, design: Piotr Kuchciński

Dowolna aranżacja przestrzeni

Czas na weryfikację. Co, jeżeli chodzi o regały, może nam zaproponować rynek? Sprawdźmy to na przykładzie regałów z kolekcji Balma STEPPS.

W tym przypadku projektowanie pozytywnej, przyjaznej użytkownikowi przestrzeni staje się banalnie proste. Metalowe drabinki połączone półkami, szafki, skrzynki, przesuwne drzwi – użytkownik ma pełną swobodę. Tylko od niego zależy, jak będą rozmieszczone. To on decyduje, czy regał ma przylegać do ściany, stać w narożniku pomieszczenia, czy wskazany jest dostęp do niego z dwóch stron. Regały wolnostojące o stabilnej, bezpiecznej konstrukcji, w sposób naturalny oddzielają stanowiska pracy i poprawiają jej komfort.

Koniec z papierami zalegającymi na biurkach, zdjęciami schowanymi w szufladach, stertami książek na podłodze. Wyeksponowanie zastawy stołowej, kolekcji cygar po dziadku, czy może domowy ogródek roślin doniczkowych? Jaka potrzeba – taki regał.

Regał Balma STEPPS, design: Piotr Kuchciński
Regał Balma STEPPS, design: Piotr Kuchciński

Nie ograniczajmy się. Budujmy historię meblościanki dalej. Nadajmy jej nowe oblicze, nowe zastosowania, twórzmy niebanalne kompozycje. W biurze, w mieszkaniu, w przestrzeni publicznej – wszędzie jest miejsce na odrobinę fantazji. Wychodźmy więc poza schematy.

Dowiedz się więcej o nowych, modułowych regałach Balma STEPPS

PRZECZYTAJ TAKŻE: Projekty mogą się podobać lub nie. Dlaczego? »

Tematy

Może Cię zainteresować

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!