Jeszcze niedawno marketing wydawał się dziedziną opartą na dość przejrzystych regułach. Przez dekady dominowała koncepcja 4P Philipa Kotlera. Wystarczyło odpowiednio dobrać te cztery elementy, aby skutecznie dotrzeć do odbiorcy. Dziś jednak ten klasyczny paradygmat przestaje działać. Twoja marka może być liderem rynku, a jednocześnie pozostawać niewidoczna. Wystarczy, że konsument zamiast Google zada pytanie Chatowi GPT, a algorytm wskaże konkurencję.