Blockchain czyni kontrakty inteligentnymi

Kojarzony dotychczas głównie z kryptowalutami blockchain, zaczyna sprawdzać się nie tylko w branży finansowej. Już teraz, dzięki inteligentnym kontraktom, ta technologia znajduje zastosowanie m.in. w sektorze nieruchomości i opieki medycznej.

Technologia rozproszonych rejestrów, znana pod nazwą blockchain, do tej pory kojarzona była przede wszystkim z bitcoinem. Jednak jej kryptograficzne zastosowanie zaczyna sprawdzać się nie tylko przy transakcjach kryptowalutowych. Inteligentne kontrakty (smart contracts) to kolejne rozwiązanie oparte na tzw. łańcuchu bloków. Warto podkreślić, że ich zastosowanie pozostaje takie samo, jak to ma miejsce w przypadku tych tradycyjnych – prawne związanie uczestników umowy.

Zastosowanie inteligentnych kontraktów w Polsce

Kiedy ConsenSys przejął pod koniec 2018 r. Planetary Resources – firmę, która planuje eksploatację surowców mineralnych asteroidów – podkreślano, że inteligentne kontrakty staną się naturalną formą stosowaną w komercjalizacji kosmosu. Tymczasem już teraz znalazły one szereg praktycznych zastosowań m.in. na polskim rynku. Warto wspomnieć chociażby o pilotażowym wdrożeniu obsługi mikropłatności dla koncernu Philip Morris, który zrealizował rodzimy fintech Billon. Technologia obsługuje wpłaty premii dla partnerów handlowych, którzy dbają np. o rozłożenie towaru na półkach. Jak tłumaczy Robert Kałuża, dyrektor operacyjny w firmie Billon Group, gdy podwykonawca prześle – poprzez aplikację opartą na blockchainie – zdjęcia prawidłowo ułożonych produktów, wówczas należność za usługę zostaje automatycznie przekazana na jego konto. Dzięki temu cały proces zostaje skrócony do kilku minut. To duże udogodnienie, gdyż przed wprowadzeniem inteligentnego kontraktu, realizacja płatności trwała do trzech tygodni. 

Podobną usługę, polegającą na natychmiastowej wypłacie premii za sprzedaż polisy, Billon rozwija dla jednego ze swoich klientów w branży ubezpieczeniowej. W tym przypadku, automatycznie przekazana blockchainem gratyfikacja, stała się dobrym motywatorem dla pracowników. Liczba pozyskanych klientów – w porównaniu z grupą kontrolną, która otrzymała przelew po kilku tygodniach, wzrosła o 16%.

Inteligentne kontrakty upraszczają formalności

Zastosowanie dla inteligentnych kontraktów znaleźli również urzędnicy. Szwedzki Lantmäteriet, urząd zajmujący się mapowaniem i ewidencją gruntu, korzysta z platformy opartej na technologii blockchain – do rejestracji nieruchomości – już od lipca 2017 r. W Polsce możemy natomiast korzystać z rozwiązania firmy Cybercom, które umożliwia cyfrowy podpis dokumentów. Brak konieczności odręcznego wykonania sygnatury umożliwia m.in. przechowywanie wirtualnych kopii, których treść po sygnowaniu jest niemożliwa do zmiany. – Wszyscy czekamy na usprawnienie formalności związanych ze sprzedażą i kupnem nieruchomości oraz gruntów również w Polsce. Blockchain może rozwiązać liczne problemy związane z tradycyjnym rejestrem: korupcję, bariery transgraniczne, powolne procesy rejestracji oraz „martwy kapitał” niezarejestrowanych gruntów w krajach rozwijających się – mówi Jacek Fischbach z Cybercom Polska.

Warto również zauważyć, że inteligentne kontrakty przede wszystkim upraszczają formalności związane z wykonaniem umowy, redukują ilość papierowych dokumentów przekazywanych sobie pomiędzy stronami, uniemożliwiają różne interpretacje zapisów oraz eliminują konieczność zaangażowania pośredników. W przyszłości mogą również przysłużyć się do zautomatyzowania pracy prawników czy notariuszy.

Jednak największą zaletą inteligentnych kontraktów jest transparentność i możliwość śledzenia zmian – przez wszystkie strony umowy. Zdaniem Andrzeja Horoszczaka, założyciela i dyrektora technicznego w Billon Group, istotna jest tu również kwestia bezpieczeństwa. Dlatego kluczowa jest jakość kodu, która powinna być wsparta wiedzą prawniczą.

Nowe zastosowania technologii blockchain

Przyszłość inteligentnych kontraktów już teraz wygląda naprawdę obiecująco. Według Gartnera do 2022 r., będą one wykorzystywane przez 25% organizacji na całym świecie. Mają również pojawić się, na dużą skalę, w placówkach medycznych. Dzięki temu dane dotyczące pacjentów będą mogły być przekazywane pomiędzy przychodniami, ośrodkami diagnostycznymi czy szpitalami. Dobrym przykładem takiego zastosowania omawianej technologii jest opracowany przez Johna Halamka, dyrektora ds. informacji w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie, we współpracy z grupą naukowców z MIT, projekt MedRec. Rozwiązanie, oparte o smart konktrakty Ethereum, udostępnia dane pacjentów (za ich zgodą) dostawcom usług opieki zdrowotnej tworząc niezmienny rejestr informacji cyfrowych.

Blockchain został już także wykorzystany w wyborach, które odbyły się w ubiegłym roku w  Zachodniej Wirginii. Co prawda większość osób głosowała w sposób tradycyjny. Jednak część obywateli Stanów Zjednoczonych dokonała wyboru za pośrednictwem platformy mobilnej Voatz opartej także na Ethereum.

Smart kontrakty zgodne z prawem

Inteligentnych kontraktów nie należy mylić z tradycyjną umową. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby niektóre jej elementy zostały sporządzone w formie smart. Jak czytamy w art. 60 Kodeksu cywilnego: „Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej”. Co oznacza, że realizacja części umowy w formie cyfrowej nie narazi stron na ryzyko prawne.

Warto przy tym pamiętać o ograniczeniach, związanych z korzystaniem z inteligentnych kontraktów. Są to bowiem procesy zautomatyzowane, czyli samowykonujące się – bez wiedzy i ingerencji osób trzecich, w tym również ich beneficjentów.