Biuro napędzane technologią

Nowoczesne rozwiązania technologiczne coraz silniej wykorzystywane są w zarządzaniu nieruchomościami biurowymi. Pomagają m.in. właścicielom i zarządcom budynków w ograniczaniu kosztów, a najemcom – np. w ograniczeniu rotacji pracowników. Wszystko wskazuje na to, że technologia będzie coraz mocniej obecna w branży nieruchomości, a co za tym idzie – podniesie poziom pracy, obsługi klienta i będzie przynosiła korzyści całemu rynkowi. O obecnych trendach w tej dziedzinie opowiada Daniel Bienias, dyrektor zarządzający CBRE w Polsce.

MIT: Wszechobecna technologia staje się coraz wyraźniej dostrzegalna rów-nież w obszarze nieruchomości. Także biurowych. Doczekaliśmy się nawet określenia proptech od angielskich słów „property” i „technology”. Jakie trendy technologiczne kształtują dziś branżę nieruchomości?

Nowoczesne technologie coraz szybciej upowszechniają się w prywatnych domach i podobna kolej rzeczy była w nieruchomościach biurowych tylko kwestią czasu. W ogromnym stopniu proptech jest podporządkowany poszukiwaniu ułatwień, oszczędności i wygody. Pierwsze rozwiązania zaliczane do szeroko rozumianego proptechu były skierowane do zarządców nieruchomości, którym faktycznie pozwalały na znaczną redukcję kosztów bieżącego utrzymania budynków. Z czasem jednak coraz większy nacisk zaczęto kłaść również na pojedynczych użytkowników i ich wygodę. Obecnie więc niezależnie od tego, czy zarządzamy budynkiem, czy też jesteśmy jego użytkownikiem, zyskujemy coraz większą kontrolę nad naszym biurem. Przestrzeń, w której pracujemy, staje się dziś znacznie bardziej elastyczna, niż moglibyśmy podejrzewać jeszcze kilka lat temu. Wszyscy lubimy mieć kontrolę nad swoim otoczeniem, a technologia dostarcza nam do tego doskonałych narzędzi.

Jak nowoczesne narzędzia spod znaku proptech mogą przełożyć się na konkretne korzyści dla właścicieli czy zarządców nieruchomości lub też najemców?

Daniel Bienias

Wychodzimy z założenia, że technologia nie może być tylko modnym gadżetem. Wszystkie narzędzia, z których korzystamy, mają przynosić bardzo konkretne i wymierne rezultaty dla wszystkich zainteresowanych stron – zarówno dla właścicieli, jak też najemców. Jednym z przykładów wykorzystania nowoczesnych narzędzi analitycznych jest aplikacja Asset IQ opracowana przez CBRE. Pozwala ona na bieżące monitorowanie zużycia mediów w budynku oraz wskazywanie obszarów do poprawy, aby zarządzanie nieruchomością było tańsze. W przypadku jednego z klientów udało nam się w ten sposób wykazać, że pewien jego pracownik przyniósł do pracy tzw. koparkę do kryptowalut, która zużywała ogromne ilości energii elektrycznej.

Ale to tylko jeden i wcale nie najważniejszy przykład wykorzystania technologii w zarządzaniu budynkami. W coraz większym stopniu koncentrujemy się na analizie danych dotyczących zachowań i oczekiwań pracowników.  Celem jest ułatwienie codzienności w biurze. Wszyscy korzystamy ze smartfonów i dzięki np. opracowanej przez nas aplikacji o nazwie Host użytkownik biura może np. sterować oświetleniem, żaluzjami czy klimatyzacją w swoim otoczeniu czy choćby zamówić lunch. O ile na rynku jest dzisiaj sporo rozwiązań o podobnych możliwościach, nasza firma ma ogromny potencjał skalowania podobnych narzędzi.

Czy ta wygoda w korzystaniu z biura jest dostrzegalna tylko przez pojedynczych pracowników, czy też przekłada się w jakiś sposób na funkcjonowanie organizacji jako całości?

Zdecydowanie można tu mówić o systemie naczyń połączonych. Pracownicy zdecydowanie doceniają obecność ciekawych i funkcjonalnych narzędzi w swoim otoczeniu. Można zauważyć wyraźną prawidłowość – firmy, których biura wyposażone są w przynoszące konkretne korzyści narzędzia proptechowe, mierzą się ze znacznie mniejszą rotacją pracowników. W epoce rynku pracownika dla najbardziej rozchwytywanych talentów na rynku ważna jest nie tylko pensja, ale również jakość przestrzeni do pracy. Coraz częściej kandydaci do pracy chcą zobaczyć swoje potencjalne biuro. Ci z nich, którzy zastanawiają się
np. nad wyborem jednej z dwóch równorzędnych ofert, niemal na pewno wybiorą tę przedstawioną przez firmę z lepszym biurem. Pod określeniem „lepsze biuro” kryje się również przestrzeń wyposażona w nowoczesne rozwiązania technologiczne. Jednym słowem – tak, wykorzystanie narzędzi proptechowych to korzyść zarówno dla pojedynczego pracownika,
jak i dla całej organizacji.

Co z rozwiązaniami w rodzaju wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości (VR/AR)? W jakim stopniu są one dzisiaj wykorzystywane i jak wyglądają prognozy dla tych technologii w najbliższych latach?

Obecnie nie są to jeszcze bardzo powszechne narzędzia, ale ich wykorzystanie i funkcjonalność stale rosną. Szacujemy, że w przyszłości 43% naszych klientów może korzystać z narzędzi VR/AR. Niekoniecznie musi to oznaczać zakładanie okularów wirtualnej rzeczywistości i rozglądanie się po nieistniejącym biurze. Mamy np. własne narzędzie o nazwie Floored, dzięki któremu już podczas spotkania z klientem jesteśmy w stanie zaprezentować docelowy wygląd wynajmowanego biura. Wygląda to tak, że podczas tego samego spotkania wprowadzamy do aplikacji cały szereg parametrów, np. liczbę biurek, salek konferencyjnych itd., a następnie w krótkim czasie wizualizujemy projekt z zachowaniem stylu wykończenia biura. Wszystko trwa zaledwie kilka minut i klient ma błyskawiczny ogląd przestrzeni, której wynajem negocjuje. Ponadto możliwy jest np. wirtualny spacer po otoczeniu biura, aby zapoznać się z konkretnymi obiektami w pobliżu.

W technologii najważniejsza jest jej skuteczność w poprawie jakości pracy i życia ludzi.

Obecnie klient oczekuje sporo bardzo konkretnych informacji na temat biura. Aby mu ich dostarczyć, korzystamy z narzędzia o nazwie Property Selector, które dostarcza wiedzy na temat otoczenia nieruchomości z ogromną ilością szczegółów. Na mapie jesteśmy więc w stanie pokazać, np. ile restauracji wegańskich znajduje się w określonym promieniu od biura. Dane możliwe do pokazania w tym narzędziu ogranicza praktycznie tylko wyobraźnia. Jesteśmy w stanie pokazać, ile jakich kiosków z gazetami jest w pobliżu czy ile trwa dojazd do biura z konkretnych lokalizacji.

Jakie jeszcze dane są możliwe do zaprezentowania klientowi dzięki wykorzystywanym narzędziom technologicznym?

Dobrym przykładem są dane geolokalizacyjne, które analizują ruch klientów, np. pokazują: skąd przychodzą, jakie mają potrzeby zakupowe itp. Na podstawie tych danych można praktycznie w czasie rzeczywistym generować mapy, na których różnymi kolorami zaznaczone są kierunki, z których napływ klientów jest największy (heatmap). W biurach natomiast coraz częściej wykorzystywane są inteligentne urządzenia monitorujące, które pozwalają m.in. na bieżąco śledzić wykorzystanie poszczególnych pomieszczeń w budynku, a także optymalizować decyzje biznesowe dotyczące rozwoju lokali handlowych. Dzięki temu wiadomo np., które salki konferencyjne cieszą się największym powodzeniem, a które są przez pracowników omijane. W ten sposób możliwa jest również coraz ściślejsza integracja rozwiązań proptechowych z urządzeniami używanymi na co dzień. W technologii najważniejsza jest jej skuteczność w poprawie jakości pracy i życia ludzi. Czasem wydaje się, że chodzi tu o najlepsze rozwiązania. To fakt, są one bardzo ważne, ale zmiany w organizacji muszą dziać się dwutorowo – podnosić jakość pracy i powodować pozytywne doświadczenia, ale również dostarczać użytecznych rozwiązań.