Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ

Ryszard Grobelny: W interesie teraźniejszości i przyszłości

1 października 2013 5 min czytania
Ryszard Grobelny
Ryszard Grobelny: W interesie teraźniejszości i przyszłości

Streszczenie: Poznań wyróżnia się zrównoważoną strukturą gospodarczą, bez dominacji jednej branży, oraz nowoczesnym sektorem edukacji zgodnym z zasadami zrównoważonego rozwoju. Mieszkańcy miasta, przywiązani do tradycyjnych wartości takich jak szacunek dla otoczenia, koncentracja na rodzinie i poszanowanie środowiska naturalnego, przyczyniają się do sukcesu indywidualnego i finansowego miasta. Jednak te atuty mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla dalszego zrównoważonego rozwoju Poznania.

Pokaż więcej

Z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju Poznań wyróżnia się solidną strukturą gospodarczą, zamożnością mieszkańców i ich przywiązaniem do tradycji. Jednak to właśnie te atuty stolicy Wielkopolski stanowią potencjalne zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju miasta.

W porównaniu z innymi polskimi miastami Poznań może pochwalić się wyjątkowo zrównoważoną strukturą gospodarczą. Nie ma u nas wiodącego przemysłu czy jednej, dominującej nad innymi, dziedziny biznesu. Z kolei dziedziny istotne społecznie, takie jak na przykład edukacja, są nowoczesne i zgodne z regułami zrównoważonego rozwoju. Bardzo silnym atutem miasta jest również oparcie rozwoju na tradycyjnych wartościach wyznawanych przez mieszkańców. Wartości te są w dużej mierze związane z szacunkiem dla otoczenia, koncentracją na rodzinie oraz poszanowaniem środowiska naturalnego i sprzyjają osiąganiu indywidualnych sukcesów. Dobrze rozwinięta gospodarka i zasobni mieszkańcy stwarzają całej aglomeracji dobre możliwości finansowania rozwoju.

Jednak te silne strony są również potencjalnym źródłem słabości Poznania. Zamożni i skoncentrowani na indywidualnym sukcesie mieszkańcy migrują bowiem na tereny podmiejskie, więc aglomeracja rozlewa się na coraz większy obszar. W konsekwencji następuje przesunięcie zdolności rozwojowych z centrum – które według zasad zrównoważonego rozwoju powinno być tym głównym elementem generującym rozwój i charakteryzującym całą aglomerację – na peryferia. Mówiąc wprost: miasto Poznań w stosunku do swojego otoczenia staje się relatywnie biedniejsze, a to rodzi duże napięcia społeczne i ekonomiczne oraz przysparza kłopotów instytucjom odpowiedzialnym za rozwój.

Dlatego z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju największą słabością Poznania jest rozlewanie się przestrzeni miasta, której konsekwencją są coraz wyższe dla mieszkańców koszty funkcjonowania miejskiej infrastruktury, na przykład rozbudowy i utrzymania wodociągów oraz komunikacji – dojazdu do szkoły, do pracy itd. Niezbędny staje się więc rozwój innych rodzajów transportu, takich jak rowery czy kolej.

Nadmierna suburbanizacja oznacza także zabieranie przestrzeni, która mogłaby służyć przyszłości. Nie tylko tracimy zielone, rekreacyjne tereny, ale również – skoro trzeba pokonywać coraz większe odległości – zużywamy zbyt wiele energii i zasobów, hałasujemy i zanieczyszczamy powietrze.

Oparcie na kapitale społecznym

Nadzieję na wyjście z tego impasu daje rosnące zainteresowanie społeczeństwa rozwiązywaniem miejskich problemów. Jest to dla władzy czasami trudne, gdyż wymaga poznania potrzeb mieszkańców i zaspokojenia ich. Na szczęście dzięki ciągłej interakcji z mieszkańcami można im również wytłumaczyć, dlaczego niektóre dziedziny rozwijają się tak, a nie inaczej – co można zrobić dziś, a co trzeba odłożyć na później. W efekcie oczekiwania społeczne są redukowane do takiego poziomu, jaki jest możliwy do spełnienia.

To bardzo ważne z punktu zrównoważonego rozwoju, gdyż – w moim przekonaniu – odpowiedzialność za strategie rozwojowe miast jest odpowiedzialnością społeczeństwa, a więc jego przedstawicieli – władz, a nie poszczególnych mieszkańców lub firm. Przedsiębiorcy muszą oczywiście dbać o dobrą współpracę ze społeczeństwem i wyczuwać nowe trendy – także te dotyczące zrównoważonego rozwoju – jednak ich pierwszy obowiązek to tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy oraz przynoszenie korzyści własnej firmie. Natomiast rolą władzy jest zapewnienie, aby korzyści firmy nie stały w sprzeczności z interesem publicznym; w tym także z interesem zrównoważonego rozwoju. Niestety, w naszych polskich warunkach partnerstwo publiczno‑prywatne jest wciąż niewykorzystaną szansą na większe zaangażowanie prywatnego potencjału w realizację celów publicznych. Brakuje bowiem jeszcze powszechnej aprobaty dla zarabiania pieniędzy przez kapitał prywatny na zadaniach publicznych, ogólnopolskiego zrozumienia, że PPP przynosi korzyści wszystkim.

Finansowanie równowagi

Warto jeszcze zwrócić uwagę na bardzo istotną dla zrównoważonego rozwoju miast kwestię, która rzadko jest publicznie poruszana. Otóż zrównoważony rozwój oznacza także równowagę między tym, co dzieje się dzisiaj, a tym, co będzie się działo w przyszłości. Z jednej strony nie powinno się wykorzystywać nadmiernie zasobów, które będą potrzebne przyszłym pokoleniom, takich jak czyste powietrze, woda. Z drugiej jednak strony pewne realizowane obecnie inwestycje, które będą służyć przyszłości, powinny być finansowane również przez przyszłe pokolenia. Tak rozumiany zrównoważony rozwój wymaga odpowiedniej polityki kredytowej. Dzisiaj polskie samorządy zadłużają się dla zrównoważenia budżetu, bo nie mają pieniędzy na realizację aktualnych inwestycji. Powinny zaś zadłużać się dla zrównoważonego rozwoju, czyli w myśl filozofii: skoro budujemy coś dla przyszłych pokoleń, np. oczyszczalnię ścieków, to płacić muszą wszystkie pokolenia, które z niej korzystają i będą korzystać. Niezbędne jest więc wydłużenie okresu finansowania; lepsze powiązanie sposobu finansowania z konkretnymi przedsięwzięciami sprzyja takiemu rozumieniu zasady zrównoważonego rozwoju i międzypokoleniowej równowagi.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!