Streszczenie: Polska, pomimo rozwiniętego sektora technologii cyfrowych, nadal boryka się z wieloma wyzwaniami w pełnym wykorzystaniu swojego potencjału cyfrowego. W artykule omówiono kluczowe kwestie, które hamują rozwój cyfryzacji w Polsce, w tym brak inwestycji w innowacyjne technologie, niewystarczające wsparcie dla start-upów oraz ograniczoną adaptację nowych rozwiązań przez tradycyjne branże. Wskazano również na ważność cyfryzacji w kontekście globalnej konkurencyjności, podkreślając potrzebę współpracy sektora prywatnego z rządem w celu stworzenia sprzyjającego ekosystemu innowacji. Wskazówki zawarte w artykule koncentrują się na zwiększeniu dostępności dla małych i średnich przedsiębiorstw do technologii, promowaniu umiejętności cyfrowych wśród obywateli oraz konieczności modernizacji infrastruktury technologicznej.
Poprawa umiejętności cyfrowych przeciętnego pracownika oraz transformacja cyfrowa są kluczowe dla polskich firm chcących osiągnąć cele wyznaczone w unijnym programie „Droga do cyfrowej dekady”.
W 2021 roku Komisja Europejska ogłosiła start programu „Droga do cyfrowej dekady”, którego celem jest przyspieszenie postępu w zakresie rozwoju umiejętności technicznych, cyfryzacji administracji, budowy infrastruktury i transformacji cyfrowej firm. Jak wynika z raportu Unlocking Europe’s Digital Potential, zrealizowanego przez niezależną agencję konsultingową Public First na zlecenie Amazon Web Services (AWS), realizacja celów zawartych w unijnym projekcie może „uwolnić” ponad 2,8 biliona euro, co stanowi blisko 21% obecnego PKB Unii Europejskiej. Owe prawie 3 biliony euro obejmują kwotę 1,3 biliona euro, którą UE jest w stanie uzyskać, oraz kolejne 1,5 biliona euro, jeśli postęp cyfrowy zostanie przyspieszony. Niestety przy obecnym tempie cyfryzacji osiągnięcie celów opisanych w projekcie potrwa zapewne do 2040 roku, czyli o 10 lat dłużej, niż planowano.
Postępy Polski w realizacji wybranych celów Dekady Cyfrowej
Obszar | Cel na rok 2030 | Stan obecny |
BIZNES | ||
Proc. przedsiębiorstw korzystających z chmury | 75% | 14,7% |
Proc. przedsiębiorstw korzystających z AI | 75% | 18,1% |
Proc. przedsiębiorstw korzystających z Big Data | 90% | 51,5% |
MŚP, które osiągnęły przynajmniej podstawowy poziom intensywności cyfrowej (poziom wykorzystania technologii cyfrowych) | 90% | 51,5% |
UMIEJĘTNOŚCI | ||
Udział specjalistów ICT w rynku pracy | 20 milionów w UE | 3,4% |
Odsetek kobiet wśród specjalistów ICT | Równość płci | 15% |
Proc. dorosłych dysponujących co najmniej podstawowymi umiejętnościami informatycznymi | 80% | 44,4% |
INFRASTRUKTURA | ||
Proc. gospodarstw domowych z dostępem do 5G | 100% | 10,3% |
Proc. gospodarstw domowych z dostępem do Internetu o równoważnej prędkości | 100% | 64,6% |
ADMINISTRACJA PUBLICZNA | ||
Proc. kluczowych usług publicznych dla obywateli, oferowanych w formie cyfrowej | 100% | 65% |
Proc. kluczowych usług publicznych dla przedsiębiorstw, oferowanych w formie cyfrowej | 100% | 66,6% |
Źródło: European Union DESI Index.
A mimo to zdaniem Przemysława Szudera, dyrektora generalnego AWS w Europie Środkowo‑Wschodniej, osiągnięcie stuprocentowej cyfryzacji podstawowych usług publicznych do 2030 roku jest możliwe. Co więcej, jak sądzi ekspert, prawdopodobnie uda się także osiągnąć cele w zakresie łączności internetowej. Pod znakiem zapytania stoją dwa pozostałe obszary i to w ich zakresie wskazane jest przyspieszenie zmian.
– Jeśli chcemy osiągnąć wszystkie pozytywne skutki gospodarcze założone w agendzie „Dekady cyfrowej”, niezbędne będzie większe wykorzystanie m.in. chmury i uczenia maszynowego przez przedsiębiorstwa. Trzeba się także liczyć z procesem przekwalifikowania i podnoszenia kompetencji cyfrowych obecnych pracowników, by sprostali wymogom technologii – mówi Przemysław Szuder.
Trzeba przyznać, że polski biznes ma nad czym pracować. Jak czytamy w raporcie, zaledwie 15% polskich firm korzysta z rozwiązań chmurowych, 18% – ze sztucznej inteligencji (AI) i 8% – z rozwiązań Big Data. Dla porównania w całej Unii Europejskiej z chmury korzysta 26% przedsiębiorstw, z AI 25%, a 14% wykorzystuje tzw. wielkie zbiory danych.
Tymczasem, jak przekonują analitycy, rosnące wykorzystanie chmury będzie odgrywało ważną rolę w tworzeniu podstaw dla następnej generacji innowacji. „Szacujemy, że większość (55%) potencjalnych efektów wprowadzenia agendy Dekady Cyfrowej jest uzależniona od chmury obliczeniowej. Według naszych szacunków, gdybyśmy mogli zwiększyć implementację technologii chmury w małych firmach w całej UE o 10%, samo to spowodowałoby wzrost polskiej gospodarki o 0,4% PKB, czyli o dodatkowe 10 miliardów złotych” – czytamy na łamach raportu.

Źródło: AWS.
Zmniejszanie luki kompetencyjnej
Docelowo do 2030 roku 80% mieszkańców Polski powinno dysponować podstawowymi kompetencjami cyfrowymi. Mowa o umiejętności korzystania z informacji i danych w sieci, komunikowaniu się i współpracy za pośrednictwem sieci, umiejętności korzystania z różnego rodzaju mediów, zdolności do tworzenia treści cyfrowych, ale też o kompetencjach związanych z cyberbezpieczeństwem. Taki jest plan. Autorzy raportu są bardziej sceptyczni i przewidują, że za osiem lat jedynie 52% osób mieszkających w Polsce faktycznie nabędzie wymienione umiejętności. Eksperci tłumaczą to tym, że w ciągu ostatnich pięciu lat postęp w zakresie poprawy podstawowych umiejętności informatycznych był niewielki, co nie rokuje dobrze na przyszłość.
Biorąc pod uwagę obecne trendy, w 2030 roku będzie zaledwie 16% kobiet wśród specjalistów ICT, co stanowi wzrost o jeden punkt procentowy z 15% w 2021 roku.
Warto zauważyć, że w tym przypadku nie chodzi o to, aby wciąż zwiększać liczbę specjalistów ICT zatrudnianych w danej firmie. W końcu nie każdy pracownik powinien znać podstawy kodowania czy tworzyć od podstaw własny model uczenia maszynowego. Większe korzyści dla przedsiębiorców przyniesie edukacja pracowników z podstawowych umiejętności cyfrowych. Tym bardziej że wciąż duża liczba zatrudnionych (ponad 40%. Jak wynika z raportu Unlocking Europe’s Digital Potential, zrealizowanego przez niezależną agencję konsultingową Public First na zlecenie Amazon Web Services (AWS), realizacja celów zawartych w unijnym projekcie może „uwolnić” ponad 2,8 biliona euro, co stanowi blisko 21% obecnego PKB Unii Europejskiej. Owe prawie 3 biliony euro obejmują kwotę 1,3 biliona euro, którą UE jest w stanie uzyskać, oraz kolejne 1,5 biliona euro, jeśli postęp cyfrowy zostanie przyspieszony. Niestety przy obecnym tempie cyfryzacji osiągnięcie celów opisanych w projekcie potrwa zapewne do 2040 roku, czyli o 10 lat dłużej, niż planowano.
Postępy Polski w realizacji wybranych celów Dekady Cyfrowej
Obszar | Cel na rok 2030 | Stan obecny |
BIZNES | ||
Proc. przedsiębiorstw korzystających z chmury | 75% | 14,7% |
Proc. przedsiębiorstw korzystających z AI | 75% | 18,1% |
Proc. przedsiębiorstw korzystających z Big Data | 90% | 51,5% |
MŚP, które osiągnęły przynajmniej podstawowy poziom intensywności cyfrowej (poziom wykorzystania technologii cyfrowych) | 90% | 51,5% |
UMIEJĘTNOŚCI | ||
Udział specjalistów ICT w rynku pracy | 20 milionów w UE | 3,4% |
Odsetek kobiet wśród specjalistów ICT | Równość płci | 15% |
Proc. dorosłych dysponujących co najmniej podstawowymi umiejętnościami informatycznymi | 80% | 44,4% |
INFRASTRUKTURA | ||
Proc. gospodarstw domowych z dostępem do 5G | 100% | 10,3% |
Proc. gospodarstw domowych z dostępem do Internetu o równoważnej prędkości | 100% | 64,6% |
ADMINISTRACJA PUBLICZNA | ||
Proc. kluczowych usług publicznych dla obywateli, oferowanych w formie cyfrowej | 100% | 65% |
Proc. kluczowych usług publicznych dla przedsiębiorstw, oferowanych w formie cyfrowej | 100% | 66,6% |
Źródło: European Union DESI Index.
A mimo to zdaniem Przemysława Szudera, dyrektora generalnego AWS w Europie Środkowo‑Wschodniej, osiągnięcie stuprocentowej cyfryzacji podstawowych usług publicznych do 2030 roku jest możliwe. Co więcej, jak sądzi ekspert, prawdopodobnie uda się także osiągnąć cele w zakresie łączności internetowej. Pod znakiem zapytania stoją dwa pozostałe obszary i to w ich zakresie wskazane jest przyspieszenie zmian.
– Jeśli chcemy osiągnąć wszystkie pozytywne skutki gospodarcze założone w agendzie „Dekady cyfrowej”, niezbędne będzie większe wykorzystanie m.in. chmury i uczenia maszynowego przez przedsiębiorstwa. Trzeba się także liczyć z procesem przekwalifikowania i podnoszenia kompetencji cyfrowych obecnych pracowników, by sprostali wymogom technologii – mówi Przemysław Szuder.
Trzeba przyznać, że polski biznes ma nad czym pracować. Jak czytamy w raporcie, zaledwie 15% polskich firm korzysta z rozwiązań chmurowych, 18% – ze sztucznej inteligencji (AI) i 8% – z rozwiązań Big Data. Dla porównania w całej Unii Europejskiej z chmury korzysta 26% przedsiębiorstw, z AI 25%, a 14% wykorzystuje tzw. wielkie zbiory danych.
Tymczasem, jak przekonują analitycy, rosnące wykorzystanie chmury będzie odgrywało ważną rolę w tworzeniu podstaw dla następnej generacji innowacji. „Szacujemy, że większość (55%) potencjalnych efektów wprowadzenia agendy Dekady Cyfrowej jest uzależniona od chmury obliczeniowej. Według naszych szacunków, gdybyśmy mogli zwiększyć implementację technologii chmury w małych firmach w całej UE o 10%, samo to spowodowałoby wzrost polskiej gospodarki o 0,4% PKB, czyli o dodatkowe 10 miliardów złotych” – czytamy na łamach raportu.

Źródło: AWS.
Zmniejszanie luki kompetencyjnej
Docelowo do 2030 roku 80% mieszkańców Polski powinno dysponować podstawowymi kompetencjami cyfrowymi. Mowa o umiejętności korzystania z informacji i danych w sieci, komunikowaniu się i współpracy za pośrednictwem sieci, umiejętności korzystania z różnego rodzaju mediów, zdolności do tworzenia treści cyfrowych, ale też o kompetencjach związanych z cyberbezpieczeństwem. Taki jest plan. Autorzy raportu są bardziej sceptyczni i przewidują, że za osiem lat jedynie 52% osób mieszkających w Polsce faktycznie nabędzie wymienione umiejętności. Eksperci tłumaczą to tym, że w ciągu ostatnich pięciu lat postęp w zakresie poprawy podstawowych umiejętności informatycznych był niewielki, co nie rokuje dobrze na przyszłość.
Biorąc pod uwagę obecne trendy, w 2030 roku będzie zaledwie 16% kobiet wśród specjalistów ICT, co stanowi wzrost o jeden punkt procentowy z 15% w 2021 roku.
Warto zauważyć, że w tym przypadku nie chodzi o to, aby wciąż zwiększać liczbę specjalistów ICT zatrudnianych w danej firmie. W końcu nie każdy pracownik powinien znać podstawy kodowania czy tworzyć od podstaw własny model uczenia maszynowego. Większe korzyści dla przedsiębiorców przyniesie edukacja pracowników z podstawowych umiejętności cyfrowych. Tym bardziej że wciąż duża liczba zatrudnionych (ponad 40%) nie posiada wystarczających umiejętności, aby skutecznie korzystać z oprogramowania biurowego, które jest podstawowym narzędziem ich pracy. Okazuje się zatem, że poprawa umiejętności cyfrowych przeciętnego pracownika może mieć równie duże (lub większe) znaczenie niż zwiększanie liczby ekspertów od IT.

