Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
GEOPOLITYKA

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

2 kwietnia 2026 10 min czytania
Asutosh Padhi
Nelson Ferreira
Shubham Singhal
Ziad Haider
Cindy B. Levy
Shivanshu Gupta

Streszczenie: Artykuł stanowi syntezę poglądów najwyższej kadry zarządzającej firmy McKinsey na temat nawigowania biznesem w dobie ekstremalnej niepewności geopolitycznej i makroekonomicznej. Z eksperckich analiz wyłaniają się trzy kluczowe kierunki działań dla współczesnych liderów:

Od wyczekiwania do proaktywnego planowania: Dyrektorzy generalni odchodzą od biernego obserwowania rynku na rzecz wielowariantowego planowania scenariuszowego. Zacieśniają również relacje z administracją rządową, aby skuteczniej odnaleźć się w nowej erze „ekonomii politycznej”.

Radykalna reorganizacja łańcuchów dostaw: Firmy masowo dywersyfikują ryzyko, odchodząc od pojedynczych rynków produkcyjnych. Na znaczeniu zyskują modele takie jak „glokalizacja” (lokalna produkcja na lokalne rynki), onshoring oraz strategiczna ekspansja w ramach nowych korytarzy handlowych.

Konwergencja geopolityki i technologii: Wyzwania rynkowe wykraczają daleko poza wojny celne. Obejmują one rosnące kontrole eksportowe kluczowych komponentów, walkę o suwerenność technologiczną (w tym nad sztuczną inteligencją) oraz strategiczne zabezpieczanie infrastruktury krytycznej.

Pokaż więcej

Kiedy zasady globalnego handlu mogą ulec zmianie z dnia na dzień, podejmowanie trafnych decyzji biznesowych staje się wyzwaniem bez precedensu. Ostatnia fala nowych ceł, skomplikowanych negocjacji handlowych i rosnących napięć geopolitycznych spowodowała chwilowe zatrzymanie światowego biznesu. Eksperci firmy McKinsey, zdający relację prosto z biznesowej linii frontu, są jednak zgodni: liderzy korporacyjni nie mogą ulec paraliżowi decyzyjnemu. Sytuacja wymaga od nich wnikliwej analizy, precyzyjnego planowania oraz gotowości do podejmowania pilnych i nierzadko odważnych działań. Analizując taktyczne i strategiczne posunięcia firm z różnych branż i szerokości geograficznych, wyłania się kompleksowy obraz obaw, wyzwań oraz szans, przed którymi stoją współcześni dyrektorzy generalni.

Pytania spędzające sen z powiek najwyższej kadrze zarządzającej

Niepewność związana z polityką handlową znajduje się obecnie na szczycie listy zmartwień każdego prezesa. Jak zauważa Shubham Singhal, ekspert McKinsey, dyrektorzy generalni odczuwają wyraźny dyskomfort, ponieważ są to osoby naturalnie nastawione na parcie naprzód i podejmowanie zdecydowanych kroków. Dzisiaj zadają sobie fundamentalne pytanie o to, w jaki sposób zarządzać organizacją w tak niespokojnych czasach. Sytuację tę doskonale obrazuje sportowa analogia: lekkoatleta biegnący po bieżni ma wyznaczone punkty orientacyjne i twardy grunt pod nogami, podczas gdy liderzy biznesu przypominają dziś surferów, którzy nie mają ani jednego, ani drugiego. W obecnej sytuacji, pełnej niewiadomych, menedżerowie muszą po prostu nauczyć się utrzymywać na fali, nie szukając na siłę stałych punktów nawigacyjnych.

Filtrowanie szumu

Wymaga to od nich przyswojenia i zinterpretowania potężnej dawki zmian. Sven Smit podkreśla, że kluczową kompetencją staje się umiejętność odróżnienia szumu informacyjnego od rzeczywistych sygnałów rynkowych. Liderzy muszą zdecydować, które kwestie wymagają natychmiastowej reakcji, a które mogą poczekać. Zjawisk o takiej skali i złożoności strukturalnej nie obserwowano w gospodarce od 35 lat, dlatego prezesom brakuje historycznego doświadczenia. Co więcej, docierające sygnały są wysoce niejednoznaczne, a sami eksperci spierają się w kwestiach tak fundamentalnych, jak ocena wysokich deficytów handlowych.

W konsekwencji, jak relacjonuje Cindy Levy, najważniejszą potrzebą kadry C-level jest dziś intelektualne uporządkowanie i zrozumienie bieżących wydarzeń. O ile w przeszłości zaangażowanie w tematy geopolityczne utrzymywało się na stosunkowo niskim poziomie, dziś firmy mają pełną świadomość konieczności wypracowania spójnego „stanowiska domu”, określającego scenariusze awaryjne. Z kolei Shivanshu Gupta zwraca uwagę na specyficzne obawy rynków azjatyckich, gdzie spółki drżą o zbytnią koncentrację i podatność łańcuchów dostaw na zakłócenia. Rosnące napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami uderzają bezpośrednio w podaż metali ziem rzadkich, co skłania koncerny motoryzacyjne i technologiczne w Japonii, Korei Południowej czy Indiach do rozważania redukcji skali produkcji ze względu na ryzyko eskalacji regionalnych konfliktów.

Perspektywa krótko- i długoterminowa

W odpowiedzi na rynkowe wstrząsy wyłaniają się dwie główne kategorie postaw liderów biznesowych. Asutosh Padhi definiuje pierwszą grupę jako proaktywnych strategów, którzy postrzegają obecną sytuację jako bezprecedensową szansę na przedefiniowanie pozycji firmy. Wnikliwie analizują oni strategiczne posunięcia, weryfikują założenia sprzed pół roku i badają wpływ zmian w globalnym handlu na łańcuchy dostaw oraz relacje z klientami. Druga grupa przyjmuje postawę wyczekującą, preferując wstrzymanie się z kluczowymi decyzjami do momentu sfinalizowania nowych umów handlowych i opadnięcia rynkowej mgły. Przynależność do danej grupy zależy od specyfiki branży i pozycji wyjściowej. Na przykładzie amerykańskiego sektora motoryzacyjnego widać wyraźnie, że przedsiębiorstwa bardziej narażone na ryzyko inicjują zmiany natychmiast, podczas gdy te o stabilniejszej pozycji rynkowej pozwalają sobie na zwłokę.

Istnieje jednak poważne ryzyko nadmiernego skupienia się na krótkoterminowej zmienności rynku, na co zwraca uwagę Ziad Haider. Choć rynkowa uwaga skupia się na taryfach celnych, liderzy powinni patrzeć szerzej, uwzględniając postęp technologiczny, transformację energetyczną oraz zmiany demograficzne. Konieczne jest opracowanie wielu wariantów rozwoju sytuacji i gruntowna weryfikacja obranej strategii zarządzania talentami i budowania kompetencji. Shubham Singhal dodaje, że część prezesów decyduje się na działanie pomimo niepewności, na przykład godząc się na straty wolumenowe w schyłkowych fazach cyklu życia produktów, aby zyskać czas na optymalizację cen wyrobów flagowych. Kluczem jest nadanie priorytetów czynnikom geopolitycznym. Jeśli firma produkuje zaawansowane półprzewodniki, kontrole eksportowe mają dla niej krytyczne znaczenie, w przeciwieństwie do producentów odzieży. Organizacje na bieżąco wdrażają zaawansowane systemy śledzenia wydarzeń legislacyjnych, podatkowych czy celnych, aby móc natychmiast uruchomić przygotowane wcześniej plany działania.

Perspektywa mikro i makro

Równoważenie tych dwóch perspektyw Sven Smit określa mianem patrzenia przez mikroskop i teleskop. Radzenie sobie z bieżącymi wyzwaniami celnymi to perspektywa mikroskopijna, podczas gdy świat inwestuje biliony dolarów w sztuczną inteligencję, e-commerce czy budownictwo modułowe, co wymaga spojrzenia przez teleskop biznesowy. Przyszłość rysująca się w tym teleskopie wygląda niezwykle obiecująco, dlatego mądre zarządzanie polega na inwestowaniu w strategiczne obszary już teraz, przy jednoczesnym gaszeniu operacyjnych pożarów. Wymaga to zaangażowania w obszarze polityki publicznej. Jak zauważa Cindy Levy, globalne korporacje nie czekają biernie na decyzje rządów, lecz proaktywnie inicjują dialog z administracją, na przykład w Waszyngtonie, skutecznie argumentując za pozytywnym wpływem makroekonomicznym swoich inwestycji i badając dostępne pakiety stymulujące rozwój przemysłu.

Przetasowania handlowe a nowe szanse i zagrożenia rynkowe

W międzyczasie organizacje planują swoje reakcje operacyjne, takie jak zmiana dostawców, budowa centrów operacyjnych czy przenoszenie produkcji z powrotem do kraju (onshoring). Z kolei w Ameryce Łacińskiej, jak prognozuje Nelson Ferreira, liderzy przygotowują się na napływ chińskich nadwyżek produkcyjnych. Dotychczas zjawisko to dotyczyło surowców, ale obecnie przenosi się na sektor motoryzacyjny i elektroniczny, uderzając w lokalnych producentów drastycznie obniżonymi cenami. Z drugiej strony kraje takie jak Kostaryka czy Meksyk dostrzegają w tym historyczną szansę na zastąpienie chińskiego importu do USA własną produkcją, co już teraz stymuluje rozbudowę ich lokalnych mocy wytwórczych. Podobne zmiany widać w sektorze rolniczym, gdzie po nałożeniu amerykańskich ceł, Chiny błyskawicznie przekierowały import soi na rynek brazylijski.

Precyzyjne zarządzanie zapasami

W obliczu tych zmian niezwykle istotne staje się precyzyjne zarządzanie zapasami, ich inteligentna redukcja oraz optymalna relokacja w celu tworzenia buforów bezpieczeństwa. Otwierają się także nowe możliwości w ramach handlu na linii Południe-Południe czy wymiany między Chinami a państwami ASEAN, które Cindy Levy określa mianem pewniaków światowego handlu wymagających ofensywnego podejścia. Należy jednak pamiętać o gigantycznej złożoności tych procesów. Ziad Haider podaje przykład Wietnamu, gdzie przeniesienie produkcji z Chin może wiązać się z dodatkową, 40-procentową stawką za przeładunek komponentów pochodzenia chińskiego. Brak precyzyjnych regulacji w tym zakresie całkowicie zaburza optymalny rachunek ekonomiczny dla firm poszukujących dywersyfikacji.

Paradoksalnie, okres zawirowań to także czas przejęć i konsolidacji. Shubham Singhal przytacza historię z branży FMCG, gdzie galopujące koszty uderzyły w marże, jednak o wiele mocniej dotknęły one mniejszych, rynkowych graczy. Obciążenia celne i logistyczne przerastają możliwości operacyjne mniejszych firm, co otwiera drogę gigantom branżowym do agresywnych akwizycji i przejmowania konkurencji. Podobne szanse na skalowanie modeli operacyjnych dostrzega w Azji Shivanshu Gupta, zwłaszcza w sektorach półprzewodników i automotive, choć ostrzega jednocześnie przed ryzykiem przerw w dostawach surowców bazowych.

Międzynarodowe korporacje na strategicznym rozdrożu

Przez ostatnie dekady naczelnym trendem rozwoju makroekonomicznego była globalna konsolidacja kompetencji biznesowych. Obecnie to podejście ulega całkowitemu przewartościowaniu. Korporacje wielonarodowe analizują, w jaki sposób przygotować sobie możliwość gwałtownego wyjścia z danych rynków z minimalizacją strat, zachowując jednocześnie zgodność operacyjną z coraz bardziej lokalnymi normami prawnymi. Pojawiają się zasadne wątpliwości, czy centralizacja danych i zasobów pracowniczych nadal utrzyma swoją użyteczność komercyjną.

Ziad Haider wskazuje, że firmy nakładają na swoje konstrukcje dodatkowe wektory budowy odporności geopolitycznej, wdrażając tak zwaną strukturalną segmentację. Polega ona na hermetycznym separowaniu środowisk teleinformatycznych, zamykaniu dostępu do technologii R&D na określonych terytoriach oraz gwałtownym przekierowywaniu inwestycji kapitałowych na rynek północnoamerykański. W przypadku państwowych funduszy majątkowych staje się to już nie tylko strategią komercyjną, ale najwyższej wagi geopolitycznym imperatywem. Równolegle azjatyckie konglomeraty, jak zauważa Shivanshu Gupta, kalibrują swoje mapy zasobów, bezpośrednio inwestując w fabryki w Stanach Zjednoczonych i wygaszając priorytety ekspansji w Meksyku, przy jednoczesnym oparciu zaplecza technologicznego o rynki lokalne.

Glokalizacja

W odpowiedzi na te wyzwania giganci w Ameryce Łacińskiej przyjęli model zdefiniowany przez Nelsona Ferreirę jako glokalizacja. Zakłada on, że produkcja dla danego regionu odbywa się wyłącznie na jego terytorium: indyjskie fabryki produkują dla Indii, a amerykańskie dla USA. Taka pionowa integracja tworzy potężny parawan obronny przed wahaniami cła i wypiera paradygmat jednego, globalnego hubu logistycznego. Jest to odpowiedź na skomplikowane uwarunkowania polityczne, gdzie współpraca gospodarcza bywa uzależniona od relacji danego państwa z Izraelem czy Federacją Rosyjską. Z kolei Asutosh Padhi podkreśla niekwestionowaną dominację rynku amerykańskiego dla globalnych korporacji, zwracając jednak uwagę na trudności w rywalizacji z lokalnymi firmami na terytorium Chin. Złotym środkiem i odpowiedzią na ten problem wydaje się być połączony wolumen rynków Indii oraz państw ASEAN, który w perspektywie najbliższej dekady może stanowić doskonałą alternatywę inwestycyjną, sięgającą połowy wartości całego chińskiego rynku.

Niewidoczne zagrożenia, które mogą wstrząsnąć gospodarką

Oprócz widocznych problemów celnych, globalna gospodarka mierzy się z wieloma wyzwaniami pozostającymi na razie poza głównym nurtem medialnym. W ujęciu historycznym, jak przypomina Nelson Ferreira, po falach protekcjonizmu zawsze następował wzrost inflacji oraz spowolnienie rozwoju, co już teraz drastycznie winduje ceny żywności w Ameryce Łacińskiej. Sven Smit diagnozuje natomiast nadejście epoki ekonomii politycznej, w której tradycyjne oddzielenie polityki od biznesu staje się niemożliwe. Zdolność do jednoczesnego nawigowania w obu tych sferach staje się absolutnie kluczową kompetencją dyrektorów generalnych.

Ziad Haider przestrzega przed krótkowzrocznością geopolityczną. Zamiast skupiać się wyłącznie na wielkich konfliktach, takich jak rywalizacja na linii Stany Zjednoczone – Chiny, liderzy muszą monitorować zlokalizowane punkty zapalne, które mogą nieproporcjonalnie mocno uderzyć w ich inwestycje kapitałowe. Ogromnym wyzwaniem geoekonomicznym stają się również kontrole eksportowe zaawansowanych technologii, trajektoria amerykańskiego dolara oraz walka o infrastrukturę krytyczną.

Konwergencja geopolityki i sztucznej inteligencji.

Wpływ tych wydarzeń wykracza daleko poza koszty celne. Cindy Levy wskazuje na ryzyko załamania popytu konsumenckiego i zapaści w sektorze B2B, potęgowane przez niemożliwe do długofalowego utrzymania wydatkowanie deficytowe rządu Stanów Zjednoczonych. Wymaga to od firm wyznaczenia precyzyjnych limitów koncentracji operacyjnej dla konkretnych lokalizacji, dokładnie tak, jak banki zarządzają ryzykiem swoich portfeli kredytowych. Asutosh Padhi podsumowuje tę skomplikowaną rzeczywistość, zauważając zjawisko bezprecedensowej konwergencji geopolityki i sztucznej inteligencji. Bieżące procesy geopolityczne stały się nierozerwalnie związane z technologicznym przywództwem, zmuszając największe państwa i korporacje do pilnego tworzenia własnych, w pełni suwerennych ekosystemów chmurowych i technologicznych.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Multimedia
W pułapce silosów: Jak zburzyć mury pomiędzy działami

Twój główny konkurent wycofuje produkt z rynku, a ty tracisz szansę na zwycięstwo, bo działy w twojej firmie ze sobą nie rozmawiają. To brutalna rzeczywistość „pułapki silosu”, która może kosztować organizację miliony dolarów. Dowiedz się, jak zburzyć korporacyjne mury, połączyć cele marketingu z wiedzą specjalistyczną i zamienić biurokratyczną sztafetę w prawdziwą grę zespołową. Sprawdź, jak liderzy mogą skutecznie usprawnić przepływ informacji i zjednoczyć zespół wokół wspólnego celu!

Jak CEO Morningstar utrzymuje koncentrację na skuteczności

Jak utrzymać tempo działania w rosnącej organizacji? CEO Morningstar pokazuje, jak decentralizacja, OKR-y i ambitne cele eliminują samozadowolenie.

Kiedy nie używać AI

Nie każdej decyzji czy komunikatu powinieneś powierzać AI. Dowiedz się, kiedy sztuczna inteligencja wspiera menedżera, a kiedy Twoja obecność i osąd są niezastąpione.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!