Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ
Polska flaga

Hulajnogi elektryczne są eko? Trują bardziej niż stare autobusy

6 sierpnia 2019 6 min czytania
Zdjęcie Tomasz Kulas - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska", redaktor prowadzący "ICAN Management Review"
Tomasz Kulas
Hulajnogi elektryczne są eko? Trują bardziej niż stare autobusy

Streszczenie: Firmy takie jak Lime i Bird promują elektryczne hulajnogi jako ekologiczne środki transportu. Jednak decyzje biznesowe oparte na różnych metodologiach zbierania danych mogą prowadzić do błędnych wniosków dotyczących ich rzeczywistego wpływu na środowisko. Mitsmr+1Mitsmr+1

Pokaż więcej

Lime, Bird i inne firmy, które wypożyczają hulajnogi elektryczne, zachwalają ekologiczne zalety tego rodzaju transportu. Ale nie mówią wszystkiego.

Ten tekst ma troje bohaterów: hulajnogi ? elektryczne, ekologię i… decyzje biznesowe. Te ostatnie podejmowane są na podstawie danych, zbieranych według różnorakich metodologii. Przekłada się to na wyniki badań, za którymi kroczą właśnie decyzje – czasami błędne.

„Omiń korki i zmniejsz emisję COIndeks dolny 2 – dwie korzyści z jednej przejażdżki” – takim hasłem reklamuje swoje usługi wypożyczająca swoje hulajnogi elektryczne firma Bird. Natomiast Lime– również działający w Polsce – obiecuje, że korzystanie z jego pojazdów pozwoli „zostawić przyszłym pokoleniom lepszą, zdrowszą planetę”. W rzeczywistości jednak ekologiczny aspekt korzystania z hulajnóg elektrycznych nie prezentuje się aż tak różowo, jak obiecują sieciowe wypożyczalnie. Ani tym bardziej zielono.

Hulajnogi ekologiczne

Załóżmy na chwilę, że pojazd napędzany jest silnikiem elektrycznym, a energia pochodzi całkowicie ze źródeł odnawialnych. Tak zwany ślad węglowy powinien zatem być w jego przypadku równy lub przynajmniej bliski zeru, prawda?

Nieprawda, choć rzeczywiście w ten sposób przedstawiają tę kwestię sieciowe wypożyczalnie hulajnóg. Co gorsza, ten sposób ekologicznej narracji potrafił skutecznie przekonać decydentów w różnych państwach i poszczególnych miastach, którzy zezwolili na ten rodzaj transportu publicznego. To mógł być błąd.

A jak to liczą naukowcy

Kwestię sieci wypożyczających wolno stojące hulajnogi elektryczne zbadali naukowcy z Uniwersytetu Stanu Karolina Północna. Ale zastosowali zupełnie inną metodologię, analizując całościowy wpływ tego rodzaju transportu publicznego na środowisko. Całościowy – to słowo klucz.

W skrócie: okazało się, że w badanej przez naukowców sytuacji wypożyczane hulajnogi elektryczne produkują ponad 200 gramów COIndeks dolny 2 na milę – około połowy tego, co przeciętny samochód. To nadal mniej, a zatem czym się martwić? Tym, że jeśli przeliczymy ten wynik na jednego pasażera, to hulajnogi przegrywają nie tylko z samochodem (w którym zajęte są co najmniej 3 miejsca), ale nawet ze starym, kopcącym autobusem z silnikiem Diesla, wypełnionym pasażerami.

Skąd taki wynik? Przede wszystkim wzięto pod uwagę dwie kwestie, o których firmy takie jak Lime czy Bird zdają się „zapominać”. Pierwsza to zanieczyszczenie środowiska wynikające z zastosowanych materiałów i samej produkcji urządzeń. Akumulatory (które się zużywają…), tworzywa sztuczne, produkcja w zatruwających przyrodę fabrykach – wszystko to przełożyło się na aż 50% całościowego wpływu badanych hulajnóg na środowisko. Dla dociekliwych – badano konkretny model hulajnogi, Xiaomi M365, wykorzystywany przez Lime i Birda. Druga sprawa to emisja zanieczyszczeń związana z codziennym zbieraniem hulajnóg do ładowania – kolejne 43%.

W sumie daje to już 93% zanieczyszczeń produkowanych przez wypożyczane hulajnogi elektryczne! A przecież dochodzą do tego jeszcze inne kwestie, takie jak – bolesny zwłaszcza w Polsce – wątek metod produkcji samej energii elektrycznej. O tym wszystkim „metodologia badań” dużych sieci wypożyczających hulajnogi zdaje się zapominać.

Co można zmienić?

Dużo. Najbardziej wartościowa w przygotowanym przez naukowców raporcie jest właśnie lista proponowanych zmian i usprawnień. Jeśli wszystkie zostałyby wprowadzone, wypożyczane hulajnogi elektryczne mogą się stać prawdziwym dobrodziejstwem dla środowiska.

  1. Zastosowanie oszczędnych, ekologicznych pojazdów zbierających hulajnogi do ładowania
    – ich zastosowanie pozwoli zmniejszyć ślad węglowy do 177 g/milę pasażerską.

  2. Zbieranie wyłącznie mocno rozładowanych hulajnóg
    – redukcja do 164 g/milę pasażerską.

  3. Sprawniejsze rozplanowanie sieci zbierania hulajnóg, a przez to zmniejszenie dystansu pokonywanego przy ich zbieraniu do ładowania
    – redukcja do 147 g/milę pasażerską.

  4. Wydłużenie żywotności hulajnóg do dwóch lat
    – redukcja do 141 g/milę pasażerską.

Żywotność wypożyczanych hulajnóg to zdecydowanie jeden z poważniejszych problemów. O tej kwestii szerzej pisałem już wcześniej, analizując sytuację firm takich jak Uber i Lime, ale warto przytoczyć jeszcze jeden dość bulwersujący przykład. Przeciętna długość życia hulajnogi należącej do sieci Bird po uruchomieniu usług tej firmy w mieście Louisville (Kentucky, Stany Zjednoczone) wyniosła… 28,8 dnia. Niecały miesiąc.

Autorzy raportu liczą na to, że uda się ten czas wydłużyć. Również projekty budowy nowych hulajnóg – według deklaracji przedstawicieli firm takich jak Lime czy Bird – idą w tym kierunku. Trudno jednak zaprojektować hulajnogę, która byłaby odporna na ludzką głupotę i niefrasobliwość obchodzenia się ze sprzętem, który nie należy do wypożyczającego. Dla przykładu: w ciągu jednego miesiąca sprzątania jeziora Merritt (niedaleko Oakland, Kalifornia, Stany Zjednoczone) wyłowiono… 60 hulajnóg różnych sieci. Poza tym solidniej zbudowane (a także niezatapialne?) hulajnogi będą droższe i bardziej skomplikowane w produkcji. A to znowu może mieć wpływ na „ślad węglowy”, jaki zostawiają w środowisku…

Hulajnogi i rowery

Mądry Polak po szkodzie? Cóż, w przypadku hulajnóg elektrycznych umiejętnością mądrego przewidywania nie wykazał się cały świat. Nie dotyczy to zresztą tylko ekologii, ale także (a może przede wszystkim) rozwiązań prawnych, które ochroniłyby pieszych w wielu krajach.

Na szczęście to się zmienia. Również regulacje wprowadzone w Polsce – według projektu przedstawionego przez Ministerstwo Infrastruktury – idą w kierunku traktowania hulajnóg jako pojazdów. Będą one zatem poruszać się po ścieżkach rowerowych (lub chodnikach, jeśli ścieżki rowerowej nie ma, a na ulicy obok chodnika dopuszczalna prędkość samochodów jest większa niż 30 km/h). Może zatem warto przy okazji drogą rozwiązań prawnych wymusić na wypożyczalniach różnego typu rozwiązania zmniejszające ich negatywny wpływ na środowisko?

Istnieje też proste rozwiązanie, które zależy wyłącznie od nas samych. Zamiast wypożyczania hulajnogi elektrycznej warto po prostu… wsiąść na rower. Tak będzie i zdrowiej, i czyściej.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!