Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE

Lepszy marketing czy… – komentarz 3

1 października 2008 6 min czytania
Paweł Grząbka

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Na konkurencyjnym rynku kosmetycznym wyprodukowanie innowacyjnego na skalę międzynarodową produktu może się firmie Beauty4You nie udać. Zamiast zwiększać wydatki na badania i rozwój, warto skoncentrować się na usprawnieniu dystrybucji istniejących kosmetyków oraz szukaniu nowych sposobów na utrzymanie i poprawę relacji z klientami.

W sytuacji firmy kosmetycznej Beauty4You trudno dać jednoznaczną odpowiedź, co na danym etapie działalności jest dla jej rozwoju najważniejsze. Są firmy i branże nastawione na innowacje albo na budowanie relacji z klientami, a jeszcze inne koncentrują się na ekonomicznej stronie działalności. Nawet w ramach jednej branży przedsiębiorstwa różnie się pozycjonują. Na przykład w branży elektronicznej Philips bardziej podkreśla rolę innowacji w swoich produktach, zaś Sony większą wagę przywiązuje do budowania dobrych relacji z klientami. Wybór właściwej strategii marketingowej jest uzależniony od wielu różnych aspektów i mocno zróżnicowany.

Problem, z jakim muszą się zmierzyć zarządzający Beauty4You, polega na tym, że innowacje w zakresie obsługi klienta i procesu produkcji traktowane są w firmie jako wzajemnie wykluczające się rozwiązania. Tymczasem wcale nie trzeba dokonywać wyboru między tymi dwoma obszarami, ponieważ oba mają wpływ na lojalność klientów.

Robert Twardowski musi przedstawić zarządowi i uzasadnić dotychczasowe wydatki marketingowe oraz plany kolejnych akcji promocyjnych. Powinien więc znaleźć odpowiedź na pytanie: Czy planowana wielkość sprzedaży uzasadnia kolejne wydatki związane z programami budowania relacji z klientami? Nie będzie to łatwe zadanie, bo musi przekonać nie tylko ewentualnych sceptyków w zarządzie i radzie nadzorczej, ale również gorących przeciwników „mocno rozdmuchanych” wydatków na marketing. Takie podejście prezentuje Paweł Miśkiewicz, dyrektor działu R&D. Ma żal, że firma jest bardziej skoncentrowana na działaniach marketingowych, a mniejszą wagę przywiązuje do inwestycji w rozwój nowych produktów. Paweł nie zdaje chyba sobie sprawy, że o jego innowacjach nikt się nie dowie, jeśli ludzie z marketingu nie przekażą tej informacji potencjalnym klientom. I jeśli nie uda się ich przekonać, że kremy z Beauty4You są skuteczniejsze niż inne dostępne na rynku, opracowana przez Pawła „lepsza pułapka na myszy” na nic się nie zda.

Warto więc, aby szefowie firmy opracowali alternatywną strategię działalności. Zamiast inwestować w badania i rozwój, może powinni poszukać renomowanych dostawców niektórych składników czy półproduktów. Zawsze się może zdarzyć, że dział badań i rozwoju pracuje nad jakimś preparatem, który zostanie wcześniej opracowany przez konkurencję. A poza tym wyeliminowanie części kosztów stałych pozwoliłoby firmie zamienić je w koszty zmienne i skoncentrować się na tych działaniach, w których może być naprawdę konkurencyjna, na przykład obsłudze klienta czy przygotowaniu nowoczesnej sieci dystrybucji.

To o tyle ważne posunięcie, że w praktyce na badania i rozwój mogą sobie pozwolić jedynie największe firmy. Wydatki na ten cel rosną bowiem w postępie geometrycznym. Mało prawdopodobne zdaje się, by jakaś polska firma kosmetyczna mogła opracować technologię czy składnik, który zrewolucjonizowałaby ten rynek w skali lokalnej, nie mówiąc o międzynarodowej. Dla wielu firm – nie tylko z branży kosmetycznej – wyraz „innowacja” stał się słowem‑wytrychem, tematem przewodnim w komunikacji z klientami. W praktyce częściej o niej mówią, niż rzeczywiście inwestują w badania nad innowacyjnymi rozwiązaniami czy produktami. Tym bardziej że w przypadku firmy Beauty4You nie jest chyba tak źle. Jak na razie sukces w budowaniu relacji z klientami nie został osiągnięty kosztem innowacji produktów. Świadczy o tym nowa linia anti‑age i pierwsze branżowe nagrody.

Wybór właściwej strategii marketingowej nigdy nie jest łatwy. Żeby dobrze ją przygotować, firma musi znać swoich klientów, wiedzieć, gdzie zdobywają informacje, rozumieć typowy dla nich schemat zachowań – od momentu pojawienia się świadomości produktu do powstania lojalności wobec marki.

Firma Beauty4You stoi nie tylko przed wyzwaniami strategicznymi, ale też zarządczymi. Problem braku zrozumienia i dobrej współpracy między działami zajmującymi się marketingiem a produkcją, sprzedażą czy rozwojem jest dość powszechny Konkurencja między działami o wydawanie pieniędzy jest zawsze duża. Nie ma tu złotego środka i łatwych rozwiązań. Czasami firmy wprowadzają rotację na niektórych stanowiskach (na przykład ze sprzedaży do marketingu), aby pracownicy mogli doświadczyć różnic wynikających z ich zadań. Ostatecznie jednak to szefowie organizacji powinni czuwać nad tym, aby tarcia między działami były jak najmniejsze. Ważna jest przy tym komunikacja wśród pracowników, co jest dla firmy priorytetem w długim i w krótkim okresie oraz jakie działania marketingowe pozwolą na zbudowanie silnej marki, która zapewni firmie długoterminową rentowność.

Podobne dylematy strategiczne jak te, z jakimi borykają się szefowie Beauty4You, dotykają dziś także firm deweloperskich. W branży nieruchomości jeszcze do niedawna deweloperzy nie musieli wyróżniać się na rynku – nie mieli bowiem większych problemów ze sprzedażą mieszkań. Dziś, kiedy konkurencja jest coraz większa i podaż mieszkań rośnie, deweloperzy zaczynają zmieniać swoje podejście do relacji z klientami. Nacisk na działania marketingowe jest bardzo duży. Firmy inwestują nie tylko w reklamę, ale bezpośrednio docierają z ofertą do potencjalnych, dobrze zdefiniowanych grup, które może zainteresować zakup nowego mieszkania w atrakcyjnej i modnej lokalizacji czy apartamentu w miejscowości turystycznej. Komunikacja nie ogranicza się tylko do przedstawienia oferty z ceną, ale ma też wskazać wyjątkowe cechy sprzedawanego produktu, jak wyższy standard wykończenia mieszkań czy kilkuletnia gwarancja na remont. Takie zobowiązania nie byłyby możliwe, gdyby jakość usług deweloperskich nie rosła. Na rynku wygrywać będą te firmy, które nauczą się, jak zwiększyć świadomość unikalnej oferty i zbudować zaufanie do marki wśród swoich potencjalnych klientów.

Wybór właściwej strategii marketingowej nigdy nie jest łatwy. Żeby dobrze przygotować tego typu akcje, firma musi znać swoich klientów, wiedzieć, gdzie zdobywają informacje, rozumieć typowy dla nich schemat zachowań – od momentu pojawienia się świadomości produktu do powstania lojalności wobec marki.

Jeśli celem Beauty4You jest budowanie trwałych relacji z klientami, to takie inicjatywy jak program „Zawsze piękna” czy ulepszenia na stronie internetowej i karty lojalnościowe są w pełni uzasadnione. Choć warto byłoby, aby specjaliści od marketingu, wykorzystując posiadaną już wiedzę o swoich klientach, opracowali też inny – tańszy i być może wydajniejszy – program promocyjny. Jeżeli Robert Twardowski i jego zespół dobrze wywiążą się ze swojego zadania, firma zyska wysokie marże, które ostatecznie będzie mogła ponownie zainwestować w produkt. A to w końcu najważniejszy element budowania doświadczenia marki.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!