Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
AI SZTUCZNA INTELIGENCJA

Czy AI odbierze nam podmiotowość? Jacek Dukaj o przyszłości ludzi i technologii

29 lipca 2025 4 min czytania
Paweł Kubisiak

Streszczenie: Jacek Dukaj w rozmowie z MIT Sloan Management Review Polska ostrzega przed przyszłością, w której sztuczna inteligencja może odebrać człowiekowi podmiotowość. Postęp technologiczny pogłębi nierówności, decyzje AI będą dla nas niezrozumiałe, a tradycyjne systemy polityczne mogą się załamać. Era postpiśmienna i rozwój interfejsów mózg–maszyna zmienią definicję inteligencji i wolnej woli, stawiając pytanie, czy człowiek zachowa kontrolę nad własnym losem.

Pokaż więcej

Sztuczna inteligencja zmienia świat szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Dyskusje o jej potencjale często pełne są entuzjazmu: wizje przełomów w medycynie, edukacji, biznesie czy zarządzaniu. Ale czy za tą ekscytacją nie kryje się drugie, ciemniejsze oblicze rewolucji technologicznej? Jacek Dukaj – jeden z najbardziej przenikliwych polskich pisarzy i myślicieli – stawia odważną tezę: przyszłość może nie należeć do człowieka, a nasza podmiotowość w świecie zdominowanym przez AI staje pod znakiem zapytania. W rozmowie dla MIT Sloan Management Review Polska Dukaj przedstawia swoją wizję przyszłości, w której technologie kształtują nie tylko gospodarki i politykę, ale także podstawowe definicje tego, czym jest człowiek, władza, wolna wola i inteligencja.

Nierówny postęp – przyszłość nie dla wszystkich

„Przyszłość jest już teraz, tylko nierówno rozdystrybuowana” – przypomina Dukaj słowa Williama Gibsona. Według niego, świat w 2050 roku będzie głęboko podzielony: dla części ludzi życie nie zmieni się znacząco względem dzisiejszej rzeczywistości. Równocześnie gdy elity technologiczne i kapitałowe wystrzelą w nieznaną przyszłość. Ten rozdźwięk nie jest tylko ekonomiczny. To także dychotomia władzy i wpływu. Niewielka grupa decydentów, kontrolująca technologię i kapitał, będzie w stanie kształtować rzeczywistość w skali globalnej. Pozostawiając resztę społeczeństwa w roli biernych obserwatorów lub dostarczycieli „mocy umysłowej”.

AI jako „ruch 37” w realnym świecie

Dukaj odwołuje się do słynnego „ruchu 37” – nieoczekiwanego posunięcia programu AlphaGo, które zrewolucjonizowało postrzeganie możliwości sztucznej inteligencji w grze Go. W przyszłości podobne ruchy będą wykonywane nie w grach, ale w prawdziwym świecie, w ekonomii, polityce czy kulturze. Problem polega na tym, że ludzki mózg nie będzie w stanie zrozumieć decyzji AI. Algorytmy będą korzystały z danych, modeli i sposobów percepcji rzeczywistości całkowicie niedostępnych człowiekowi. Oznacza to, że będziemy musieli zaufać decyzjom, których sensu nie pojmujemy. Będziemy mogli też odrzucić je, godząc się na przegraną w globalnym wyścigu innowacji.

Era postpiśmienna i spadek inteligencji

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków rozmowy jest wizja „epoki postpiśmiennej”. W świecie zdominowanym przez przekaz audiowizualny, w którym język pisany i mówiony przestaje być podstawowym sposobem komunikacji, zanikają kompetencje operowania symbolami – fundament myślenia abstrakcyjnego i logicznego. Dukaj sugeruje, że kolejne pokolenia mogą być mierzalnie mniej inteligentne, jeśli trzymać się klasycznych definicji IQ. Ten proces może przyspieszyć rozwój interfejsów mózg–maszyna (np. Neuralink), prowadząc do komunikacji bezpośredniej, pomijającej słowa i symbole, a w efekcie – do redefinicji samego pojęcia „ja”.

Człowiek jako interfejs, nie podmiot

W przyszłości – ostrzega Dukaj – człowiek może zostać zredukowany do roli interfejsu biologicznego między technologią a innymi ludźmi. To już dziś widać w codziennych sytuacjach: GPS pozwala nam łatwiej dojechać do celu, ale „amputuje” zdolność orientacji w terenie. Każde usprawnienie jest jednocześnie ograniczeniem. W epoce zaawansowanej AI ta zależność może wejść na poziom fundamentalny. Czy w ogóle zachowamy możliwość podejmowania niezależnych decyzji, jeśli algorytmy będą nas modelować jak instrumenty? Może tak się stać, gdy AI będzie w stanie przewidywać nasze reakcje z większą dokładnością, niż my sami siebie rozumiemy?

Kryzys demokracji w erze AI

Demokracja – technologia sprawowania władzy mająca swoje korzenie w starożytności – może okazać się nieprzystosowana do świata, w którym AI potrafi manipulować zbiorowymi decyzjami politycznymi, dostarczając masowo treści wpływających na ludzkie emocje i wybory. W tym układzie demos przestaje być suwerenem, a władza przesuwa się do tych, którzy kontrolują algorytmy i dane. Bez nowej „technologii politycznej” trudno mówić o realnym sprawowaniu władzy przez obywateli.

Co dalej?

Dukaj nie pozostawia złudzeń: nie mamy gotowych odpowiedzi na pytania o przyszłość AI, wolną wolę czy podmiotowość człowieka w świecie rządzonym przez algorytmy. Możemy jedynie starać się zrozumieć zmiany, które już dziś się dokonują – i zastanowić, czy chcemy być twórcami, czy tylko użytkownikami przyszłości, która nadchodzi.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Jak Polska przegoniła Szwajcarię? Sukces, o którym trzeba mówić!

Według MFW, Polska w tym roku awansuje na 20. miejsce wśród największych gospodarek świata, zastępują Szwajcarię na ostatnim miejscu tego prestiżowego rankingu. To wydarzenie ma charakter symboliczny i jest efektem transformacji gospodarczej Polski oraz dynamicznego rozwoju w ostatnich latach. Genezę tego sukcesu analizuje dr Marcin Piątkowski, w niezwykły sposób opowiadając o „polskim cudzie gospodarczym”.

Multimedia
Myśli czy tylko udaje? O tym, czego AI długo jeszcze nie opanuje

Choć dzisiejsze generatywne modele językowe świetnie symulują wzorce językowe, to daleko im do prawdziwej inteligencji. Nie mają świadomości ani zdolności do adaptacji. Takie wnioski płyną z rozmowy Iwo Zmyślonego z Pawłem Szczęsnym z Neurofusion Lab, który podkreśla, że nadużywanie antropomorfizujących określeń („AI myśli”, „uczy się”) wynika głównie z marketingu i prowadzi do fałszywych oczekiwań. Krytykuje przy okazji pojęcie „halucynacji AI”, wskazując, że błędy modeli są nieuniknione ze względu na ich budowę. Ostatecznie AI może przynieść znaczące korzyści biznesowi, ale tylko gdy rozumiemy jej rzeczywiste możliwości i ograniczenia.

Multimedia
Jak nie stracić ludzkich kompetencji w erze AI?

Czy w dobie rozwoju sztucznej inteligencji możemy zachować i rozwijać unikalne ludzkie kompetencje? Ewa Hartman, specjalistka od neuroprzywództwa, ostrzega przed „deskillingiem” – utratą umiejętności wskutek nadmiernego polegania na maszynach. Aby chronić ludzkie umiejętności w erze AI, należy rozwijać umiejętności miękkie, takie jak krytyczne myślenie i komunikacja, oraz inwestować w edukację z zakresu neurobiologii. Pamiętajmy, że emocje i zdolność do budowania relacji to obszary, w których AI nigdy nas nie zastąpi. Dbając o te aspekty, możemy z powodzeniem nawigować w erze sztucznej inteligencji, zachowując swoją unikalną wartość.

Jak AI zmienia naszą pracę i życie. Rozmowa z Aleksandrą Przegalińską
Multimedia
Aleksandra Przegalińska: Jak AI zmienia naszą pracę i życie

Sztuczna inteligencja (AI) rewolucjonizuje zarówno nasze codzienne życie, jak i sposób, w jaki funkcjonujemy świecie w biznesu. Aleksandra Przegalińska, jedna z czołowych badaczek AI w Polsce, przedstawia najważniejsze wyzwania i możliwości, jakie niesie ze sobą ta technologia, i oferuje cenne wnioski dla liderów biznesu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!