Strona główna > Autorzy > Wojciech Cellary
W gospodarce opartej na wiedzy i informacji, w której niezależne przedsiębiorstwa łączą się w sieci o zasięgu globalnym, czynnikiem o fundamentalnym znaczeniu staje się zaufanie, rozumiane nie tylko jako kategoria etyczna, ale także ekonomiczna.
Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny: »
W poszukiwaniu innowacji i przewagi konkurencyjnej korporacje coraz silniej angażują się we współpracę ze swoimi klientami i partnerami biznesowymi.
Bez wątpienia otwarcie się informacyjne firmy na partnerów poprawia efektywność realizowanych wspólnie procesów biznesowych i sprzyja innowacyjności. Partner patrzący z zewnątrz na procesy, produkty i usługi danego przedsiębiorstwa, nieuwarunkowany jego wewnętrznymi procedurami, mający inne doświadczenie i wiedzę łatwiej dostrzeże możliwości wprowadzenia w nim nowości. Jeśli takich partnerów, czyli potencjalnych innowatorów, jest bardzo dużo, a dzięki internetowi może tak być, to szanse na dokonywanie stałego, a nie jednorazowego postępu są znaczne.
To, na ile dane przedsiębiorstwo otworzy się informacyjnie przed swoimi partnerami, zależy od pokładanego w nich zaufania – od przekonania, że uzyskaną wiedzę wykorzystają dla jego dobra, a nie przeciwko niemu. Istotą i motorem napędowym nowoczesnej gospodarki pozostaje niezmiennie konkurencja.
Zarządzanie łańcuchem dostaw (supply chain management) w firmach działających na bardzo rozwiniętych rynkach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, uchodzi za jedno z najważniejszych zagadnień biznesowych. Prezesi tych firm doskonale wiedzą, że pozycję lidera mogą osiągnąć tylko wtedy, gdy wraz z partnerami stworzą elastyczny, inteligentny i dopasowujący się łańcuch dostaw. Ta wiedza skłania firmy do zacieśniania współpracy.
W Polsce jest inaczej. Rozróżnienie między tradycyjną logistyką a znacznie szerzej rozumianym zarządzaniem łańcuchem dostaw wciąż nie jest oczywiste dla menedżerów podejmujących ważne decyzje w spółkach. Z drugiej strony także u nas działają firmy skutecznie wdrażające zaawansowane systemy zarządzania łańcuchem dostaw. Istnieje natomiast bariera w komunikacji, wynikająca z różnego rozumienia tego samego pojęcia.
Chcąc pomóc w jej przełamywaniu, zapytaliśmy polskich menedżerów i naukowców, jak rozumieją to pojęcie, a także – jak w praktyce wygląda zarządzanie łańcuchem dostaw w Polsce. Oto zapis przeprowadzonej w połowie grudnia debaty, z której wyłania się teraźniejszość i przyszłość tych systemów.
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!