Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
AI SZTUCZNA INTELIGENCJA

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

9 kwietnia 2026 14 min czytania
Scott Latham
Beth Humberd

Streszczenie: Artykuł udowadnia, że opowieść o operatorze maszyny wypartej przez innowacje technologiczne oferuje ponadczasowe wskazówki dla współczesnych profesjonalistów mierzących się z rewolucją sztucznej inteligencji. Autorzy przekonują, że kluczem do przetrwania na nowoczesnym rynku pracy nie jest walka z technologią, lecz jej pełna akceptacja i ponowne zdefiniowanie sposobu, w jaki dostarczamy wartość biznesową. Sukces wymaga od pracowników elastyczności i odwagi do radykalnej zmiany ścieżki kariery, a od liderów skupienia się na nadrzędnym celu organizacji, co ostatecznie pozwala przekuć rynkowe zakłócenia w zupełnie nowe możliwości rozwoju.

Pokaż więcej

Kiedy sztuczna inteligencja zagraża Twojemu miejscu pracy, posłuchaj, co klasyczna książka dla dzieci „Mike Mulligan i jego koparka parowa” ma do powiedzenia na temat odkrywania siebie na nowo.

Ponieważ organizacje takie jak Amazon, PwC i Microsoft ogłosiły zwolnienia napędzane przez sztuczną inteligencję, nie jest zaskoczeniem, że połowa Amerykanów wyraziła zaniepokojenie szerszym, potencjalnym wpływem AI na pracę. Oczywiście, firmy mogą przypisywać zwolnienia optymalizacjom wynikającym ze wdrożenia sztucznej inteligencji, podczas gdy w rzeczywistości redukują zatrudnienie z różnych innych powodów. Nie ulega jednak wątpliwości, że sztuczna inteligencja wywołuje wstrząsy na rynku pracy, sprawiając, że zarówno stanowiska na poziomie podstawowym, jak i role w obszarach takich jak zasoby ludzkie (HR) czy zarządzanie projektami są coraz trudniejsze do zdobycia.

Pracownicy i liderzy mierzą się obecnie z przytłaczającą ilością porad dotyczących radzenia sobie w tym okresie niepewności. Skoro przechodzimy przez historyczny okres zakłóceń na rynku pracy napędzanych przez sztuczną inteligencję, dlaczego by nie poszukać pocieszenia i prostoty na kartach znanej książki dla dzieci?

Nasze trwające badania, skoncentrowane na przyszłości pracy, zaprowadziły nas niedawno do archiwów Virginii Lee Burton w Cape Ann Museum w Gloucester, w stanie Massachusetts. Burton jest doskonale znana ze swoich opowieści dla dzieci, w tym „Małego domku” (The Little House), „Historii życia” (Life Story), „Katy i wielkiego śniegu” (Katy and the Big Snow) oraz „Mike’a Mulligana i jego koparki parowej” (Mike Mulligan and His Steam Shovel). Dzięki badaniom archiwalnym odkryliśmy, że historia Mike’a Mulligana oferuje potężne, historyczne lekcje na temat zakłóceń na rynku pracy i adaptacji zawodowej, które mogą przynieść pocieszenie oraz wskazówki dla pracowników i liderów w dzisiejszej erze sztucznej inteligencji.

Historia Mike’a Mulligana i jego koparki parowej

Jedną z najbardziej ponadczasowych opowieści Burton jest opublikowana w 1939 roku książka „Mike Mulligan i jego koparka parowa”, opowiadająca o operatorze koparki parowej, Mike’u, oraz jego maszynie o imieniu Mary Anne. (Jak przystało na książkę dla dzieci, Mary Anne jest zantropomorfizowaną maszyną do robót ziemnych). Akcja rozgrywa się na tle zmian w środowisku pracy, które miały miejsce sto lat temu. Po Wielkim Kryzysie gospodarka Stanów Zjednoczonych doświadczyła mechanizacji, standaryzacji i masowej produkcji na szeroką skalę, co miało na celu stymulację sytuacji ekonomicznej. Jako zespół, Mike i Mary Anne odgrywają znaczącą rolę w tym gospodarczym boomie; kładą fundamenty pod budynki, otwierają drogi wodne dla statków, wyrównują teren pod autostrady, drążą tunele dla linii kolejowych i wygładzają ziemię pod lotniska.

Ich sukces jest jednak dość krótkotrwały, ponieważ postęp technologiczny wprowadza do gry znacznie doskonalsze maszyny. W swojej istocie „Mike Mulligan i jego koparka parowa” to opowieść o radykalnej zmianie rynkowej (dysrupcji) i umiejętności adaptacji. Mike i Mary Anne tracą pracę w momencie pojawienia się innowacji; koparki parowe takie jak Mary Anne oraz ich operatorzy, tacy jak Mike Mulligan, przestają być potrzebni.

Burton pisze: „Wtedy pojawiły się nowe koparki spalinowe, nowe koparki elektryczne oraz nowe koparki z silnikiem Diesla i odebrały całą pracę koparkom parowym”. Jak ukazuje ilustracja, Mike kończy, siedząc z przygnębieniem na pniu, podczas gdy Mary Anne roni łzy z oleju — oboje pozbawieni pracy w wyniku nadejścia przełomowych technologii. W tle, na ogrodzeniu, widnieje odważnie namalowany napis: „Koparki parowe niepotrzebne”.

Choć początkowo sytuacja wydaje się beznadziejna, książka zmienia się w opowieść o adaptacji i kończy się udaną reorientacją zawodową (pivotem). Po wykopaniu dołu pod budowę nowego ratusza (co było ich ostatnim zleceniem w roli koparki parowej i operatora), Mary Anne staje się piecem parowym w piwnicy budynku. Mike zostaje z kolei dozorcą, odpowiedzialnym za obsługę nowego pieca.

Dotarcie do tego punktu było jednak wysoce złożone: Mike musiał podjąć szereg ryzyk, zaufać swojej zdolności do adaptacji i wykazać się wytrwałością w obliczu zmian, aby móc na nowo zdefiniować siebie w sensie zawodowym.

Trzy współczesne lekcje z udanych pivotów Mike’a i Mary Anne

Prowadząc nasze szersze badania nad przyszłością pracy, dostrzegliśmy, w jak doskonały sposób ta klasyczna historia dla dzieci ujmuje krytyczne fundamenty udanego pivotu zawodowego w obliczu dramatycznej, zewnętrznej zmiany rynkowej. Oferuje ona trzy kluczowe lekcje dla dzisiejszych pracowników, którzy mierzą się z podobnymi zakłóceniami technologicznymi wywołanymi przez narzędzia sztucznej inteligencji.

1. Zaakceptuj technologię, aby zrealizować nową tożsamość zawodową

Książka zapowiada dynamikę, która odgrywa fundamentalną rolę w dzisiejszej gospodarce: przyszłość pracy będzie wiązała się z wysokim stopniem współpracy ludzi i technologii. Nie tak dawno temu perspektywa obecności sztucznej inteligencji w naszym codziennym życiu zawodowym wydawała się bardziej fikcją naukową niż rzeczywistością; a jednak w bardzo niedalekiej przyszłości zdecydowana większość miejsc pracy będzie wymagała od pracowników współpracy ze sztuczną inteligencją na pewnym poziomie. W niektórych rolach AI już teraz całkowicie zmieniła charakter pracy.

Mimo to pracownicy wielu profesji nadal opierają się i walczą z nieuniknionym wzrostem znaczenia narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

Wiele słyszymy o współpracy człowieka z AI, a nawet o kobotach, ale czy dzisiejsi pracownicy naprawdę akceptują tę współzależność?

Pierwszą kluczową lekcją płynącą z książki „Mike Mulligan i jego koparka parowa” jest potrzeba ponownego przemyślenia naszych relacji zawodowych z technologią: zamiast postrzegać ją jako zakłócenie, możemy przyjąć technologię jako środek do odkrywania nowych możliwości, a być może nawet do zbudowania nowej tożsamości zawodowej.

Stając przed perspektywą zostania dozorcą budynku, Mike mógł grzecznie odrzucić tę szansę, mówiąc: „Nie, dziękuję. Jestem operatorem koparki parowej”. Takie postępowanie byłoby jednak echem pewnej ignorancji w odniesieniu do szerszych zmian rynkowych (zastępowanie koparek parowych przez doskonalsze technologie). Zamiast tego, jak ilustruje historia, w obliczu konieczności zmiany ścieżki kariery, Mulligan zapytał po prostu: „Dlaczego nie?”.

Dzisiejsi pracownicy mogą się z tego wiele nauczyć. Rozważanie reorientacji zawodowej może wywoływać niepokój, zwłaszcza gdy nasza tożsamość jest silnie związana z wykonywaną pracą („Jestem operatorem koparki parowej. To właśnie to, kim jestem!”). Mike Mulligan wychodzi jednak naprzeciw tym zmianom i akceptuje je.

W kontekście sztucznej inteligencji dużo mówi się o współpracy człowieka z AI, a nawet o kobotach, ale czy dzisiejsi pracownicy naprawdę w pełni akceptują tę współzależność? Zamiast postrzegać AI wyłącznie jako narzędzie technologiczne, mogliby zastanowić się, w jaki sposób technologia ta może nadać zupełnie nowe poczucie celu ich karierom – dokładnie tak, jak miało to miejsce w przypadku Mike’a Mulligana.

Wraz z ewolucją technologii, ewoluował również Mike — w swojej karierze i poczuciu własnej wartości. Dzisiejsi księgowi mogą ciężko pracować nad arkuszami kalkulacyjnymi Excel, które wkrótce zostaną przeniesione na platformy oparte na sztucznej inteligencji (o ile jeszcze to nie nastąpiło). Być może już teraz współpracują z inteligentnymi agentami AI lub zaczną to robić w niedalekiej przyszłości. Mogą stawiać opór („Jestem księgowym, nie programistą!”), albo mogą wyciągnąć wnioski z postawy Mike’a Mulligana i powiedzieć: „Dlaczego nie?”.

2. Zrozum zmiany w sposobie dostarczania wartości

W 2018 roku opublikowaliśmy artykuł o czterech sposobach, w jakie stanowiska pracy zareagują na postępującą automatyzację. Głównym założeniem naszego modelu było skupienie się na wartości. Argumentowaliśmy, że każdy pracownik wykorzystuje zestaw swoich kluczowych umiejętności, aby dostarczyć wartość w określonej formie odbiorcy. Tym samym, kluczem do zrozumienia ewolucji stanowisk pracy jest rozważenie adaptacji modelu dostarczania tej wartości w oparciu o pojawiające się technologie. Jak na ironię, Mike i Mary Anne zdawali się rozumieć to założenie znacznie lepiej, niż rozumie to dzisiaj część pracowników.

W jaki sposób Mike i Mary Anne przeszli od bycia zespołem obsługującym koparkę parową do zespołu odpowiedzialnego za piec grzewczy? W świecie stworzonym przez Burton transformacja ta opierała się na wykorzystaniu ich dotychczasowych umiejętności w celu dostarczenia wartości w zupełnie nowym kontekście. Ostatnia ilustracja w książce ukazuje Mary Anne jako piec podłączony do kanałów wentylacyjnych, wykorzystującą swoje „kompetencje” do dostarczania nowej wartości: zapewniania ciepła.

Mike z kolei został przedstawiony, jak siedzi w fotelu bujanym obok Mary Anne, upewniając się, że jej stabilne działanie będzie służyć budynkowi przez wiele kolejnych zim. Zespół, który kiedyś dostarczał wartość poprzez realizację wykopów, zmienił swój profil i zaczął dostarczać wartość poprzez ogrzewanie ratusza i dbanie o techniczną obsługę obiektu.

Jaka płynie z tego lekcja?

Chociaż odczuwali smutek, gdy ich poprzednie zadania zostały przejęte przez wydajniejsze maszyny, wykazali się kreatywnością w znalezieniu sposobu na wykorzystanie swoich umiejętności w nowym, użytecznym kontekście.

Kilka lat temu pracowaliśmy nad projektem finansowanym z grantu Departamentu Pracy USA, wykorzystując nasz model ewolucji ról zawodowych, aby pomóc pracownikom dotkniętym nagłym zamknięciem elektrowni jądrowej. Ci wysoce wykształceni specjaliści, w tym inżynierowie nuklearni, naukowcy i kierownicy projektów, spodziewali się przepracować całą swoją karierę w elektrowni, a teraz musieli dokonać zawodowego pivotu, aby odnaleźć zastosowanie dla swoich umiejętności. (Rynek pracy w branży energetyki jądrowej nie przeżywał w tamtym czasie rozkwitu). Jednym z największych wyzwań, jakie zaobserwowaliśmy, było to, że osoby te miały tendencję do zamykania się w ramach ściśle określonych dla ich dotychczasowego zawodu; mieli ogromne trudności z wyobrażeniem sobie, w jaki sposób ich kompetencje mogłyby generować wartość w zupełnie nowym środowisku biznesowym.

Nasz model – skupiający się na oddzielnej ocenie zagrożeń dla samych umiejętności oraz form dostarczania wartości – pomógł tym pracownikom przeformułować potencjalne zastosowanie ich kompetencji poza branżą nuklearną. Ten wysiłek sprawił, że część z nich znalazła zatrudnienie w branży IT, analizie danych (Data Science), a nawet na stanowiskach związanych z doradztwem środowiskowym. Nie było to jednak proste rozwiązanie problemu: wymagało od nich głębokiej osobistej refleksji, analizy oraz gotowości do podejmowania kreatywnych i nieszablonowych kroków. Ostatecznie, dzięki precyzyjnemu skupieniu się na kreowaniu wartości, profesjonaliści ci znaleźli się w miejscach, o których nigdy wcześniej by nie pomyśleli — zupełnie jak Mike i Mary Anne.

3. Liderzy nie mogą tracić z oczu celu organizacyjnego

Nasza ostatnia lekcja skierowana jest do liderów biznesowych: nie ulegajcie ślepemu powabowi wdrażania sztucznej inteligencji za wszelką cenę. AI to technologia wspomagająca, której nadrzędnym zadaniem jest pomoc organizacjom w tworzeniu nowych optymalizacji i źródeł wartości. Rolą lidera jest uwzględnienie wyższej tożsamości i celu firmy, a następnie pomoc pracownikom, klientom oraz kluczowym interesariuszom w zrozumieniu, w jaki sposób sztuczna inteligencja może służyć i skutecznie wzmacniać to poczucie misji.

Chociaż nie jest to wyraźnie powiedziane w książce, historycznym tłem dla opowieści Burton jest fakt, że Mike i Mary Anne byli częścią Works Progress Administration (WPA) — federalnego programu zatrudnienia z czasów prezydentury Roosevelta, który odegrał instrumentalną rolę w przywracaniu ludzi do pracy w okresie Wielkiego Kryzysu. Wielu historyków zauważa jednak, że oprócz bezpośredniego tworzenia nowych miejsc pracy, głównym celem WPA było zaszczepienie nadziei w upadłym i przygnębionym państwie.

Nie ulegaj ślepemu powabowi sztucznej inteligencji za wszelką cenę.

W książce, nadrzędnym celem i wartością generowaną przez Mike’a oraz Mary Ann było właśnie dawanie nadziei — całemu miasteczku, poprzez nowo wybudowany ratusz, w którym funkcjonowali jako zgrany zespół. To ważna lekcja, którą dzisiejsi liderzy organizacyjni muszą wziąć pod uwagę. Jaki konkretny cel organizacyjny wzmacnia implementacja sztucznej inteligencji w Twojej firmie? Co więcej, jakie aspekty tożsamości organizacyjnej są odzwierciedlane w planach dotyczących AI w oczach pracowników i pozostałych interesariuszy?

Dla przykładu, liderzy firmy Lyft opisali swoje prace nad integracją sztucznej inteligencji jako głęboko zakorzenione w ich długofalowym celu, jakim jest „służenie i łączenie”. Zamiast budować firmową narrację o AI wyłącznie wokół fascynacji nowymi narzędziami, kadra zarządzająca stawia cel istnienia firmy na pierwszym miejscu.

Zastanów się nad fundamentalnym powodem istnienia Twojej organizacji. Strategie i wdrożenia dotyczące sztucznej inteligencji powinny ostatecznie odzwierciedlać to, kim w swojej istocie jest Twoja firma (tożsamość organizacyjna) i jaki jest jej nadrzędny powód funkcjonowania (cel organizacyjny).

Odporność w obliczu zakłóceń

Podsumowując, wszystkie te trzy lekcje wpisują się w szerszy, spajający motyw płynący z historii Mike’a i Mary Anne: odporność. Na tylnej części maszyny Mary Anne widnieje dumny napis: „Mike Mulligan — Wykopie Cokolwiek, Kiedykolwiek, Gdziekolwiek”. To przesłanie doskonale oddaje ich pewność co do własnych umiejętności oraz niezwykłą chęć do pracy; w istocie, to właśnie ich silna etyka pracy i wytrwałość stanowią fundament udanego pivotu. Kiedy zostają wyparci z rynku przez nowo powstałe innowacje, przemierzają kraj w poszukiwaniu nowych zleceń i wierzą w siebie na tyle mocno, by podjąć odważne wyzwanie budowy ratusza w Popperville — jako nierozłączny zespół. (Burton wyraźnie zaznacza, że Mike po prostu nie mógłby porzucić Mary Anne). Wykazują się niezłomną odpornością w obliczu drastycznych zakłóceń.

Chociaż obecny okres technologicznych wstrząsów wywołanych przez AI wydaje się dla wielu z nas zjawiskiem nowym, samo doświadczenie zakłóceń na rynku pracy jest w rzeczywistości całkowicie ponadczasowe. W archiwach Cape Ann Museum odnaleźliśmy list od fanki do autorki książki, datowany na 5 grudnia 1942 roku. Czytelniczka, pani Helen Baurd, dzieli się wspomnieniem, że jej ojciec był operatorem koparki parowej, który wraz ze swoimi współpracownikami darzył historię Mike’a Mulligana ogromnym sentymentem. Książka dosłownie krążyła z rąk do rąk: „’Mike Mulligan’ podróżował wszędzie. … Mężczyźni go uwielbiali” — pisze autorka listu. Wyobraźmy sobie to pierwsze wydanie „Mike’a Mulligana i jego koparki parowej”, umazane roboczym smarem i czytane wspólnie przez operatorów maszyn w przerwach na lunch, stanowiące źródło motywacji dla tych mężczyzn do dalszej, ciężkiej pracy. List ten kończy się niezwykle mocnym akcentem: „Pomyślałam, że byłabyś zainteresowana faktem, iż sprawiasz ogromną radość nie tylko dzieciom, ale także bardzo wielu dorosłym”.

Niezależnie od tego, czy czerpiesz ze wspaniałej historii Mike’a i Mary Anne czystą przyjemność czy biznesową inspirację, doskonale oddaje ona realne wyzwania jednostek borykających się z pierwszej ręki z zakłóceniami na rynku pracy. Końcowe przesłanie z cytowanego listu stanowi główny fundament powstania tego artykułu. Chociaż „Mike Mulligan i jego koparka parowa” to z założenia historia dla dzieci, głęboko wierzymy, że oferuje ona potężną i wartościową paralelę dla profesjonalistów, którzy pragną napisać swoje własne zakończenie w dzisiejszej erze sztucznej inteligencji. Sto lat temu takim bohaterem był operator koparki parowej; dziś może to być programista lub inżynier nuklearny. Niezależnie od pełnionej roli, my wszyscy możemy uczyć się budowania odporności i zarządzania reorientacją kariery od Mike’a Mulligana i Mary Anne.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Dlaczego niektórzy pracownicy zawsze odpowiadają jako ostatni i co to tak naprawdę sygnalizuje

Opóźnione odpowiedzi w pracy rzadko są przypadkowe. To często subtelny sygnał statusu i kontroli, który wpływa na tempo pracy zespołu i poziom zaufania.

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!