Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Dlaczego przyszłość obsługi klienta tkwi we współpracy botów i ludzi?

11 lipca 2019 9 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Dlaczego przyszłość obsługi klienta tkwi we współpracy botów i ludzi?

Streszczenie: Obsługa klienta stanowi kluczowy element sukcesu biznesowego, co skłania firmy do wdrażania nowoczesnych technologii, takich jak boty. Choć pracownicy obawiają się o swoje stanowiska, przyszłość obsługi klienta leży w synergii sztucznej inteligencji i kompetencji ludzkich. Przykładem jest asystent głosowy Maks, który odbiera połączenia w sieci komórkowej, od razu pytając o powód kontaktu, co pozytywnie zaskakuje klientów. MitsmrMitsmr

Pokaż więcej

Obsługa klienta to siła napędowa biznesu i nie ma nic dziwnego w tym, że firmy eksperymentują z różnymi technologiami, by ją usprawnić. Sporą popularność zyskały boty, przez które pracownicy drżą w obawie o swoje miejsca pracy. Tymczasem coraz więcej wskazuje na to, że przyszłość obsługi klienta tkwi w łączeniu możliwości sztucznej inteligencji z umiejętnościami ludzi. Tylko jak to mądrze zaprojektować?

Czasami połączenie się z infolinią przypomina tor przeszkód albo drogę przez mękę. Wybieranie tonowo kolejnych opcji prowadzi do ślepego zaułku, a dodzwonienie się do konsultanta graniczy z cudem. Dlatego ostatnio bardzo się zdziwiłam, gdy mój telefon do operatora sieci komórkowej odebrał asystent głosowy Maks, od razu pytając o powód kontaktu. Boty potrafią pozytywnie zaskakiwać klientów.

Dzwoniłam w sprawie reklamacji faktury, na której pojawiła się wyższa kwota niż zazwyczaj. Maks po sprawnej weryfikacji danych osobowych wyjaśnił, skąd ta różnica, i zapytał mnie, czy wszystko jest dla mnie jasne. Nie byłam usatysfakcjonowana jego wyjaśnieniami, chciałam ponegocjować warunki płatności, więc Maks z własnej inicjatywy połączył mnie z konsultantem z krwi i kości, dzięki czemu mogłam swoją niestandardową reklamację przedstawić empatycznemu pracownikowi działu obsługi klienta.

Byłam zdziwiona, jak szybko i bezproblemowo udało mi się załatwić sprawę i że od razu po połączeniu mogłam przejść do jej załatwiania, a nie słuchać muzyki czy zastanawiać się, którą z opcji wybrać tonowo. Ten przykład pokazuje, jak połączenie sił sztucznej inteligencji i ludzi może wpłynąć pozytywnie na odczucia klienta. Dlaczego firmy powinny stawiać na taką kooperację?

Boty w obsłudze klienta

Wiele organizacji już wykorzystuje w obsłudze klienta boty, tj. programy komputerowe, które symulują działanie żywych użytkowników. Czy oznacza to, że tradycyjni pracownicy zupełnie znikną z obsługi klienta? Okazuje się, że wcale nie. Z badań „MIT Sloan Management Review” autorstwa PV Kannana i Josha Bernoffa wynika, że systemy obsługi klienta oparte na sztucznej inteligencji radzą sobie najlepiej, gdy pracują ramię w ramię z ludźmi. Zarówno wirtualni, jak i ludzcy asystenci mają różne umiejętności, które się uzupełniają i pozwalają podnosić poziom obsługi.

Na przykład tradycyjni pracownicy działu obsługi klienta łatwo rozpoznają, kiedy ktoś jest sfrustrowany i potrafią odpowiedzieć z empatią (o ile są dobrze przeszkoleni!). A agenci wirtualni zasilani przez sztuczną inteligencję są wręcz czarodziejami w gromadzeniu danych z różnych systemów i podejmowaniu błyskawicznych reakcji. Są też absolutnie konsekwentni, nieskończenie cierpliwi i gotowi pomóc w każdej chwili, gdy klient ich potrzebuje. Tak jak Maks, który od razu odebrał mój telefon.

Jak współpraca botów i ludzi może wyglądać w praktyce?

Oto 4 godne uwagi sposoby na zaprojektowanie kooperacji botów z ludźmi. Warto się nimi inspirować przy inwestowaniu w tego typu rozwiązania.

1. Boty mogą oszczędzać czas pracy doradców klienta

W 80% przypadków boty bez problemu radzą sobie z pytaniami klientów, w pozostałych sytuacjach (gdy pytanie jest zbyt złożone lub klient zbyt zdenerwowany) z odsieczą przychodzą wykwalifikowani pracownicy obsługi klienta. W związku z tym nie są oni przeciążeni udzielaniem odpowiedzi na bardzo proste pytania, co ogranicza ryzyko ich wypalenia i spadku zaangażowania w wykonywane obowiązki. Poza tym takie uzupełnianie się botów i ludzi pozwala firmom zmniejszać koszty, które normalnie musiałyby ponieść na zapewnienie dostatecznej liczby pracowników działu obsługi klienta.

Jak podkreśla Adam Matysiak, CEO software house’u HighSolutions i programista z 11‑letnim doświadczeniem, boty przede wszystkim automatyzują powtarzalne czynności, takie jak zbieranie informacji dotyczących reklamacji czy informowanie o statusie zamówienia.

Boty świetnie radzą sobie ze wstępnym zbieraniem danych, ich analizą, a także sugerowaniem gotowych odpowiedzi doradcom na podstawie tych danych. Warto przy tym wspomnieć, że w przeciwieństwie do ludzi boty nie wezmą ani chorobowego, ani urlopu i mogą pracować 24/7, a więc odpowiadać zarówno wcześnie rano, późno wieczorem, a nawet w weekendy.

W taki sposób technologię chatbotową wykorzystuje m.in. towarzystwo ubezpieczeniowe WARTA. Za pośrednictwem Messengera umożliwia ono klientom uzyskanie potrzebnych informacji o każdej porze dnia i nocy czy nawet zgłaszanie szkody. Dopiero gdy bot nie radzi sobie w konwersacji, interweniuje operator contact center.

2. Boty mogą sprawić, że twój personel będzie mądrzejszy

W firmach świadczących wysokiej klasy usługi specjalistyczne pierwsze skrzypce w kontaktach z klientami nadal grają pracownicy. Ale dzięki podpowiedziom botów mogą być jeszcze mądrzejsi, bo np. od razu dowiedzą się o nowym rabacie lub uzupełnionych stanach magazynowych. I na to właśnie zwraca uwagę Adam Matysiak:

Boty mogą sugerować odpowiedzi doradcom, na bieżąco obliczać możliwe promocje czy warunki oferowane dla danego klient. I to na podstawie znacznie większej ilości danych, niż konsultant jest w stanie przetworzyć. Dzięki temu też doradcy nie będą musieli pamiętać wszystkich wariantów oferty czy promocji.

A obciążenie konsultantów bywa tak duże, że wielu z nich nie radzi sobie z aktualizowaniem wiedzy o wszystkich zmiennych mających wpływ na ofertę. W takim przypadku „wirtualny pomocnik” w postaci bota, który wyszuka potrzebne informacje, przeskanuje setki dokumentów, może temu problemowi zaradzić. Dzięki jego pomocy pracownik będzie mógł się skupić na tym, co najważniejsze – rozmowie z klientem, a nie skomplikowanych kalkulacjach.

3. Boty mogą poprawiać się dzięki nadzorowi człowieka

Wiele chatbotów konwersacyjnych, które z założenia umożliwiają użytkownikowi swobodną rozmowę, wykonując jego polecenia i odpowiadając na zadane naturalnym językiem pytania, ma funkcję automatycznego przekierowania do operatora. Oznacza to, że w przypadku bardziej złożonych problemów zamiast bota rozmowę kontynuuje pracownik.

Godne uwagi jest to, że aby boty w ogóle mogły obsługiwać ludzi, nawet kilka miesięcy przed wdrożeniem ich do systemu obsługi klienta za pomocą mechanizmów uczenia maszynowego (ang. machine learning)”uczą się” tego, co jest poprawne i skuteczne, a co nie działa na klientów. Jak podkreśla Adam Matysiak, ten proces nie kończy się na wdrożeniu – jest nieustanny, dzięki czemu boty cały czas się poprawiają*.*

Ważna jest rola opiekuna bota, który może korygować jego zachowanie poprzez określanie tego, co było poprawne, a co nie. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy bot nie domyśla się intencji rozmówcy. Wtedy to po stronie pracownika nadzorującego bota jest „nauczenie” go, jak się zachować w zaistniałej sytuacji. Tak by następnym razem bot zareagował już odpowiednio.

Pracownik może skutecznie zarządzać naraz ośmioma lub dziesięcioma rozmowami między chatbotami a klientami. To o wiele bardziej efektywne niż sytuacja, w której miałby odpowiadać na pytania samodzielnie. Gdy wirtualny agent utknie, do akcji wkracza człowiek, przy okazji udzielając cennej lekcji systemowi sztucznej inteligencji.

Zresztą taki układ często jest konieczny. Jak wynika z raportu Polskie chatboty 2018, technologie chatbotowe są wciąż niedoskonałe (typowa sprawność silnika NLP [ang. Natural Language Processing] pozwala na prawidłową interpretację ok. 80% najpopularniejszych zapytań użytkowników). W związku z tym możliwość przekazania rozmowy od chatbota do człowieka ma ogromne znaczenie i pozwala na istotną poprawę satysfakcji użytkowników z obsługi w tym kanale.

4. Boty mogą uwolnić ludzi do pracy nad ciekawszymi wyzwaniami

Po co zamęczać pracowników typowymi pytaniami ze strony klientów? W tym przypadku lepiej zdelegować odpowiadanie im na sztuczną inteligencję, a pracownikom przekazać zadania wymagające większego wysiłku intelektualnego.

Już teraz możemy umówić się do fryzjera czy dokonać zakupów bez kontaktu z drugim człowiekiem. Nie oznacza to, że doradcy klienta przestaną mieć zajęcie, lecz to, że zmieni się charakter ich pracy. Będą mogli się zająć nieszablonowymi kwestiami albo będą mogli poświęcać więcej czasu klientom w dalszych fazach projektu, by jeszcze lepiej ich obsłużyć, nie tracąc czasu na proste, nudne i powtarzalne czynności (jak np. wypełnianie wpisów w CRM)

Transformacja obsługi klienta oparta na sztucznej inteligencji nie polega na pozbywaniu się pracowników, lecz na czynieniu ich mądrzejszymi i szybszymi. Gdy maszyny obsługują rutynowe zapytania, a personel serwisowy może skoncentrować się na bardziej złożonych pytaniach – klienci są szczęśliwsi.

I właśnie przez pryzmat praktyczności dla klienta najlepiej patrzeć na nowe technologie. Obecnie polskie firmy zazwyczaj stawiają na chatboty na Messengerze, automatyzując ten kanał kontaktu za pomocą tzw. podejścia scenariuszowego. Polega ono jednak na wyborze dostępnych opcji i odpowiadaniu na pytania, a nie rozmawianiu z botem. Większość banków, telekomów i firm kurierskich korzysta z rozwiązań voicebotowych w swoich infoliniach. Zdaniem Adama Matysiaka stosunkowo mało wykorzystuje się potencjał botów na stronie WWW, gdzie kryje się dużo możliwości, szczególnie dla e‑commerce. Chociaż rynek technologii botowych powoli wchodzi w fazę dojrzałości, wiele ciekawych rozwiązań z pewnością jeszcze przed nami.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!