Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Jak technologia zmienia branżę filmową

19 maja 2019 8 min czytania
Jak technologia zmienia branżę filmową

Streszczenie: Sławomir Idziak, znany operator filmowy, zwraca uwagę na dominację kultury amerykańskiej, szczególnie Hollywood, w kształtowaniu globalnych aspiracji filmowych. Zauważa, że cyfryzacja i nowe technologie mogą zmienić ten stan rzeczy, umożliwiając twórcom z różnych krajów produkcję filmów na wysokim poziomie technicznym bez konieczności wyjazdu do USA. Idziak podkreśla, że dostępność zaawansowanych narzędzi technologicznych pozwala na tworzenie wysokiej jakości produkcji filmowych niezależnie od miejsca, co może prowadzić do większej różnorodności w światowej kinematografii. Mitsmr+4Mitsmr+4Mitsmr+4

Pokaż więcej

Sławomir Idziak, autor zdjęć do filmów „Helikopter w ogniu”, „Harry Potter i Zakon Feniksa”, „Król Arthur” i „Gattaca” mówi o wpływie powszechnej cyfryzacji na przyszłość produkcji filmowej.

MIT: Hollywood od lat pozostaje synonimem superprodukcji filmowych, a Ameryka miejscem, w którym spełniają się marzenia o aktorstwie i sławie. Czy powszechność nowych technologii może wkrótce zmienić ów stan rzeczy?

Sławomir Idziak: Wpływ kultury amerykańskiej na inne narody jest widoczny od lat, m.in. za sprawą hollywoodzkich produkcji filmowych, które każdy z nas ogląda od dziecka. Ta indoktrynacja jest tak mocno zakorzeniona, że sam, będąc już dorosłym, z nie lada zdziwieniem dowiedziałem się, że w polskim systemie sądowniczym nie istnieje instytucja ławy przysięgłych. We wciąż trwającej amerykanizacji pomaga również fakt, że angielski urósł do rangi języka międzynarodowego. Co więcej, współczesna edukacja młodych filmowców również jest zwrócona w stronę USA. Ich celem nie jest Paryż czy Londyn – a Hollywood.

W Europie nie tworzy się filmów opartych wyłącznie na rachunku ekonomicznym. Tu liczy się na dotacje. Dzięki temu na Starym Kontynencie powstaje dużo więcej projektów, których ambicją nie jest wyłącznie finansowy zwrot z inwestycji. Te produkcje są bliskie dziełom, które nazywamy wysoką kulturą. Oczywiście nie jest tak, że w Ameryce powstają filmy reprezentujące wyłącznie tę niską, niemniej takich jest większość, bo rachunek ekonomiczny, zwrot inwestycji jest najważniejszy.

Niestety, brutalne realia są takie, że innowacje pojawiają się tam, gdzie są pieniądze, a nie kultura.

Kinematografia w USA przynosi bardzo duże zyski, więc Stany Zjednoczone mają niemalże monopol na wielkie i przemysłowe produkcje filmowe. Niestety, kwestia nowoczesności modelu produkcji jest traktowana tu niejako po macoszemu. Innowacje technologiczne wprowadza się w miarę szybko, ale organizacyjne już dużo wolniej. Warto pamiętać, że Ameryka jest krajem będącym w rękach bardzo silnych związków zawodowych. Z tego również względu wszelkie rewolucje w tamtejszym systemie produkcji są często niemożliwe. Oczywiście te zmiany zachodzą, ale są niemrawe.

Jest pan wielokrotnie wyróżnianym i nagradzanym operatorem firmowym. Czy przekłada się to na ilość propozycji, które pan otrzymuje?

Obecnie zajmuję się edukacją i nie robię już filmów. Ostatni film, który zrobiłem, to „Opowieści o miłości i mroku”, w którym Natalie Portman debiutowała w roli reżyserki. Skusił mnie na tę pracę jej reżyserski debiut. Kiedy podczas swoich wykładów przytaczam historię stawiania swoich pierwszych reżyserskich kroków przez Natalie, studenci słuchają uważniej, niż gdyby dotyczyło to zwykłego Kowalskiego.

Kiedy zwrócił się pan w kierunku edukowania młodszych pokoleń?

Mój pierwszy wykład odbył się w Szkole Filmowej w Helsinkach, w czasie kiedy w Polsce został wprowadzony stan wojenny. Dla studentów okazało się to na tyle atrakcyjne, że zaproponowano mi etat, który jednak odrzuciłem. Później, na zasadzie wizyt profesorskich, wykładałem także w Szwajcarii, Niemczech, Australii, Rosji, Włoszech, Izraelu, Emiratach Arabskich, Słowacji, Katarze, Anglii oraz Polsce. Obecnie najwięcej wykładów prowadzę w Niemczech. A ponieważ uważam, że system akademickiej edukacji filmowej nie jest w stanie nadążyć za zmianami dokonującymi się na rynku, stworzyłem własne, jedne z większych w Europie, warsztaty „Plenery Film Spring Open”, których celem jest przyszłość branży.

Czy dzięki obecnym rozwiązaniom technologicznym jest możliwe, aby za produkcją filmu kinowego stała jedna osoba?

Architektura filmu jest zbyt skomplikowana, aby opanował ją jeden człowiek. Ktoś, kto jest genialnym pisarzem, może nie mieć słuchu – więc nie skomponuje muzyki. Zatem w świecie filmu równie istotna jest umiejętność budowania historii, dramaturgii, jak i dobór odpowiednich fachowców i artystów, aby ją opakowali i uzupełnili własnymi talentami.

Główną osią przy tworzeniu filmu jest współpraca pomiędzy reżyserem‑literatem, który potrafi opowiedzieć/napisać historię, a operatorem/scenografem, którzy potrafią to „zobaczyć” i opakować obrazem, który pozwoli widzom oglądać film w napięciu. Także kompozytorem, ale przede wszystkim aktorem.

Na polskim rynku filmowym możemy już mówić o powszechnym wykorzystaniu nowych technologii w tworzeniu przekazów audiowizualnych?

Nowoczesne formaty i rozwiązania technologiczne są w zasięgu naszej ręki i tylko czekają, aby je używać. Niestety, powstaje bardzo niewiele produkcji z ich wykorzystaniem. Ciekawym eksperymentem na rodzimym rynku filmowym było stworzenie „Kartki z Powstania” – etiudy fabularnej o powstaniu warszawskim w technologii wirtualnej rzeczywistości (VR).

Warto również wspomnieć Konrada Ziaję, którego miałem okazję poznać sześć lat temu. Zaczął wówczas interesować się nowymi technologiami w świecie produkcji audiowizualnych. Kierowała nim filozofia angażowania się w przyszłość. Dziś jest najlepszym polskim realizatorem VR‑u. Co dowodzi, że nawet jeśli technologia, w której chcemy tworzyć, nie jest do końca gotowa, warto razem z nią rozwijać się i próbować.

Zatem w jaki sposób technologia wpłynęła na obecny wygląd branży filmowej, ale w skali globalnej? W którą stronę, pańskim zdaniem, będzie się ona rozwijać?

SCyfryzacja, z którą mamy obecnie do czynienia, wpłynęła przede wszystkim na niebywałą demokratyzację filmową. Kiedyś, mając do dyspozycji długopis i kartkę papieru, każdy mógł zostać powieściopisarzem. Dzisiaj podobnie jest z filmem, za pomocą smartfona i kilku dedykowanych aplikacji jesteśmy w stanie nakręcić film, zmontować go i udźwiękowić. Oczywiście nie będzie to produkcja rodem z Hollywood, jednak na tyle technologicznie dobra, że będzie można pokazać ją na wielkim ekranie. Polski film „Drogówka” jest bardzo dobrym tego przykładem. Jego twórcy wręcz pogarszali jakość zdjęć, aby gołym okiem było widać, że jest to nakręcone komórką. Należy także zwrócić uwagę na fenomen związany z portalem YouTube (YT), na którym młodzi twórcy tworzą swoje profile i wrzucają czy to krótkie spoty, czy dłuższe projekty audiowizualne, które często okazują się atrakcją dla wielomilionowej publiczności. Młodzi ludzie nie oglądają już telewizji, nie jest ona dla nich interesująca.

Jak więc będzie wyglądała przyszłość filmu?

Uważam, że przyszłość branży audiowizualnej będzie opierała się na współpracy z pozoru dwóch odległych dziedzin – artystów i programistów. Artyści będą potrzebowali programistów do urzeczywistnienia swoich wizji.

Takim przykładem tej współpracy jest „Selfie TV” czy też bardziej swojsko „Samowizja”. Jest to nasz fundacyjny pomysł realizowany przez Łukasza Kościółka, czyli bardzo prosta aplikacja na smartfony, która pozwala na przesłanie filmów i zdjęć stworzonych podczas jakiegoś wydarzenia kulturalnego. Te materiały trafiają później do Cinebusa, aby po montażu najbardziej atrakcyjne ujęcia trafiły wprost na telebimy czy dedykowane strony. Dzięki temu uczestnicy np. koncertu mogą stać się kronikarzami wspólnie przeżywanych wydarzeń. Kolejny krok to automatyzacja tego procesu i zastosowanie sztucznej inteligencji.

Sławomir Idziak jest autorem zdjęć do 70 filmów fabularnych, na czele z „Harry Potter i Zakon Feniksa”, „Król Arthur” i „Gattaca”, oraz twórcą jednych z największych w Europie warsztatów audiowizualnych „Plenery Film Spring Open” . Za swoją pracę twórczą otrzymał liczne wyróżnienia, m.in. nominacje do Oscara i BAFT‑y za zdjęcia w filmie „Helikopter w ogniu”, zrealizowanym wraz z Ridleyem Scottem.

Sławomir Idziak: będzie gościem specjalnym kongresu MITSMRP DIGITAL LEADERSHIP AND TECHNOLOGY, który odbędzie się 13 czerwca w Warszawie.

Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfryzacja w firmie Pfizer: trudność nie tkwi w technologii

Odkryj, jak firma Pfizer przełamała niemal 20 lat technologicznej stagnacji, skutecznie wdrażając cyfrowe systemy MES i EBR w swoich fabrykach na całym świecie. Najnowsze studium przypadku pokazuje, że kluczem do udanej transformacji produkcji i otwarcia drzwi dla sztucznej inteligencji nie były same systemy informatyczne, ale gruntowna zmiana w relacjach, budowanie zaufania między zespołami oraz elastyczność w zarządzaniu procesami operacyjnymi.

Premium
Jak liderzy mogą przezwyciężać wewnętrzne ograniczenia

Wewnętrzne rozparcie pomiędzy empatią a dążeniem do wyników to nie tylko dylemat menedżerski – to głęboki konflikt różnych części naszej psychiki. Współczesna psychologia biznesu coraz częściej sięga po twarde dowody z obszaru psychoterapii, aby pomagać menedżerom w wychodzeniu z decyzyjnego impasu. Poznaj System Wewnętrznej Rodziny (IFS) – nowoczesny i oparty na dowodach model, który pozwala liderom spojrzeć na swój umysł jak na wielowymiarowy system. Dowiedz się, jak poprzez uświadomienie sobie wewnętrznych głosów i aktywację energii centralnej Jaźni (zasada „8 C”) zyskać wewnętrzny spokój, odwagę i klarowność niezbędne do zarządzania zespołem w kryzysowych sytuacjach.

Premium
Czy klienci znajdą dziś twoją markę? Strategie dla wyszukiwania opartego na AI

ChatGPT, Perplexity i funkcja AI Overview w wyszukiwarce na zawsze zmieniają sposób, w jaki klienci szukają informacji. Jeśli Twoja strategia online wciąż opiera się wyłącznie na tradycyjnym SEO, Twoja marka ryzykuje całkowite zniknięcie z cyfrowego radaru – i to niezależnie od wielkości dotychczasowych budżetów. Dowiedz się, czym jest Information Search Marketing (ISM) oraz na czym polega optymalizacja pod wyszukiwarki generatywne (GEO). Przeczytaj artykuł i poznaj 5 filarów, które pomogą Ci odzyskać widoczność oraz zbudować przewagę konkurencyjną w erze wyszukiwania bez kliknięć (zero-click search).

Premium
Poddaj się audytowi i wyciągnij więcej z GenAI

Najlepsze rezultaty z wykorzystania sztucznej inteligencji osiągają nie ci, którzy posiadają najbardziej zaawansowane kompetencje techniczne, lecz profesjonaliści wykazujący się największą dyscypliną procesową. Kluczem do przejścia od zwykłego generowania treści do tworzenia unikalnej wartości biznesowej jest metapoznanie – czyli świadome myślenie o własnym sposobie myślenia i instrukcjach dawanych maszynie. Poznaj zwalidowane badaniami MIT ramy oparte na pięciu celach: przygotowaniu, doskonaleniu, weryfikacji, nadawaniu własnego charakteru oraz systematyzacji. Dowiedz się, jak wdrożyć prosty audyt sesji z GenAI i zamienić jednorazowe interakcje w powtarzalne, strategiczne zasoby organizacji.

Premium
Najlepsi klienci do analizy podczas ekspansji na nowy rynek

Ekspansja na nowe rynki to dla każdej innowacyjnej firmy prawdziwa chwila prawdy. Wielu liderów zakłada, że kluczem do udanego skalowania jest wyłącznie doskonały produkt lub dopracowana strategia marketingowa. Tymczasem badania przeprowadzone na ponad tysiącu globalnych start-upów dowodzą, że o sukcesie decyduje znacznie wcześniejszy wybór: selekcja pierwszych użytkowników (early adopters). Czy bezpieczniej jest testować produkt na dobrze znanym, lokalnym podwórku, czy od razu rzucić się na głęboką wodę i czerpać wiedzę z rynków zagranicznych? Poznaj strategiczny dylemat między czytelnością a transferowalnością informacji zwrotnej i wykorzystaj 4-krokowy model decyzyjny, aby uniknąć kosztownego falstartu.

Premium
Jak pogodzić efektywność z odpornością operacyjną

Systemy nastawione wyłącznie na maksymalną efektywność – pozbawione buforów i rezerw – okazują się niezwykle kruche w obliczu najmniejszych zakłóceń. Tradycyjne podejście każe menedżerom wybierać między redukcją kosztów a bezpieczeństwem procesów. Analiza milionów operacji pokazuje jednak, że to fałszywy dylemat. Przeczytaj, jak za pomocą trzech strategicznych kroków – przedefiniowania wskaźników KPI, porzucenia zunifikowanych modeli na rzecz elastycznego alokowania zasobów oraz świadomego kształtowania oferty – zaprojektować system, w którym wysoka wydajność idzie w parze z niewzruszoną odpornością na kryzysy.

Jak ABB zamyka lukę kompetencyjną dzięki nowej architekturze rozwoju młodych talentów

Brak specjalistów nie musi być największym problemem firmy. ABB udowadnia, że inwestując w młode talenty na każdym etapie edukacji, można stworzyć stabilny dopływ kompetencji i innowacji. O tym, dlaczego mentoring jest ważniejszy od krótkich staży i jak budować talent pipeline na lata, opowiada Przemysław Zakrzewski.

AI oferuje Europie Środkowej wielką szansę. Kto pierwszy, ten lepszy

Sztuczna inteligencja może uwolnić od 280 do 700 mld euro wartości rocznie w Europie Środkowej – nawet 15 proc. obrotu netto regionu. Polska ma największy pojedynczy potencjał: ok. 105 mld euro do 2030 roku z samej automatyzacji. Najnowszy raport QuantumBlack, AI by McKinsey pokazuje, że największa wartość leży nie w biurze, lecz w operacjach – i że okno na działanie nie pozostanie otwarte długo.

Klient w erze algorytmów. Jak dzięki AI dotrzeć do klienta i go zrozumieć

Złota era klasycznego marketingu 4P odchodzi do lamusa. Dziś to algorytmy i duże modele językowe decydują o tym, czy klient w ogóle dowie się o istnieniu Twojej firmy. Jak nie zniknąć z radaru konsumenta, mądrze badać jego potrzeby i skutecznie przeprowadzić transformację cyfrową? Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „MIT Sloan Management Review Polska”, będącego przewodnikiem po nowym, napędzanym przez AI krajobrazie biznesowym.

Premium
Badania rynkowe napędzane AI

Generatywna sztuczna inteligencja rewolucjonizuje branżę badań rynkowych, skracając czas pozyskiwania wniosków z wielomiesięcznych projektów do zaledwie kilku dni. Dzięki wykorzystaniu cyfrowych bliźniaków oraz wywiadów moderowanych przez duże modele językowe (LLM), organizacje mogą przeprowadzać pogłębione analizy jakościowe szybciej, taniej i na niespotykaną wcześniej skalę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!