Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Etyka w biznesie
Magazyn (Nr 4, sierpień - wrzesień 2020)
Polska flaga

Potrzeba nam wspólnotowej solidarności 

1 sierpnia 2020 6 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Zdjęcie Mirosław Klepacki - Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny Apator
Mirosław Klepacki
Potrzeba nam wspólnotowej solidarności 

Streszczenie: Patriotyzm gospodarczy dzisiaj nie polega na gestach wojennych, lecz na aktywnej, codziennej pracy, rozwoju firm, tworzeniu miejsc pracy i wspieraniu tych, którzy mieli mniej szczęścia. Apator, firma z Torunia, przez lata rozwinęła się z niewielkiej krajowej działalności do międzynarodowej potęgi, sprzedając swoje produkty do około 70 krajów. Sukces firmy opiera się na ciężkiej pracy, ale również na solidarności. Mirosław Klepacki, prezes Apatora, podkreśla, że współczesny patriotyzm to wspieranie polskich przedsiębiorstw i zakup usług od krajowych firm, co pomaga promować Polskę na rynku międzynarodowym. W obliczu globalnej konkurencji, w tym rosnących ambicji Chin, współpraca między polskimi firmami staje się kluczowa.

Pokaż więcej

O konieczności wspierania się przez polskie firmy oraz kierowaniu się wartościami w biznesie opowiada Mirosław Klepacki, prezes zarządu Apator, dostawcy rozwiązań dla nowoczesnej energetyki.

Z jednej strony Apator szczyci się swoimi toruńskimi korzeniami, a z drugiej prowadzi działalność na szeroką, międzynarodową skalę. Jak udaje się łączyć patriotyzm gospodarczy z ekspansją zagraniczną?

Dzisiaj patriotyzm nie polega na sięganiu po broń, lecz na ciężkiej, organicznej pracy, rozwoju przedsiębiorstwa, zapewnianiu zatrudnienia i wspomaganiu tych, którzy mieli mniej szczęścia w życiu. Gdy zaczynałem karierę w Apatorze w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, nie zarabialiśmy na eksporcie ani złotówki. Pracowało dla nas zaledwie kilkaset osób. Obecnie zatrudniamy około 2700 pracowników, a przy naszych przychodach sumarycznych, sięgających 900 mln złotych rocznie, już połowa tej kwoty pochodzi z eksportu. Wyroby sprzedajemy do około 70 krajów świata, ale produkujemy głównie w Polsce. Tutaj kumulujemy zyski, inwestujemy oraz rozwijamy technologie i cieszymy się z tego, co zarobimy.

Apator od wielu lat utrzymuje silną pozycję w branży urządzeń pomiarowych w kraju oraz jest dostawcą obecnym na wielu perspektywicznych rynkach zagranicznych. Jak promujecie Polskę za granicą?

Szczycę się tym, że pracuję w polskiej firmie i wiem, że nasi pracownicy również są z tego dumni. Nigdy nie ukrywamy pochodzenia naszych produktów i naszej firmy.

Z perspektywy lat widzę, jaki osiągnęliśmy progres. W latach dziewięćdziesiątych kierunkiem naszej ekspansji był tylko Wschód, ponieważ nasze produkty nie przystawały do niemieckich standardów technicznych. Wieloletnią pracą udało nam się jednak zdobyć bardziej wymagające rynki.

Kilkanaście lat temu założyliśmy spółkę Apator GmbH i kropla po kropli drążyliśmy skałę, aż doszliśmy w Niemczech do sprzedaży na poziomie około 50 mln złotych. Obecnie mamy sześć zagranicznych spółek w Grupie.

W ostatnim liście do interesariuszy Grupy Apator wspomniał pan o potrzebie wielkiej wspólnotowej solidarności. W jaki sposób, pańskim zdaniem, ta solidarność może pomóc w promowaniu marki Polski w kraju i poza jego granicami?

Kupujemy paliwo na stacjach polskiego koncernu, korzystamy z usług finansowych polskiego banku i, jeśli to możliwe, zlecamy usługi polskim lub regionalnym kooperantom. Czasami jesteśmy skazani na zakup niektórych podzespołów elektronicznych w Chinach, bo tylko tam są produkowane. Problemem stają się ekspansjonistyczne ambicje Chińczyków, którym zachodnie korporacje pomogły stworzyć potęgę gospodarczą. Coraz częściej musimy z nimi konkurować, a to trudne. Nie tylko z powodu tego, że dysponują tanią siłą roboczą, lecz także z powodu licznych dotacji przydzielanych chińskim firmom przez ich rząd.

Dzisiaj patriotyzm nie polega na sięganiu po broń, lecz na ciężkiej, organicznej pracy, rozwoju przedsiębiorstwa, zapewnianiu zatrudnienia i wspomaganiu tych, którzy mieli mniej szczęścia w życiu.

Czy w związku z tym polskie firmy powinny się wykazywać większą solidarnością?

Jako baczny obserwator rynku jestem głęboko przekonany, że dziś w Polsce i Europie naprawdę potrzebujemy solidarności. Dlatego namawiam przedstawicieli innych firm do pomagania sobie nawzajem. Gdybyśmy potrafili indywidualne sukcesy spoić grą zespołową, pozycja Polski na arenie światowej gospodarki byłaby znacznie silniejsza. Nasza mentalność blokuje taki obrót spraw.

Niemcy potrafią chronić swoich producentów. Gdy tamtejsze zakłady energetyczne ogłaszają przetarg, ustawiają bardzo wysoko poprzeczkę wymagań technicznych, a także wymagają prekwalifikacji, która zazwyczaj wiąże się z wizytacją zakładu pracy. W polskiej rzeczywistości biznesowej brakuje praktyki weryfikacji ofert, nie audytuje się chińskich firm i nie sprawdza, jak wyglądają ich łańcuchy zakupów, procesy produkcyjne czy kwestie bezpieczeństwa i warunków pracy.

Spółki Grupy Apator dostarczają na rynek urządzenia do opomiarowania wszystkich mediów użytkowych, jak również rozwiązania dla inteligentnych sieci elektroenergetycznych, wodnych i gazowych. Jaka jest tu przestrzeń do innowacji i w jaki sposób tworzeniu nowych rozwiązań sprzyja międzynarodowa wymiana doświadczeń?

W Grupie Apator działa obecnie 12 biur R&D wyspecjalizowanych w rozwoju innowacyjnych produktów, systemów oraz usług z zakresu inteligentnych sieci dystrybucji energii elektrycznej, wody, ciepła i gazu. Włączyliśmy do Grupy m.in. duński start‑up Miitors, który opracowuje dla nas technologię ultradźwiękowego pomiaru przepływu cieczy, a słoweńska spółka zależna, Inda, projektuje elementy elektroniki dla gazomierzy. Dzięki nowoczesnym technologiom komunikacyjnym wizyty inkasentów spisujących pomiary wody czy energii w domach stają się przeszłością. Apator podąża za tymi trendami. Obecnie nasze urządzenia umożliwiają zdalny odczyt danych pomiarowych, a specjalistyczne oprogramowanie pomaga efektywnie zarządzać mediami użytkowymi.

Mimo pandemii Grupa Apator zanotowała w pierwszym kwartale 2020 roku wzrost przychodów oraz zysku netto. Co o tym zadecydowało i jak planuje pan zadbać o dalszy rozwój Grupy?

W tej chwili realizujemy projekty zakontraktowane pod koniec ubiegłego lub na początku tego roku, działamy aktywnie na rynku, pracujemy ciężej niż zazwyczaj.

Podejmujemy też inicjatywy mające na celu ochronę polskiego i unijnego rynku oraz interesu krajowych przedsiębiorców narażonych na agresywną chińską konkurencję. Podobne działania obserwujemy w innych krajach Europy. Staramy się uświadomić opinii publicznej, jak ważne jest, by wybory dostawców w kraju powiązać z uwarunkowaniami gospodarczymi, np. płaceniem podatków w Polsce, tworzeniem przez dostawcę miejsc pracy, świadczeniem obsługi posprzedażnej na miejscu, czy wreszcie rozwojem polskiej myśli technicznej. Jestem optymistą.

Firmy, którym bliskie są idee patriotyzmu gospodarczego, często działają na rzecz lokalnych społeczności. Jak Apator zmienia swoje najbliższe otoczenie?

W przeszłości Apator przez wiele lat sponsorował toruński klub żużlowy. Dzisiaj skupiamy się na wspieraniu uzdolnionej młodzieży i osób wykluczonych (m.in. poprzez współpracę z lokalnymi stowarzyszeniami) oraz wspomagamy hospicja. Ponadto w ostatnim czasie wsparliśmy toruńskie szpitale w walce przeciwko koronawirusowi.

Dzisiaj wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za zdrowie osób z naszego otoczenia. Podobnie jest z zespołem – wszystkie jego elementy pracują na sukces końcowy. Wiele razy się przekonałem, że niekoniecznie najlepsze są drużyny mające w swoim składzie same gwiazdy. O wiele większe szanse na sukces mają zespoły, których członkowie potrafią ze sobą współpracować. Nie powinniśmy zapominać, że w życiu gospodarczym jest podobnie.

Przeczytaj pozostałe artykuły »

Patriotyzm gospodarczy rozszyfrowany 

Silna gospodarka jest w interesie wszystkich 

Promowanie Polski na świecie nie jest takie trudne 

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Rolą lidera jest sprawić, by lśnili inni członkowie zespołu

Większość menedżerów marzy o byciu „najlepszym w swojej klasie”, ale Gary Burnison, CEO Korn Ferry, przekonuje, że prawdziwe przywództwo zaczyna się tam, gdzie kończy się ego lidera. Czego biznes może nauczyć się od olimpijskich osad wioślarskich, w których wszyscy patrzą wstecz, by łódź mogła płynąć do przodu? Poznaj nieoczywistą filozofię zarządzania, w której Twoim największym sukcesem jest sukces ludzi, których prowadzisz.

Deficyt zaufania: obligacje, waluty, złoto i bitcoin

Czy fundamenty globalnego systemu finansowego zaczynają pękać? Rok 2025 przyniósł serię wstrząsów, które uderzyły w samo serce zaufania do amerykańskich instytucji: od karnych ceł i paraliżu rządu, po ataki na niezależność Fed. Choć rynki akcji zdają się ignorować te sygnały, złoto i srebro wysyłają jasny komunikat – nadchodzi era „deficytu zaufania”. Sprawdź, dlaczego obligacje pozostają niewzruszone, podczas gdy dolar traci swój blask, a Bitcoin wciąż nie może odnaleźć swojej tożsamości w czasach kryzysu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!