Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
AI SZTUCZNA INTELIGENCJA

Nie deleguj rewolucji AI: Prezes Sanofi o roli lidera w transformacji

8 sierpnia 2025 7 min czytania
Zdjęcie Redakcja MIT SMRP -
Redakcja MIT SMRP

Streszczenie: Paul Hudson, prezes Sanofi, uważa, że w dobie AI liderzy nie mogą delegować transformacji technologicznej. Jego zdaniem firma, która traktuje AI w sposób kompleksowy, wdrażając ją w całym łańcuchu wartości, zyskuje przewagę konkurencyjną. Hudson podkreśla, że kluczowe jest nie posiadanie własnych algorytmów, lecz szybkość i jakość ich wdrożenia. W swojej firmie Hudson stawia na współpracę z zewnętrznymi partnerami, takimi jak OpenAI, oraz na odważne eksperymentowanie. Podkreśla, że jedynym pracownikiem, którego zastąpi AI, jest ten, który odmawia jej używania. Zachęca pracowników do rozwoju umiejętności wymagających krytycznego myślenia (np. w filozofii czy historii), ponieważ AI przejmie zadania związane z gromadzeniem danych. Sam aktywnie angażuje się w zarządzanie transformacją AI, uważając to za kluczowy element sukcesu.

Pokaż więcej

Paul Hudson, prezes zarządu Sanofi, prowadzi wszechstronne działania mające na celu wykorzystanie AI do przekształcenia sposobu, w jaki firma prowadzi działalność. Jest on gorącym zwolennikiem sztucznej inteligencji i jej ogromnego potencjału w dążeniu do przełomów w medycynie. W rozmowie ze starszymi partnerami McKinsey, Hemantem Ahlawatem i Lareiną Yee przekonuje, że AI nie może być „projektem IT” i wymaga osobistego zaangażowania lidera.

Paul Hudson: Zaczynałem pracę w Sanofi w 1990 roku, kiedy telefon komórkowy był przełomem. Byłem tutaj, gdy Internet zaczął nabierać rozpędu: w prezentacjach, które tworzyliśmy, ostatni slajd brzmiał: „Rozważamy założenie strony w World Wide Web”. Zatem, gdy AI zaczęła się rozwijać i zdaliśmy sobie sprawę ze skali zjawiska, byliśmy zdeterminowani, aby firma nie pozostawała w tyle. Zdecydowaliśmy, że wdrożymy to kompleksowo w całym łańcuchu wartości firmy. Myślę, że nasza przewaga konkurencyjna będzie polegać na tym, że my idziemy na całość, od początku do końca, podczas gdy inni jedynie próbują, tworzą projekty pilotażowe i przekazują projekty dyrektorom ds. danych (CDO), zamiast rozumieć ich rzeczywiste znaczenie.

Strategiczna agenda CEO

W większości dużych organizacji przełomowe technologie — w tym sztuczna inteligencja — lądują w portfelu CIO lub CDO. CEO uczestniczy w postępach głównie na prezentacjach zarządu, obserwując proces z dystansu. Hudson robi odwrotnie. Od samego początku nadał AI rangę strategicznej agendy CEO, nie „inicjatywy technologicznej”. W praktyce oznaczało to, że osobiście angażował się w wybór kierunków rozwoju, uczestniczył w spotkaniach operacyjnych i pilotowych wdrożeniach oraz brał odpowiedzialność za decyzje o inwestycjach w infrastrukturę danych. Ten bezpośredni udział sprawił, że AI w Sanofi nie jest postrzegane jako „projekt z góry”, lecz jako centralny element strategii firmy.

Kluczową decyzją było także zbudowanie — od podstaw — architektury danych obejmującej cały łańcuch wartości. Hudson zrozumiał, że AI w izolowanych pionach traci swój potencjał; przewaga pojawia się dopiero wtedy, gdy dane z badań, produkcji, logistyki, marketingu i obsługi pacjenta są zintegrowane w jednym, spójnym ekosystemie. Dzięki temu agenci AI mogą obserwować procesy od początku do końca i sugerować działania, które mają realny wpływ na wynik finansowy.

Reakcja w tempie operacyjnym

Hudson jest przekonany, że największym wrogiem skutecznego zarządzania jest opóźnienie w informacji. W tradycyjnych modelach biznesowych decyzje zapadają w rytmie cyklu budżetowego: kwartalnie, półrocznie lub rocznie. W tym czasie zmienia się sytuacja rynkowa, dostępność zasobów, a często też potrzeby klientów. Wdrożenie real-time BI w Sanofi — systemu monitorującego m.in. zapasy, przepływy logistyczne i wydajność produkcji w czasie rzeczywistym — pozwoliło przenieść ciężar decyzji z harmonogramu budżetowego na puls codziennej operacji.

Efekty? Firma zredukowała braki magazynowe o 80%, co przełożyło się na wyższą satysfakcję klientów i mniejsze koszty utraconej sprzedaży. Wzrost wykorzystania aktywów o ponad 10 punktów procentowych oznacza natomiast, że Sanofi może produkować więcej przy tych samych zasobach, optymalizując CAPEX. To zmiana nie tylko technologiczna, ale i mentalna: menedżerowie uczą się reagować natychmiast, bez „zabezpieczania się” długimi analizami, które często stają się wymówką dla braku działania.

Agenci AI jako narzędzie porządku decyzyjnego

Termin „Agenci AI” w wykonaniu Sanofi oznacza coś więcej niż nową aplikację. To stały, autonomiczny element procesów biznesowych, zaprogramowany do gromadzenia danych, analizowania ich i sugerowania lub wykonywania działań w ramach jasno określonych reguł. Hudson postawił przed liderami odważne zadanie: do końca roku każdy ma „zaburzyć” swój obszar działalności przy pomocy Agenci AI. Ta formuła zmusza do krytycznego spojrzenia na status quo i aktywnego poszukiwania punktów, w których automatyzacja i inteligentne rekomendacje mogą poprawić efektywność.

Kluczem jest jednak zachowanie roli człowieka jako ostatecznego decydenta. AI dostarcza rekomendacji, identyfikuje anomalia, proponuje alokacje zasobów — ale to menedżer zatwierdza ruch. Taki model pozwala łączyć tempo maszyny z doświadczeniem i intuicją człowieka, jednocześnie ucząc organizację pracy w oparciu o dane, a nie hierarchiczne przyzwyczajenia.

Otwarte partnerstwa

Hudson odrzuca powszechny w branży farmaceutycznej model zamykania innowacji w ramach ekskluzywnych umów. Współpracując z OpenAI czy Formation Bio, Sanofi nie wymaga wyłączności, a wręcz przeciwnie — dąży do tego, by narzędzia powstawały w środowisku otwartym i mogły służyć całej branży. Argument jest prosty: przewaga konkurencyjna nie wynika z posiadania konkretnego algorytmu, lecz z umiejętności szybkiego i skutecznego wdrożenia.

Takie podejście ma też wymiar reputacyjny. Otwartość buduje zaufanie wśród partnerów, przyciąga talenty i zwiększa wpływ firmy na standardy w całej branży. Hudson nie ukrywa, że w długim terminie zyskuje na tym również Sanofi — poprzez dostęp do lepszych narzędzi, szersze testowanie rozwiązań i wymianę wiedzy.

Redukcja ryzyka klinicznego

W badaniach klinicznych margines błędu jest ogromny. W fazie I, na wczesnym etapie badań, prawdopodobieństwo niepowodzenia to ok. 90%. Hudson wierzy, że dzięki AI — zwłaszcza w analizie danych pacjentów, modelowaniu molekuł i przewidywaniu efektów ubocznych — można je obniżyć do 70%. W fazie III, gdzie koszty jednego programu sięgają setek milionów dolarów, przesunięcie wskaźnika sukcesu z 70% do 80% to znacząca zmiana ekonomiki portfela leków.

Dla inwestorów oznacza to mniejsze ryzyko, dla pacjentów — szybszy dostęp do nowych terapii. AI umożliwia również lepsze dopasowanie terapii do konkretnego pacjenta, co nie tylko poprawia skuteczność, ale też ogranicza ryzyko działań niepożądanych, zmniejszając koszty późniejszych interwencji medycznych.

Koniec z mikroskopijnym drukiem

Transformacja cyfrowa w Sanofi obejmuje także obszar komunikacji z pacjentem. Hudson wskazuje na prozaiczny, ale istotny problem: ulotki leków są pisane drobnym drukiem i językiem trudnym dla laika. Zamiast tego Sanofi wdraża rozwiązania oparte na AI i narzędziach cyfrowych, takie jak kody QR prowadzące do filmów wideo czy interaktywnych przewodników.

Taka zmiana to nie tylko poprawa doświadczenia pacjenta, ale również sposób na zwiększenie przestrzegania zaleceń terapeutycznych. Pacjent, który rozumie leczenie, jest bardziej skłonny je kontynuować, a to przekłada się na lepsze wyniki zdrowotne i efektywniejsze wykorzystanie zasobów służby zdrowia.

Opór jako punkt startu

Każda duża zmiana napotyka opór. W Sanofi jednym z pierwszych wyzwań było otwarte stwierdzenie części zespołu, że „szuka sposobu, by nie udostępnić danych”. Hudson potraktował to nie jako bunt, lecz jako naturalny mechanizm obronny. Rozpoczął rozmowę o tym, skąd bierze się opór — czy chodzi o obawy przed utratą kontroli, bezpieczeństwo danych, czy po prostu przyzwyczajenia.

Kluczowe było pokazanie, że AI nie zastępuje człowieka, lecz wzmacnia jego możliwości. Paradoksalnie, to właśnie ci, którzy odmówią korzystania z narzędzi, ryzykują marginalizację swojej roli. Transparentna komunikacja, szybkie przykłady sukcesów i włączenie pracowników w proces projektowania rozwiązań pozwoliły stopniowo przełamać barierę nieufności.

Lider transformacji

Hudson redefiniuje rolę prezesa w cyfrowej transformacji. Nie jest zewnętrznym sponsorem projektu, ale jego liderem, uczestniczącym w codziennych decyzjach. Łączy umiejętność patrzenia na firmę z perspektywy całego ekosystemu z gotowością wejścia w detale operacyjne. To połączenie wizji i pragmatyzmu sprawia, że Sanofi staje się organizacją zdolną do reagowania w czasie rzeczywistym, a nie tylko adaptacji do zmian po fakcie.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak dzięki agile 6-krotnie skrócono czas wdrożenia produktów

Przykład Kraft Heinz pokazuje, że największym hamulcem organizacji często nie są ludzie, lecz sposób, w jaki firma podejmuje decyzje, ustala priorytety i rozlicza zespoły. Carolina Wosiack opowiada, jak dzięki zmianie systemu pracy firma skróciła wdrażanie produktów z 36 miesięcy do 6 i zbudowała model, który przełożył się na wymierne wyniki biznesowe.

Multimedia
Lider, który zawsze ma rację, psuje firmę.  Czy Twoje ego też blokuje rozwój?

Silny lider potrafi rozwijać firmę, ale gdy ster przejmuje ego, organizacja zaczyna płacić za to wysoką cenę. W najnowszym podcaście MITSMR Paweł Kubisiak rozmawia z Izabelą Stachurską o tym, jak ego lidera wpływa na decyzje, atmosferę w zespole i gotowość ludzi do mówienia prawdy. To rozmowa o konflikcie, który nie zawsze wybucha głośno — czasem objawia się ciszą, pozorną zgodą i brakiem odwagi. Odcinek pokazuje, gdzie kończy się pewność siebie, a zaczyna styl zarządzania, który osłabia firmę.

work as a stream w organizacji Jak skalować firmę, zachowując jej twardy rdzeń

Czy firma może rosnąć bez zwiększania liczby etatów? Coraz więcej organizacji odkrywa model work as a stream, w którym praca staje się płynnym strumieniem zadań, a menedżerowie – orkiestratorami kompetencji wewnętrznych i zewnętrznych.

Nowa wizja społecznej funkcji przedsiębiorstwa. 7 lekcji od firmy Aboca

Włoska firma farmaceutyczna w wyjątkowy sposób łączy badania naukowe z unikalną kulturą tworząc innowacyjny model organizacyjny zorientowany na przyszłość. Spółka założona ponad czterdzieści lat temu z myślą o poszukiwaniu w naturze rozwiązań dla zdrowia człowieka, skutecznie przekształciła swój początkowy intuicyjny pomysł w strategiczną wizję. Opierając się na przekonaniu, że przedsiębiorstwo pełni funkcję społeczną i powinno wytwarzać nie tylko zyski, ale także wartość dla środowiska, kultury oraz ludzi, Aboca stała się europejskim liderem w produkcji wyrobów medycznych na bazie substancji naturalnych posiadającym oddziały w 24 krajach i zatrudniającym prawie 2000 pracowników.

Zysk nie zapłaci faktur ani wynagrodzeń, czyli dlaczego płynność jest ważniejsza niż wynik finansowy

Dodatni wynik finansowy nie gwarantuje stabilności przedsiębiorstwa. Firma może wykazywać zysk, a jednocześnie nie mieć środków na wypłaty czy regulowanie zobowiązań. Kluczowe znaczenie ma płynność finansowa – zdolność do bieżącego zarządzania przepływami pieniężnymi. Zrozumienie różnicy między zyskiem księgowym a realną gotówką pozwala uniknąć jednej z najczęstszych pułapek zarządzania finansami.

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

W minionym tygodniu Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja sugeruje, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!