Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Cyberbezpieczeństwo
Polska flaga

Internauci w walce z fałszywymi informacjami

1 lutego 2019 5 min czytania
Dariusz Jemielniak
Internauci w walce z fałszywymi informacjami

Streszczenie: W dzisiejszym cyfrowym świecie walka z dezinformacją staje się jednym z kluczowych wyzwań. Internauci, którzy są świadomi zagrożeń płynących z fałszywych informacji, stają się bardziej zaangażowani w weryfikowanie treści w internecie. W artykule omówiono, w jaki sposób użytkownicy sieci zaczynają stosować strategie obrony przed dezinformacją, takie jak korzystanie z narzędzi do weryfikacji faktów, porównywanie różnych źródeł informacji oraz bardziej krytyczne podejście do treści, które konsumują. Zwrócono także uwagę na zmieniające się postawy internautów wobec roli mediów społecznościowych w szerzeniu fake newsów. W kontekście zmian w mentalności użytkowników przedstawiono również rolę edukacji cyfrowej, która pomaga w rozpoznawaniu manipulacji i kłamstw w sieci. Przyszłość w walce z dezinformacją będzie zależna od tego, jak skutecznie uda się zbudować świadomość oraz jak internetowe platformy podejdą do odpowiedzialności za rozpowszechniane treści.

Pokaż więcej

Skutecznym sposobem na walkę ze zjawiskiem fake news jest zaangażowanie użytkowników mediów społecznościowych.

Rozprzestrzenianie się fałszywych wiadomości to jedno z największych wyzwań społeczeństwa informacyjnego obecnej dekady. Co prawda rozsiewanie dezinformacji jest starsze niż media, ale współcześnie zjawisko to jest szczególnie niepokojące, przede wszystkim z uwagi na potężne narzędzia dystrybucji i niemożliwe wcześniej do uzyskania zasięgi docierania z informacją. Fałszywe wiadomości są obecnie narzędziem dużego kalibru zarówno propagandy politycznej, jak i marketingu. Biorąc pod uwagę gwałtowny rozwój technologii i np. głębokich fejków (sfałszowanych nagrań wideo), nieprawdziwe treści mają potencjał, aby rozsadzić delikatną tkankę wspólnie uzgodnionej społecznej rzeczywistości. Jest tak zwłaszcza dlatego, że obecnie oprócz błyskawicznego propagowania informacji mamy do czynienia z możliwą jej bardzo daleką personalizacją, w dodatku opartą na dogłębnym zrozumieniu profilu psychologicznego poszczególnych osób.

Stań się lepszym negocjatorem w życiu prywatnym i zawodowym »

Fałszywe informacje atakują wszystkich, ale wbrew powszechnej opinii najbardziej na nie narażeni nie są ludzie młodzi, tylko raczej dojrzali. Dość powiedzieć, że według najnowszych badań osoby po 65. roku życia udostępniają w mediach społecznościowych siedem razy więcej wiadomości pochodzących z domen produkujących fałszywe informacje niż przedstawiciele najmłodszych pokoleń.

Głównym problemem zwalczania dezinformacji nie jest brak pomysłów, tylko przede wszystkim woli. Sieci społecznościowe, jak Facebook czy Twitter, są żywotnie zainteresowane tym, aby treści popularne, klikalne i wiralne były jak najszerzej dostępne, bo generują ruch. Oczywiście wiarygodność ich samych, jako platform, także jest ważna, ale trudno ocenić, na ile może przeważać. Co prawda serwisy te ostatnio coraz głośniej deklarują, że rozpoczną zwalczanie fałszywych informacji, ale deklaracje te można będzie ocenić dopiero po rezultatach.

W pomysłach na eliminację fałszywych informacji często jest pomijany kluczowy, w mojej ocenie, aspekt: aktywnego włączenia społeczności w tworzenie procedur, systemów decyzyjnych i egzekwowanie reguł. To problem szerszy niż tylko fałszywe informacje, ale szczególnie na nich widoczny: Facebook nie chce oddać społeczności możliwości decydowania o kryteriach blokowania osób, kasowania treści czy wyciszania nośnych, choć kłamliwych, tematów, a jednocześnie próbuje problem rozwiązać nisko opłacaną siłą roboczą i nie przeznacza nań odpowiednich środków. Unika także jak ognia przejrzystości procedur, jawności możliwości odwoławczych i, szerzej patrząc, w ogóle podjęcia odpowiedzialności za ważną funkcję publiczną, jaką współcześnie pełni.

Społeczność internautów powinna mieć wpływ na to, jakie narzędzia do kasowania i wykrywania nieprawdziwych wiadomości należy rozwinąć.

Fundacja Wikimedia, w której Radzie Powierniczej zasiadam, z problemem dezinformacji spotyka się od lat. Na świecie są dziesiątki tysięcy ludzi i organizacji, którym zależy na tym, aby z różnych powodów dodawać do Wikipedii nieprawdziwe informacje. Z mojego doświadczenia, zarówno jako aktywisty ruchu Wikimedia, jak i wieloletniego badacza problematyki społeczności otwartej współpracy, wiem jedno: koncentracja na jednostkach i edukacji, zachętach, narzędziach i regulacjach to potrzebne, ale niewystarczające kroki.

Na Wikipedii – jeszcze zanim wprowadziliśmy wygodne ułatwienia narzędziowe czy algorytmy sztucznej inteligencji zapobiegające wandalizmowi – wybrani przez społeczność administratorzy i administratorki skutecznie zwalczali nieprawdziwe treści. Tak samo można eliminować nieprawdziwe informacje w sieciach społecznościowych, jednakże do tego niezbędne byłoby zrezygnowanie przez korporacje z części władzy i decyzyjności. Warto zauważyć, że najprawdopodobniej nie zaszkodziłoby to znacząco ich modelowi biznesowemu, wymagałoby jednak odważnego zaufania użytkownikom i użytkowniczkom. To społeczność powinna wybierać osoby godne zaufania i uprawnione do pełnienia funkcji moderacyjnych. To społeczność powinna mieć wpływ na to, jakie narzędzia do kasowania i wykrywania nieprawdziwych wiadomości należy rozwinąć. I to społeczność powinna tworzyć reguły eliminowania szkodników. Natomiast organizacja powinna przede wszystkim umiejętnie wspierać społeczność i wprowadzać pewne twarde, nienegocjowalne reguły, jak choćby zakaz mowy nienawiści. Nad ich przestrzeganiem czuwałaby zbiorowość moderatorów i moderatorek z zaufania publicznego.

Tego rodzaju elementu społecznościowego najbardziej mi brakuje w podejściu gigantów mediów społecznościowych. Uważam, że wciąż sporo mogą się nauczyć od prekursorów społeczeństwa współpracy, czyli ruchu otwartego oprogramowania i otwartej wiedzy, a komercyjne organizacje, takie jak Yelp, Reddit, Quora czy Tripadvisor, mogą stanowić inspirację dla Facebooka i Twittera.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!