Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ
Polska flaga

Błażej Fiecek, E.ON Foton: „Fotowoltaika nadal się opłaca”

20 maja 2022 5 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Błażej Fiecek
Błażej Fiecek, E.ON Foton: „Fotowoltaika nadal się opłaca”

Streszczenie: Fotowoltaika pozostaje opłacalnym rozwiązaniem, mimo chwilowego spadku popytu na instalacje. Chociaż w Polsce po okresie intensywnego wzrostu liczby instalacji fotowoltaicznych nastąpiła stagnacja, eksperci podkreślają, że inwestowanie w panele słoneczne nadal ma sens. Wpływ na obecne spowolnienie miały zarówno pandemie, jak i wojna w Ukrainie, które zmieniły priorytety ludzi, szczególnie na wschodnich terenach Polski. Dodatkowo, zmiana w systemie rozliczeń prosumentów, która miała miejsce na przełomie marca i kwietnia, wpłynęła na decyzje o instalacjach. Mimo to, eksperci nie mają wątpliwości, że trend wzrostu zainteresowania fotowoltaiką powróci, ponieważ korzyści, takie jak uniezależnienie energetyczne i kontrola nad kosztami, pozostają niezmienne. Przewiduje się, że ceny energii nadal będą rosły, co czyni inwestycję w fotowoltaikę jeszcze bardziej atrakcyjną.

Pokaż więcej

Transformacja energetyczna jest nieunikniona, a jej tempo przyspiesza chęć uniezależnienia się od paliw kopalnych pochodzących z Rosji. O tym, jakie miejsce zajmie w tym procesie fotowoltaika oraz jak pod wpływem pandemii i wojny w Ukrainie zmieniło się podejście do inwestycji w wytwarzanie prądu z energii słonecznej, mówi Błażej Fiecek, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy E.ON Foton.

W odpowiedzi na rosyjską agresję w Ukrainie Komisja Europejska chce w jeszcze większym stopniu uniezależnić się od paliw kopalnych pochodzących z Rosji. Wśród wielu pomysłów przewija się też ten, by znacząco zwiększyć produkcję energii elektrycznej za pomocą ogniw fotowoltaicznych. Obowiązek zakładania paneli miałyby dotyczyć wszystkich budynków użyteczności publicznej w granicach Unii Europejskiej, a docelowo również budynków mieszkalnych. Na razie to tylko pomysł, ale pokazuje, jak wielkie nadzieje pokładane są w produkcji energii ze Słońca. Na rodzimym rynku po boomie na zakładanie paneli fotowoltaicznych, mamy jednak chwilowy przestój. Jak informuje Błażej Fiecek, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy E.ON Foton, w szczytowych momentach podłączano 100–150 tys. instalacji miesięcznie, teraz jest to skromne 45–50 tys. instalacji miesięcznie. – Popyt na instalacje fotowoltaiczne powróci, ponieważ korzyści są bezsprzeczne. Dyskutować możemy jedynie o czasie potrzebnym na zwrot z inwestycji – kwituje nasz rozmówca.

Duży wpływ na obecną sytuację miała zarówno pandemia, która spowodowała problemy z dostępem do półproduktów potrzebnych o produkcji paneli, jak i agresja Rosji na Ukrainę. – Na ścianie wschodniej ludzie są bardzo przestraszeni tym, co się dzieje tuż obok i skupiają się na pomocy uchodźcom z Ukrainy, a co za tym idzie – odkładają decyzje o zainstalowaniu paneli fotowoltaicznych. Z kolei po zachodniej stronie Polski zainteresowanie zawsze było duże, jednak zmiana sposobu rozliczeń prosumentów, która nastąpiła na przełomie marca i kwietnia, studzi zapał wielu osób wcześniej myślących o montażu paneli – zauważa Błażej Fiecek, który nie ma jednak wątpliwości, że po chwilowej stagnacji wszystko wróci do normy.

Fotowoltaika przestała być wyborem?

Jego zdaniem nieprawdziwy jest powielany w mediach wniosek, że fotowoltaika przestała być opłacalna dla prywatnego inwestora. – Absolutnie tak nie jest. Fotowoltaika nadal się opłaca – mówi nasz gość i wymienia korzyści z takiej inwestycji. Zakładanie paneli fotowoltaicznych pozwala bowiem uniezależnić się energetycznie, a także kontrolować wydatki domowe oraz zabezpieczyć się przed rosnącymi cenami energii od zewnętrznych dostawców czy przerwami w dostawach energii. Jak przewiduje Błażej Fiecek potężne wzrosty cen energii jeszcze się nie skończyły. – Największe uderzenie jeszcze jest przed nami – prognozuje. Ceny paneli i instalacji wzrosły, ale nie w takim samym stopniu, co ceny prądu.

Jak przewiduje Błażej Fiecek potężne wzrosty cen energii jeszcze się nie skończyły. – Największe uderzenie jeszcze jest przed nami – prognozuje. Ceny paneli i instalacji wzrosły, ale nie w takim samym stopniu, co ceny prądu.

Na pozyskiwaniu energii odnawialnej, również tej ze Słońca, skorzystają tak klienci prywatni, jak i biznesowi.

– Przedsiębiorstwa powinny inwestować w energię odnawialną i to nie tylko w fotowoltaikę. Jeżeli koszt energii elektrycznej stanowi około 20% kosztu wytworzenia produktu, to przy ciągłych wzrostach kosztów energii firmom albo spadnie rentowność, albo będą zmuszone podnieść ceny. A przerzucanie rosnących kosztów produkcji na klientów nie zawsze spotyka się z ich aprobatą, przez co finalnie spaść może sprzedaż – sygnalizuje coraz większy problem polskich firm Błażej Fiecek. I podkreśla, że o ile kiedyś inwestycja w odnawialne źródła energii była czymś nadobowiązkowym, czym można było się pochwalić w swoim raporcie CSR, o tyle dzisiaj stała się koniecznością.

Zobacz całą rozmowę przeprowadzoną podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego i dowiedz się m.in.:

  • dlaczego ceny paneli fotowoltaicznych wzrosły, a mimo to ich instalacja nadal się opłaca;

  • czym są magazyny energii i z jakimi barierami należy się liczyć, chcąc w nie inwestować;

  • jakie wyzwania sprzedażowe dla E.ON Foton przyniosły za sobą pandemia i wojna w Ukrainie;

  • na jaki model pracy postawił E.ON Foton podczas pandemii, aby zmaksymalizować wydajność swoich pracowników;

  • jakie rozwiązania będą w najbliższych latach napędzać rozwój OZE.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Lekcje od pionierki innowacji Florence Nightingale

Historia Florence Nightingale to opowieść o tym, jak dane, proste instrukcje i edukacja zmieniły ochronę zdrowia i mogą inspirować liderów dziś.

Wdrażanie AI z ludzkiej perspektywy. Praktyczne lekcje

Dlaczego w wielu branżach AI wciąż budzi opór zamiast entuzjazmu? Ten tekst pokazuje, że o sukcesie wdrożeń decydują nie algorytmy, lecz ludzie, ich nawyki i sposób pracy.

Dlaczego niektórzy pracownicy zawsze odpowiadają jako ostatni i co to tak naprawdę sygnalizuje

Opóźnione odpowiedzi w pracy rzadko są przypadkowe. To często subtelny sygnał statusu i kontroli, który wpływa na tempo pracy zespołu i poziom zaufania.

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!