Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ
Polska flaga

Elektromobilność bez zasilania

1 grudnia 2018 6 min czytania
Jarosław Wajer
Elektromobilność bez zasilania

Streszczenie: Elektromobilność, choć cieszy się rosnącym zainteresowaniem, napotyka na liczne wyzwania, szczególnie związane z infrastrukturą do ładowania pojazdów elektrycznych. Ograniczony dostęp do stacji ładowania stanowi poważną barierę dla rozwoju rynku elektromobilności, szczególnie w kontekście rozwoju aut elektrycznych. W Polsce, mimo rosnącej liczby takich pojazdów, infrastruktura wciąż jest niewystarczająca. Wyzwania te wynikają z trudności w budowie odpowiedniej sieci ładowania oraz z braku jednoznacznych regulacji prawnych wspierających rozwój tego segmentu. Inwestycje w elektromobilność są niezbędne, jednak same zmiany w sektorze transportowym mogą okazać się niewystarczające, jeśli nie rozwinie się odpowiednia infrastruktura. W długofalowej perspektywie elektromobilność może przyczynić się do ograniczenia emisji spalin, jednak wymaga skoordynowanych działań zarówno ze strony rządu, jak i sektora prywatnego.

Pokaż więcej

Transport jest obecnie trzecim sektorem, po elektroenergetyce i produkcji, emitującym największą ilość dwutlenku węgla. Udział transportu w światowej emisji tego szkodliwego związku chemicznego wynosi około 20% (w Stanach Zjednoczonych nawet 30%).Restrykcyjne normy emisyjne podwyższają koszt produkcji samochodów spalinowych oraz wywierają presję na producentów aut, którzy widzą dla siebie szanse w rozwoju segmentu pojazdów elektrycznych. Kierunek ten może wpłynąć na rozwój rozproszonych źródeł odnawialnych, niższą zależność od importu paliw kopalnych, a tym samym wyższy poziom bezpieczeństwa energetycznego.Jednak udział rynkowy samochodów elektrycznych wciąż jest znikomy. Można śmiało powiedzieć, że są one niszową technologią – jedynie 0,5% samochodów osobowych sprzedanych w Europie w roku 2016 stanowiły auta elektryczne. Prawie 40% rynku nowo sprzedanych pojazdów tego typu przejęły Chiny, ale nawet tam udział samochodów elektrycznych wśród wszystkich nowo sprzedanych wynosi poniżej 1,5%. Nie zanosi się, aby ten udział gwałtownie wzrósł, choć szanse na przyspieszenie są. Z raportu Którym pasem zamierzamy jechać, przygotowanego przez EY i ING Bank Śląski, wynika, że do 2023 roku podwoi się liczba sprzedawanych samochodów elektrycznych. Jest wiele powodów tego wzrostu, zanim jednak do niego dojdzie, niedojrzały rynek będzie musiał pokonać kilka istotnych barier.Hamulce zmian Największą barierą rozwoju tego segmentu jest cena samochodów elektrycznych. Najdroższe są baterie, odpowiadające nawet za połowę całego kosztu auta. Oczekuje się, że w latach 2023–2025 cena baterii spadnie poniżej 100 dolarów/kWh, co może przyczynić się do większego zainteresowania samochodami elektrycznymi. Do 2030 roku analitycy przewidują dalszy spadek kosztów baterii, nawet do 70 dolarów/kWh.

Dostosuj sprzedaż do nowych zwyczajów kupujących »

Drugą najpoważniejszą barierą jest brak infrastruktury. Użytkownicy samochodów elektrycznych potrzebują większej liczby miejsc do ładowania, zwłaszcza szybkiego. Z badania przeprowadzonego przez ING wynika, że prawie 75% kierowców ma nadzieję, że ładowanie baterii będzie trwać maksymalnie 15 minut. Z punktu widzenia konsumenta, najlepszym dostępnym rozwiązaniem jest korzystanie z szybkich ładowarek DC, które pozwalają na naładowanie baterii już w 20–30 minut. Natomiast z punktu widzenia sieci elektroenergetycznej, duża liczba ładowarek DC, np. w centrum miast, będzie stanowić spore wyzwanie dla sieci dystrybucyjnej.Analitycy rynku szacują, że powyższe bariery rozwoju zostaną zniwelowane najpóźniej do roku 2030. Wówczas elektryczne powinny kosztować mniej niż spalinowe. Można oczekiwać, że udział aut elektrycznych w sprzedaży nowych samochodów będzie istotnie rósł bez względu na postępy technologiczne dotyczące baterii oraz wsparcie, jakie właściciele i użytkownicy takich pojazdów otrzymują od poszczególnych rządów.Przełomowa technologia Spodziewany wzrost udziału pojazdów elektrycznych w rynku wpłynie na europejską branżę motoryzacyjną oraz jej pracowników. Układ przeniesienia napędu w samochodach spalinowych istotnie różni się od tego w autach elektrycznych. Szacuje się, że w pierwszym przypadku składa się on z czterech tysięcy elementów, podczas gdy w drugim – z jedynie trzystu dwudziestu. Dodatkowo dane, którymi obecnie dysponujemy, wskazują, że produkcja silników elektrycznych wymaga siedmiokrotnie mniejszych nakładów pracy, co może oznaczać przyszły spadek zatrudnienia w branży motoryzacyjnej.Przejście na samochody elektryczne może też spowodować gospodarczą zmianę na skalę globalną. Aktualnym liderem w branży, a także producentem najwydajniejszych baterii litowo‑jonowych, są Chiny. Firmy z tego kraju zaspokajają rynek wewnętrzny, należy jednak w ciągu najbliższych lat spodziewać się ich ekspansji.Zmian należy oczekiwać nie tylko w branżach motoryzacyjnej i elektroenergetycznej. Rozwój samochodów elektrycznych zmniejszy zapotrzebowanie w sektorze paliwowym i zmusi firmy z tego sektora do innego wykorzystania surowców energetycznych, na przykład do produkcji tworzyw sztucznych. Zmieniający się łańcuch dostaw oznacza, że w przyszłości inne firmy i obszary geograficzne będą odgrywać większą rolę. Wpłynie to nie tylko na producentów podzespołów, ale także na transport komponentów motoryzacyjnych. Na istotne ryzyko spadku przychodów będą narażone w szczególności firmy, które produkują lub transportują komponenty systemu przeniesienia napędu. Nowe modele serwisowania kształtują sieci dealerskie, a różnice w opodatkowaniu paliw i energii elektrycznej spowodują, że rozwój samochodów elektrycznych wpłynie także na budżet państwa. Efekt może być wzmocniony w przypadku, gdy rząd decyduje się na ulgi podatkowe, napędzające rozwój pojazdów elektrycznych.

Główne bariery rozwoju samochodów elektrycznych

Wsparcie publiczne Część krajów europejskich wspiera rynek pojazdów elektrycznych na różne sposoby – najpopularniejsze są ulgi podatkowe lub bezpośrednie zachęty finansowe. Na rozwój rynku samochodów elektrycznych pozytywny wpływ wywiera sektor publiczny. Poza tym poszczególne państwa oraz miasta wprowadzają sankcje i zakazy osłabiające istniejący rynek samochodów spalinowych. Dotyczy to między innymi pojazdów dieslowskich, które mają zakaz wjazdu do centrów miast takich jak Oslo, Paryż lub Madryt.Komisja Europejska planuje wsparcie poprzez dofinansowanie rozbudowy sieci ładowania do 800 tysięcy punktów na terenie UE. Motorem rozwoju infrastruktury są regulacje i dotacje rządowe, ale także strategie spółek energetycznych oraz firm z sektora motoryzacyjnego. Pomimo wzrostu liczby publicznych punktów ładowania większość infrastruktury będzie prywatna. Ponadto Unia Europejska wymaga, by do 2020 roku zbudowano infrastrukturę pozwalającą na płynne poruszanie się pojazdami elektrycznymi w zaludnionych aglomeracjach. To, w jaki sposób poszczególne państwa pogodzą interesy branży motoryzacyjnej, dystrybutorów energii elektrycznej i klientów, zadecyduje o kształcie infrastruktury umożliwiającej ładowanie samochodów elektrycznych.Plan rozwoju elektromobilności przyjęty przez polski rząd zakłada zbudowanie prawie siedmiu tysięcy punktów ładowania. Wszystko wskazuje na to, że zbudują je duże koncerny energetyczne, bo w przyjętym przez rząd modelu prywatni inwestorzy nie będą w stanie z nimi konkurować. Tymczasem wiele podmiotów jest zainteresowanych stworzeniem stacji ładowania. Firma Greenway zamierza do końca 2020 roku postawić blisko 200 stacji ładowania. W ostatnim czasie IKEA uruchomiła stacje szybkiego ładowania przy swoich sklepach w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Bydgoszczy i Lublinie. Niektóre inne sieci sklepów rozważają podobne przedsięwzięcia, a pierwsze stacje można również znaleźć w wielu galeriach.Kraje, które wspierają rozwój rynku pojazdów elektrycznych, zakładają jego przyspieszenie na własnym terenie, osiągnięcie istotnej przewagi oraz zajęcie dogodnej pozycji w nowym środowisku gospodarczym. Jeśli Polska zamierza rywalizować z takim potęgami motoryzacji, jak Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania lub Chiny, powinniśmy zastanowić się, jak osiągnąć szybszy postęp w obszarze elektromobilności.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!