Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
INNOWACJE
Magazyn (Nr 19, sierpień - wrzesień 2023)
Polska flaga

Autentyczna troska o zdrowie pracowników

1 sierpnia 2023 16 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Autentyczna troska o zdrowie pracowników

Streszczenie: Pracodawcy coraz częściej dostrzegają, że inwestowanie w zdrowie pracowników przynosi korzyści nie tylko zatrudnionym, ale i organizacji. W związku z rosnącym stresem, wypaleniem zawodowym i częstymi absencjami chorobowymi, firmy wdrażają programy zdrowotne, oferując benefity i strategie zarządzania zdrowiem. Jednak nie zawsze przynoszą one oczekiwane rezultaty, a niektóre organizacje są krytykowane za powierzchowne podejście do wellbeing, tzw. „wellbeing washing”. Eksperci podkreślają, że skuteczne wsparcie zdrowia pracowników wymaga autentycznego zaangażowania, odpowiednich liderów i kultury organizacyjnej sprzyjającej dobrostanowi. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Pracodawcy coraz częściej zdają sobie sprawę, że troszcząc się o zdrowie pracowników, działają na własną korzyść. Inwestują więc w benefity, tworzą strategie zarządzania zdrowiem i liczą na spektakularne efekty. Nie dość, że często ich brakuje, to dodatkowo pojawiają się zarzuty o wellbeing washing. Jak mądrze podejść do wspierania pracowników w dążeniu do zdrowych nawyków?

DZISIAJ JUŻ MAŁO KTO nie ma w najbliższym gronie osoby przewlekle chorej, borykającej się z kiepskim samopoczuciem czy przemęczonej z powodu pracy. Nawet wśród przypadkowo spotkanych osób łatwo o kogoś, kto wprost przyznaje się do zszarganego przez nadmiar obowiązków zdrowia, nasilającego się wypalenia zawodowego (zobacz ramkę Syndromy wypalenia zawodowego towarzyszą pracownikom na co dzień), a nawet rzucenia pracy z powodu toksycznej atmosfery w firmie. „Coraz częściej otwarcie mówimy o wpływie środowiska pracy na kondycję fizyczną i psychiczną pracowników, zwracając uwagę na rosnącą rolę pracodawców w kontekście dbania o ich dobrostan. Dyskusje te są coraz powszechniejsze, ponieważ problemy zdrowotne pracowników stają się realnymi problemami pracodawców, przez co znajdują odzwierciedlenie w ich wydatkach i HR‑owych priorytetach” – mówi Anna Podlewska, dyrektorka ds. strategicznych inicjatyw HR w banku Credit Agricole. Co wpływa na coraz większe zainteresowanie firm zdrowiem swoich pracowników?

Pracodawcom przybywa zmartwień

Pracownicy są zmęczeni, zestresowani i przebodźcowani. Coraz częściej są nieobecni w pracy, ponieważ przebywają na zwolnieniach lekarskich (jak wynika z danych ZUS‑u, w ubiegłym roku Polacy spędzili na L4 w sumie 240 mln dni!, obarczając przy tym częściowo budżety firm). Pracownicy rzadziej też angażują się w swoje zadania, a paradoksalnie, mimo spadku zaangażowania, notorycznie po godzinach pracy zostają z bagażem trudnych do opanowania emocji. Według raportu Benefit Systems „MultiSport Index 2023”, stres w pracy odczuwa już 90% zatrudnionych, z czego 28% przyznaje, że towarzyszy im on w pracy „codziennie lub prawie codziennie”, a co piąty (18%) zmaga się z nim kilka razy w tygodniu. Nic dziwnego, że już co dziesiąty Polak przyznaje, że wziął zwolnienie lekarskie z powodu gorszego samopoczucia.

Również badanie „Dobrostan psychiczny w miejscu pracy”, opracowane przez Smartscope na zlecenie Nationale- Nederlanden z 2023 roku, wykazało, że trzy czwarte respondentów jako powód problemów psychicznych wskazuje stres. Stres związany z wykonywaniem pracy pociąga za sobą kolejne, coraz częściej występujące zjawisko, jakim jest wypalenie zawodowe. Niestety, wielu pracowników zauważa u siebie objawy sygnalizujące jego początki. Już 7 na 10 ankietowanych wskazało, że odczuło symptomy wypalenia w ciągu ostatniego roku.

W innym tegorocznym badaniu – „Bliżej Siebie – zdrowie psychiczne i empatia w pracy” zrealizowanym przez Grupę ArteMis – 41% pracowników zadeklarowało przeciążenie emocjonalne. Zarówno z perspektywy pracowników, jak i pracodawców główne trudności psychologiczne współpracowników stanowią wypalenie zawodowe (według 50% pracowników i 38% pracodawców) oraz wyczerpanie psychiczne (według 44% pracowników i 45% pracodawców).

Jest źle, a może być jeszcze gorzej

Dane na temat kiepskiej kondycji pracowników można by jeszcze długo przytaczać. Mimo różnych wskaźników procentowych wspólnym mianownikiem większości raportów jest to, że pracownicy zgłaszają wysoki poziom codziennego stresu, zauważają symptomy wypalenia zawodowego oraz przyznają, że ich stan ma odzwierciedlenie w coraz gorszych efektach pracy. Na przykład w tegorocznym globalnym badaniu ADP „Global Workforce View” prawie połowa badanych (47%) stwierdziła, że jakość świadczonej przez nich pracy ucierpiała z powodu ich złego stanu zdrowia psychicznego, a 65% utrzymuje, że stres ma negatywny wpływ na ich wydajność.

Zarówno sami pracownicy, jak i pracodawcy są też coraz bardziej świadomi wpływu środowiska pracy na ich dobrostan. W badaniu ArteMis okazało się, że aż 86% pracowników i 73% pracodawców zgadza się ze stwierdzeniem, że „praca ma duży wpływ na zdrowie psychiczne pracowników”. Wśród czynników sprzyjających powstawaniu i rozwojowi problemów natury psychicznej i emocjonalnej w pracy obie grupy respondentów wskazywały przede wszystkim presję czasu i tempo realizacji zadań oraz związany z tym nadmierny stres. Można jednak wymienić o wiele więcej czynników, które oddziałują na dobrostan pracowników. W badaniu Smartscope zapytano ich o to, co im pomaga w walce o dobre samopoczucie. Wyszczególnili między innymi dobre warunki do wykonywania obowiązków (21%), atmosferę (14%), stabilność zatrudnienia (9%), szacunek czy też dobry kontakt z przełożonym oraz współpracownikami (odpowiednio 9% i 6%). Ale najważniejszym wskaźnikiem dobrostanu w opinii pracowników pozostaje niezmiennie wysokość wynagrodzenia, na co wskazał co trzeci zatrudniony. Z kolei co dziesiąty ankietowany wymienił również docenienie jego pracy.

Świadomość pracowników kreuje nowe oczekiwania i sprawia, że domagają się oni większego zaangażowania pracodawców w działania na rzecz ich zdrowia oraz dostosowania oferty do ich realnych potrzeb. Organizacje starają się odpowiadać na nowe preferencje zatrudnionych, testując nowe benefity, doskonaląc strategie zarządzania zdrowiem, uzupełniając je o nowe elementy. Coraz więcej pracodawców reaguje na trendy na rynku pracy, oferując świadczenia takie jak dostęp online do psychoterapeutów, dodatkowe dni lub nawet tygodnie urlopu, dni wolne od spotkań, elastyczny czas pracy, a nawet pomoc w zarządzaniu finansami osobistymi poprzez edukację.

Sylwia Podpłońska, Principal Consultant, Michael Page Healthcare & Life Science, zauważa, że choć już przed pandemią pracodawcy bardzo dużo mówili o wspieraniu work‑life balance pracowników, jej zdaniem, były to zazwyczaj puste slogany. Dzisiaj jednak za sprawą doświadczenia po pandemii i wejścia na rynek młodych pokoleń sytuacja znacząco się odmieniła. „Wellbeing pracowników stał się priorytetem w wielu organizacjach, a niektóre z nich pokusiły się nawet o stworzenie w swoich strukturach stanowiska Wellbeing Managera, którego zadaniem jest dbanie o dobrostan pracowników. Najczęściej rozpoczyna on swoją działalność od przeanalizowania potrzeb pracowników, przeglądu aktualnych benefitów i wyboru nowych, lepiej dopasowanych do aktualnych oczekiwań. Tu, pomimo coraz bogatszej oferty na rynku, nieustannie prym wiedzie opieka zdrowotna dla pracownika i jego rodziny. Im bogatszy pakiet medyczny, tym pracodawca jest bardziej atrakcyjny w oczach potencjalnych pracowników. Współpracując intensywnie z HR i General Managerami, zaobserwowaliśmy, jak wiele firm w ostatnim czasie zdecydowało się na audyt dotychczasowych partnerów w tym zakresie” – zauważa ekspertka.

Tę obserwację potwierdzają liczne doświadczenia HR‑owców oraz badania, z których jasno wynika, że dzisiaj bardziej świadomi nadrzędnej wartości zdrowia w swoim życiu pracownicy są skłonni zmienić pracę, gdy ta uniemożliwia work- -life balance. Zwłaszcza młode pokolenia, takie jak milenialsi i przede wszystkim generacja Z (zobacz ramkę Generacja Z wnikliwie zwraca uwagę na zdrowie w miejscu pracy), wnoszą inną optykę do organizacji na temat kultury pracy i nie mają oporów przed rozliczaniem pracodawców z ich deklaracji. „Kandydaci, oprócz szybkiego dostępu na wizyty do specjalistów, coraz częściej oczekują pakietu stomatologicznego, rehabilitacyjnego i psychologicznego. Oferowanie masażu w biurze nadal cieszy się dużym zainteresowaniem wśród pracowników. Nawet jeśli pracują zdalnie, na dzień masażu chętnie pojawiają się w firmie. I choć to wynagrodzenie jest nadal najbardziej motywującym do zmiany miejsca pracy czynnikiem, to średnio co drugi kandydat na rozmowie rekrutacyjnej wymienia opiekę medyczną jako must have przy wyborze nowego pracodawcy” – zauważa Sylwia Podpłońska.

Holistyczne podejście to podstawa

Kluczem do sukcesu staje się zatem holistyczne podejście do dobrostanu pracowników. Jest ono zarezerwowane dla firm, które faktycznie stawiają na ludzi, a nie tylko to deklarują. Ponadto wiedzą, że zaniedbanie zdrowia pracowników może się okazać bardziej kosztowne niż zadbanie o nie. „Ludzie są najcenniejszym kapitałem firmy, o który trzeba dbać. Czasy przedmiotowego traktowania pracowników już minęły, a ich zdrowie fizyczne, psychiczne i finansowe powinno być wspierane w sposób holistyczny” – mówi Michał Pertkiewicz, wiceprezes ds. personalnych i administracji w Carlsberg Polska, firmie o duńskich korzeniach, dla której dobrostan pracowników jest istotny od wielu lat.

Prawda jednak jest taka, że nawet jeśli organizacja inwestuje krocie w szeroko pojęte zdrowie pracowników, ale przy tym zaniedbuje tworzenie środowiska pracy sprzyjającego zdrowym nawykom – nie ma szans na odniesienie sukcesu w działaniach wellbeingowych. „Jeżeli firma ma know‑how, rozwiązania i dobre chęci, ale brakuje w niej wspierających menedżerów, którzy pełnią funkcję ambasadorów dobrostanu, trudno mówić o kreowaniu kultury pracy efektywnie wzmacniającej zachowania prozdrowotne. Dlatego w Carlsberg Polska organizujemy warsztaty dla menedżerów, aby uświadamiać im, jaką rolę pełnią w tym procesie, i przekonywać ich do tworzenia kontraktów wellbeingowych w zespołach. Ponadto dbamy o samych menedżerów, wspierając ich w budowaniu indywidulanej odporności. A pracując nad standardami przywództwa w organizacji, wyznaczyliśmy nowy cel dotyczący budowania odpornych zespołów” – opowiada o działaniach na rzecz zdrowia pracowników Michał Pertkiewicz.

Uwagę na kluczową rolę liderów w procesie budowania kultury dobrostanu zwraca również Anna Podlewska z Credit Agricole. Bank zainicjował ostatnio wewnętrzny proces certyfikacji liderów, którzy pogłębiają swoją wiedzę z zakresu wellbeingu, dzięki czemu mogą budować własną markę osobistą w organizacji, legitymując się certyfikatem, który świadczy o ich przygotowaniu do bycia strażnikiem zespołowego dobrostanu. „Widać, że sami liderzy są świadomi swojej roli, ponieważ zgłasza się do nas mnóstwo osób chcących poszerzyć swoją wiedzę z zakresu profilaktyki, by lepiej wspierać członków swoich zespołów w zdrowych nawykach” – zauważa Podlewska.

Autentyczna kultura troski

Stosowanie holistycznego podejścia do zdrowia w organizacji obejmuje szereg działań, w których na szczególną uwagę zasługują takie dobre praktyki jak: regularne weryfikowanie oczekiwań pracowników, budowanie atmosfery sprzyjającej rozmowom na trudne tematy, dobór świadczeń pozapłacowych odpowiadających realnym potrzebom pracowników, monitoring satysfakcji pracowników oraz innych parametrów wybranych przez firmę. Ponadto niezwykle istotna staje się edukacja – zarówno pracowników, jak i liderów – która obejmuje kursy online, webinaria, wydarzenia organizowane wokół tematyki prozdrowotnej, promowanie profilaktyki. Pracodawcy powinni zwrócić szczególną uwagę na to, jak się komunikują z pracownikami, promowanie wśród zatrudnionych dostępnych możliwości i tworzenie sprzyjających warunków pracy do ich wykorzystania. Coraz częściej firmy realnie umożliwiają pracownikom zadbanie o siebie i poszerzenie wiedzy w tym temacie w godzinach pracy, dając czas na udział w warsztatach mindfulness czy ćwiczeniach na zdrowy kręgosłup. To nie tylko miły ukłon w stronę pracowników, lecz przede wszystkim dowód, że troska o ich zdrowie jest faktyczna, a nie iluzoryczna.

Równie ważna okazuje się komunikacja zewnętrzna, ze względu na ryzyko posądzenia firm o wellbeing washing. Modne ostatnio hasło jest używane w kontekście organizacji, które powszechnie deklarują, że troszczą się o pracowników, a w rzeczywistości niewiele robią, by pracowało im się dobrze i by otrzymali potrzebne wsparcie, gdy zaistnieje taka potrzeba. Sami pracownicy często nie są usatysfakcjonowani tym, co pracodawca im oferuje, a nawet nie mają pełnej świadomości, jakie rozwiązania są dostępne w firmie, bo oferta jest im przedstawiana tylko raz w komunikacie mailowym, po czym ginie w gąszczu innych informacji. Do tego ze względu na niesprzyjającą atmosferę nie czują się na tyle pewnie, by w razie problemów zdrowotnych szukać wsparcia w miejscu pracy.

Jak wynika z badania ArteMis, 76% pracowników i 70% pracodawców jest zdania, że firmy powinny tworzyć środowisko pracy, w którym pracownik nie boi się otwarcie rozmawiać o swoim zdrowiu psychicznym. Jednocześnie 41% pracowników obawia się powiedzieć otwarcie o pogorszeniu swojej kondycji psychicznej, a co czwarty z pracowników uważa, że w jego miejscu pracy osoby z problemami natury psychicznej są stygmatyzowane (26%) i odsuwane od zespołu (24%). Aż dwie trzecie pracowników (66%) jest zdania, że kondycja psychiczna zatrudnionych osób jest marginalizowana przez pracodawcę.

Jaki płynie z tego wniosek? Firmy muszą zadbać nie tylko o jakiekolwiek działania na rzecz zdrowia pracowników, lecz przede wszystkim o ich realną wartość i efektywność systemu wsparcia. To jedyna droga do osiągnięcia wymiernych efektów, która przy okazji zminimalizuje ryzyko posądzenia o wellbeing washing. Zwłaszcza że tegoroczny raport firmy Mercer „Health on demand” wykazał, że pracownicy, którzy są fizycznie lub psychicznie chorzy, są znacznie mniej skłonni wierzyć, że ich pracodawcy troszczą się o ich dobre samopoczucie (41%) niż ogół respondentów (66%). Budowanie troskliwych, opartych na zaufaniu relacji z pracownikami oznacza nie tylko udostępnianie benefitów, lecz także obecność w potrzebie.

Autentyczna kultura troski wymaga, aby liderzy promowali otwartość i kładli nacisk na bezpieczeństwo psychiczne. Jak wspominali Pertkiewicz i Podlewska, to na menedżerach spoczywa coraz większa odpowiedzialność za wellbeing w zespołach, co zmusza firmy do inwestowania w rozwój przyszłych liderów. Zespoły potrzebują bowiem takich przywódców, którzy chcą słuchać; potrafią rozpocząć rozmowę o samopoczuciu; koncentrują się na wyznaczaniu realnych celów, którym nadają dodatkowy sens; są autentycznie zaangażowani w działania na rzecz zdrowia. Gdy takie warunki są spełnione, ponad dwukrotnie wzrasta skłonność pracowników do przyznania się swojemu przełożonemu lub współpracownikom, że mają problemy ze zdrowiem psychicznym (64% w porównaniu z 30%). W kulturze otwartości menedżerowie będą w stanie lepiej rozwiązywać problemy takie jak wypalenie zawodowe, jeszcze zanim one eskalują. W dużej mierze dlatego, że po prostu będą o nich wiedzieć wcześniej, bo pracownicy sami przyjdą do nich ze swoimi dylematami.

Dobrym punktem wyjścia do budowania atmosfery troski o pracowników jest regularne wsłuchiwanie się w ich potrzeby i zachęcanie ich do dzielenia się swoimi potrzebami, a następnie uwzględnianie zdobytych informacji w działaniach. „Jeśli firmy nie chcą być postrzegane przez pryzmat wellbeing washingu, muszą świadomie i konsekwentnie kreować swoją politykę prozdrowotną oraz dbać o potrzeby pracowników, uwzględniając przy tym ich zdanie. Proponowanie ludziom rozwiązań, które nie są odpowiedzią na ich obecne wyzwania zdrowotne, pomijanie opinii pracowników i niebadanie ich potrzeb to prosty przepis na wellbeing washing. Uniwersalne rozwiązania będą dobrze wyglądać na papierze, ale ich wartość faktyczna będzie minimalna, o ile nie żadna. Oczywiście, nawet znając wszystkie potrzeby pracowników, nie zawsze da się od razu odpowiedzieć na nie w pełni. Jednak warto kierować się głosem większości i tak kreować strategie zarządzania zdrowiem, by ludzie nie czuli się lekceważeni” – zaznacza Michał Pertkiewicz. Rozmówca zwraca uwagę na odmienność potrzeb oraz różnice między pracownikami produkcyjnymi i biurowymi. Z jego obserwacji wynika, że ci pierwsi na swój wellbeing częściej patrzą przez pryzmat dobrostanu finansowego, podczas gdy ci drudzy są szczególnie zainteresowani benefitami związanymi z czasem wolnym. Kluczem w umiejętnym zarządzaniu tym obszarem przez firmy staje się więc kompleksowe spojrzenie na zdrowie pracowników, biorące pod uwagę dobrostan fizyczny, emocjonalny, intelektualny i finansowy. Właśnie takie cztery obszary Carlsberg Polska uwzględnia w swojej nowej strategii zarządzania zdrowiem, będącej wypadkową dotychczasowych doświadczeń firmy, przeprowadzonej analizy satysfakcji pracowniczej i wykonanego audytu rynku.

Kultura pracy ma znaczenie

Być może twoja firma sprawia wrażenie dobrego pracodawcy, bo ma certyfikaty i występuje w popularnych rankingach. Jednak nawet jeśli ma najlepsze intencje, może szkodzić zdrowiu i wellbeingowi pracowników ze względu na sposób, w jaki się w niej pracuje. Nawet najlepsze benefity nie zastąpią zrównoważonego tempa pracy, braku przymusowych nadgodzin czy pozytywnej atmosfery i otwartej kultury organizacyjnej.

„W pracy nie chodzi o to, aby przetrwać, chodzi o to, aby mieć satysfakcję, a nawet radość z tego, co się robi, zachowując przy tym energię do życia na pełnych obrotach, gdy już zamkniemy komputer. Wspieranie wellbeingu pracowników powinno stanowić priorytet każdego pracodawcy, bo daje to korzyści zarówno pracownikom, jak i firmom” – mówi Anna Podlewska z Credit Agricole, wyliczając m.in. większą efektywność, wyższy poziom innowacyjności, ponadprzeciętną lojalność zatrudnionych. Ekspertka zwraca uwagę na to, że opracowanie wszechstronnego programu wellbeingowego wymaga jednak odpowiedniego przygotowania, czasu, budżetu i cierpliwości, ponieważ organizacja przed wprowadzeniem długoterminowego planu musi dobrze ocenić swoje priorytety i zasoby. „W miarę ewolucji miejsc pracy będziemy świadkami innowacyjnych podejść do zdrowia i dobrego samopoczucia. Głęboko wierzę w to, że zapewnienie wsparcia ze strony liderów, ułatwienie dostępu do fachowej pomocy dzięki nowych technologiom, a także rosnące wydatki na zdrowie pracowników, zmniejszą ich stres i niepokój, a ostatecznie pozwolą stworzyć bardziej pozytywną kulturę pracy dla wszystkich” – deklaruje Podlewska.

Dobrostan to gra zespołowa

Duża odpowiedzialność za wellbeing spoczywa też na pracownikach, dlatego już sama ich edukacja może przynosić efekty. Zwłaszcza jeśli środowisko pracy będzie wspierało zdrowe nawyki i motywowało do zmian na lepsze. Bo choć firmy nie wezmą przecież odpowiedzialności za jakość życia każdego pracownika, mogą inspirować ich do zdrowych nawyków i wdrożyć działania, które pozwolą zminimalizować ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych. Pracodawcy mają w tej kwestii naprawdę duże pole do popisu, bo dotychczasowe działania nie przynoszą efektów na szeroką skalę. Obecnie – jak wynika z raportu „Dobrostan psychiczny w miejscu pracy” – co czwarty ankietowany, myśląc o pracy, odczuwa negatywne emocje. Z kolei, jak pokazuje raport „MultiSport Index 2023”, zdaniem trzech na pięciu pracowników ich pracodawca nie wdraża w firmie żadnych działań antystresowych. Tymczasem poprzeczka idzie w górę, bo z badań firmy Deloitte „Global 2023 Gen Z & Millenial Survey” wynika, że największym zmartwieniem młodych generacji poza rosnącymi kosztami życia okazują się właśnie kwestie związane ze zdrowiem psychicznym. Jeśli firmy nie zaopiekują się rzetelnie swoimi pracownikami, w niedalekiej perspektywie mogą doświadczyć poważnych problemów z utrzymaniem i przyciąganiem talentów. Dlatego warto swoją przewagę budować już dziś na solidnym fundamencie zdrowia. •

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!