Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Automatyzacja i robotyzacja
Magazyn (Nr 8, marzec 2021)
Polska flaga

Jak precyzyjnie powiązać aktywności marketingowe ze sprzedażą? 

1 marca 2021 6 min czytania
Jak precyzyjnie powiązać aktywności marketingowe ze sprzedażą? 

Streszczenie: W relacjach z klientami eRecruiter stawia na kontakt bezpośredni. Dlatego tak ważny jest dla nich odpowiedni przepływ informacji pomiędzy poszczególnymi zespołami. Dzięki Salesforce i Pardot wszystkie najważniejsze dane o kliencie są dostępne w jednym miejscu – dla wszystkich działów w firmie. Z Julią Urbańską, Marketing & Customer Experience Director w eRecruiter, rozmawia Paulina Kostro. mitsmr.pl+3mitsmr.pl+3mitsmr.pl+3mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2

Pokaż więcej

W relacjach z klientami eRecruiter stawia na kontakt bezpośredni. Dlatego tak ważny jest dla nich odpowiedni przepływ informacji pomiędzy poszczególnymi zespołami. Dzięki Salesforce i Pardot wszystkie najważniejsze dane o kliencie są dostępne w jednym miejscu – dla wszystkich działów w firmie. Z Julią Urbańską, Marketing & Customer Experience Director w eRecruiter, rozmawia Paulina Kostro.

Partnerem materiału jest Salesforce.

Czym jest eRecruiter i jaką potrzebę rynkową zaspokaja? Co jest dla państwa najważniejsze w relacjach B2B?

eRecruiter to platforma do zarządzania rekrutacjami, dostępna w modelu SaaS (Software as a Service), z którego korzysta w Polsce blisko 1500 firm. Wierzymy, że rekrutacja to gra zespołowa, dlatego projektując nasze rozwiązanie, zadbaliśmy o to, aby wspierało wszystkie osoby zaangażowane w ten proces, by mogły one na bieżąco monitorować jego przebieg – bez zbędnych wiadomości e‑mail i chaosu komunikacyjnego. eRecruiter pełni również funkcję asystenta rekrutacji. Dzięki niemu rekruterzy nie muszą samodzielnie realizować wielu powtarzalnych i czasochłonnych zadań, takich jak przypominanie kandydatowi o spotkaniu rekrutacyjnym. Dzięki jednej platformie organizacja z łatwością identyfikuje też, które kanały pozyskania kandydatów są najskuteczniejsze oraz gdzie alokować budżet rekrutacyjny czy employer brandingowy. Warto podkreślić, że jedną z naszych kluczowych wartości jest klient w centrum uwagi, dlatego każdy z nich ma swojego opiekuna, który zna specyfikę firmy i może na bieżąco reagować na zmieniające się potrzeby.

W celu zautomatyzowania swoich działań marketingowych zdecydowali się państwo na wdrożenie rozwiązania od Salesforce – systemu Pardot. Jaki był bodziec do podjęcia takiej decyzji? Co sprawiło, że wybrali państwo właśnie ten CRM?

Potrzebowaliśmy rozwiązania, które pozwoli zarządzać całym procesem sprzedaży w jednym miejscu oraz usprawni przepływ informacji o prospektach i klientach pomiędzy poszczególnymi zespołami, a osobom zarządzającym dostarczy na bieżąco wszystkie niezbędne informacje. Zdecydowaliśmy się na Salesforce, ponieważ widzieliśmy w nim rozwiązanie, które będzie mogło rozwijać się i rosnąć razem z nami, charakteryzujące się dużą elastycznością. Ważnym elementem była dla nas prosta konfiguracja, niewymagająca specjalistycznych prac programistycznych, a co za tym idzie – dedykowanego zespołu. Oczywiście przy bardziej zaawansowanych projektach – jak np. wdrożenie nowego modelu zarządzania uprawnieniami – posiłkowaliśmy się takim wsparciem. Jednak na co dzień staramy się rozwijać platformę poprzez dostępny interfejs. W przypadku narzędzia marketing automation szukaliśmy rozwiązania, które będzie powiązane z Salesforce – by np. ograniczyć problemy związane z synchronizacją danych – dlatego wybraliśmy Pardot. Zależało nam na natychmiastowej aktualizacji danych pomiędzy dwoma narzędziami, tak aby zespoły marketingu oraz sprzedaży mogły sprawnie i efektywnie pracować. Z perspektywy zespołu marketingu kluczowe dla nas było szybkie i sprawne projektowanie kampanii inbound marketingowych (strategia internetowych działań promocyjnych) bez angażowania IT. Dzięki formularzom oraz landing pages zdobywamy informacje o prospektach i klientach, będące podstawą segmentacji. Samo ich tworzenie jest na tyle proste i intuicyjne, że uruchomienie kampanii zajmuje mniej niż jeden dzień. Przed wdrożeniem Pardot ten czas był liczony w tygodniach ze względu na konieczność wsparcia web developera. Co więcej, dzięki precyzyjnemu śledzeniu ruchu i źródeł konwersji możemy podejmować lepsze decyzje dotyczące alokacji budżetu marketingowego.

Jak zmienił się sposób interakcji zespołów wewnątrz państwa organizacji po zaimplementowaniu systemu Pardot? Jakie to miało przełożenie na doświadczenia oferowane państwa klientom?

Dzięki wdrożeniu systemu Pardot odeszliśmy od uciążliwej wymiany plików z bazami klientów przesyłanych za pomocą e‑maila przy każdej kampanii sprzedażowo‑marketingowej. Ponadto zyskaliśmy możliwość prowadzenia wysyłek automatycznych w imieniu handlowców i opiekunów klienta, co wcześniej nie było możliwe. Dzięki takim działaniom, przy zapewnieniu bezpośredniego kontaktu, mamy pewność, że każdy klient został powiadomiony o nowych rozwiązaniach, które oferujemy. Zyskaliśmy także możliwość lepszej personalizacji komunikacji z klientem dzięki wiedzy o tym, jakimi materiałami się interesował czy w jakich wydarzeniach wziął udział. Pozwala nam to lepiej dopasować treści oraz częstotliwość kontaktu.

Współpraca działu marketingu i sprzedaży, aby była efektywna, musi być dobrze zsynchronizowana. W jaki sposób połączenie Salesforce i Pardot może przyczynić się do poprawy jakości współpracy tych działów, a co za tym idzie – zwiększenia zysków firmy?

Dzięki integracji Pardot z Salesforce jesteśmy w stanie bardzo precyzyjnie powiązać aktywności marketingowe ze sprzedażą i na tej podstawie również ocenić efektywność naszych działań oraz wpływ na sprzedaż usług. Co ważne, monitorujemy to na co dzień, więc ze znacznym wyprzedzeniem możemy dostrzec, czy kampania przynosi rezultaty, czy nie – i w razie potrzeby szybko i skutecznie zareagować. To, co zdarza mi się obserwować, to, że wdrażając nowe rozwiązanie, firmy próbują w nie „wcisnąć” stare, niedziałające procesy. Podstawą powodzenia są dobrze działające procesy, a platformy takie jak Salesforce czy Pardot – jeśli tylko są wykorzystywane mądrze – mogą nam w tym bardzo pomóc. Z mojej perspektywy wdrożenie takiego rozwiązania w firmie to moment, w którym wszyscy powinni uzgodnić, co możemy zrobić lepiej.

Połączenie Salesforce i Pardot to lepsza:

• Transparentność – czytelne raporty i dashboardy nie pozostawiają złudzeń. Dzięki nim od razu widzimy skuteczność działań marketingowych, a także sprzedażowych. To finalnie przekłada się na doświadczenia klientów, a w długiej perspektywie – na zyski firmy.

• Skalowalność działań – podczas jednego z organizowanych przez nas webinarów w ciągu kilkunastu minut od wysłania e‑mailingu do naszej bazy mieliśmy blisko 1000 zapisanych uczestników – bez żadnego zaangażowania ze strony zespołu sprzedaży. Gdybyśmy nie mieli Salesforce i Pardot oraz dobrze ustrukturyzowanej bazy danych, to pozyskanie takiej liczby uczestników pewnie zajęłoby siłom sprzedaży klika tygodni, podczas których byliby oderwani od swoich podstawowych obowiązków.

Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!