Strona główna > Autorzy > Ulrich Pidun
Partner i dyrektor w Boston Consulting Group i członek BCG Henderson Institute.
Jeszcze niedawno to gospodarka wyznaczała rytm biznesu. Dziś coraz częściej to świat polityki – z jego nagłymi zwrotami, napięciami i zaskakującymi decyzjami – staje się kluczowym czynnikiem wpływającym na rentowność i przyszłość firm. W artykule pokazujemy, jak przedsiębiorstwa mogą rozpoznać, zrozumieć i skutecznie reagować na polityczne ryzyka – oraz dlaczego ignorowanie ich to luksus, na który coraz mniej liderów może sobie pozwolić.
Czekanie może być dysfunkcyjnym wyborem — lub mądrym podejściem do radzenia sobie ze złożonością. Liderzy stojący w obliczu dzisiejszej niepewności muszą wiedzieć, kiedy i jak czekać.
Ustanowienie odpowiednich reguł funkcjonowania platformy przyniesie wartość wszystkim interesariuszom i ułatwi zarządzanie ryzykiem.
Gwałtowny rozwój kilku potężnych ekosystemów cyfrowych przysłania brutalną prawdę na temat ich funkcjonowania: w dłuższej perspektywie czasu przetrwa tylko niecałe 15% z nich. Po przeanalizowaniu aż 110 upadłych ekosystemów biznesowych wielu różnych branż odkryliśmy, że ponad 30% tych organizacji poniosło porażkę z powodu modelu administrowania – czyli jawnych i/lub niejawnych struktur, reguł i praktyk, które kształtują i ukierunkowują zachowania i wzajemne relacje uczestników ekosystemu.
Ekosystemy biznesowe są podatne na różnego rodzaju zaburzenia w sferze administrowania. Jednym z powodów, dla których system operacyjny BlackBerry przegrał rywalizację z systemem iOS Apple’a i Androidem firmy Google, był fakt, że firma Research In Motion nie potrafiła odpowiednio wcześnie zapewnić twórcom oprogramowania szerokiego dostępu do swojego ekosystemu aplikacji. Choć w przypadku branży gier komputerowych, która w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przeżyła tak zwany szok Atari, było zupełnie inaczej, po części dlatego, że firma umożliwiła zbyt szeroki dostęp do swojego ekosystemu, powodując zalew gier podrzędnej jakości.
Do innych czynników wskazujących na błędy w sferze administrowania, które mogą doprowadzić ekosystem do upadku, należą: niewłaściwe zachowania uczestników platformy, konflikty pomiędzy partnerami ekosystemu i antagonistyczne reakcje ze strony konsumentów lub regulatorów.
Ustanów takie reguły funkcjonowania platformy, które przyniosą wartość wszystkim interesariuszom i ułatwią zarządzanie ryzykiem.
Raptowny rozwój kilku potężnych ekosystemów cyfrowych przesłania brutalną prawdę na temat ich funkcjonowania: tylko niecałe 15% ekosystemów biznesowych przetrwa w dłuższej perspektywie czasowejIndeks górny 11. Po przeanalizowaniu aż 110 upadłych ekosystemów z wielu różnych branż odkryliśmy, że ponad 30% tych organizacji poniosło porażkę z powodu modelu administrowania – czyli jawnych i (lub) niejawnych struktur, reguł i praktyk, które kształtują i ukierunkowują zachowania i wzajemne relacje uczestników ekosystemuIndeks górny 22.
O BADANIU
Autorzy zbadali model administrowania w ponad 80 ekosystemach biznesowych z różnych branż i prześledzili ewolucję tych modeli w pewnym okresie
Następnie opracowali profil pozwalający opisać, zmierzyć i porównać intensywność administrowania ekosystemem i posłużyli się tym profilem w celu sformułowania czterech zaleceń dotyczących wykorzystania nadzoru nad ekosystemem jako źródła przewagi konkurencyjnej.
Ekosystemy biznesowe są podatne na różnego rodzaju zaburzenia w sferze administrowania. Jednym z powodów, dla których system operacyjny Black Berry przegrał rywalizację z systemem Apple’a i Androidem firmy Google, był fakt, że firma Research In Motion nie potrafiła odpowiednio wcześnie zapewnić twórcom oprogramowania szerokiego dostępu do swojego ekosystemu aplikacjiIndeks górny 33. Choć w przypadku branży gier komputerowych, która w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przeżyła tak zwany szok Atari, było zupełnie inaczej, po części dlatego, że firma umożliwiła zbyt szeroki dostęp do swojego ekosystemu, powodując zalew gier podrzędnej jakości.
Do innych czynników wskazujących na błędy w sferze administrowania, które mogą doprowadzić ekosystem do upadku, należą: niewłaściwe zachowania uczestników platformy, konflikty pomiędzy partnerami ekosystemu i antagonistyczne reakcje ze strony konsumentów lub regulatorów[iv].
Wielu twórców ekosystemów ma trudności ze znalezieniem efektywnego modelu administrowania, ponieważ zarządzanie ekosystemem różni się w znaczący sposób od zarządzania zintegrowaną firmą lub liniowym łańcuchem dostaw. Ekosystemy bazują na dobrowolnej współpracy pomiędzy niezależnymi partnerami, a nie na jasno zdefiniowanych relacjach klient‑dostawca i umowach handlowych. Podmiot zarządzający ekosystemem nie może sprawować hierarchicznej kontroli, ale musi przekonać partnerów do przyłączenia się do ekosystemu i wzajemnej współpracy. Te wyzwania potęguje zmienna natura wielu ekosystemów, które szybko powstają i ewoluują, i stale wzbogacają się o nowe produkty, usługi i członków.
Liderzy zarządzający ekosystemem, którzy wiedzą, co składa się na model administrowania, i wyciągają wnioski z sukcesów i porażek platform, są w stanie podejmować bardziej przemyślane i jednoznaczne decyzje dotyczące tej sfery jego funkcjonowania. W ten sposób mogą zwiększyć szanse na to, że ich ekosystemy znajdą się w tym nielicznym gronie szczęśliwców, którzy przetrwają i zapewnią sobie długookresową prosperity.
Dobre administrowanie zwiększa zdolność ekosystemu do kreowania wartości, zarządzania ryzykiem i optymalizacji dystrybucji wartości pomiędzy jego partnerami. Aby sprawować nadzór w sposób sprzyjający realizacji tych celów i wypracować w ten sposób przewagę konkurencyjną, osoby zarządzające ekosystemami nie mogą traktować go jako elementu uzupełniającego. Zamiast tego muszą systematycznie zastanawiać się i aktywnie kształtować pięć poniższych elementów modelu administrowania ekosystemem.
Reagowanie na właściwe mierniki i sygnały ostrzegawcze pomaga liderom ominąć najczęstsze pułapki towarzyszące czterem fazom rozwoju ekosystemu.
Firmy, które tworzą prężne ekosystemy biznesowe (lub dołączają do już istniejących), czyli dynamiczne grupy łączące w dużym stopniu niezależnych graczy ekonomicznych, pracujących wspólnie nad stworzeniem spójnych rozwiązań i dostarczeniem ich klientom, mogą osiągnąć z tego tytułu ogromne korzyści. W fazie rozruchu takie ekosystemy mogą zagwarantować szybki dostęp do zewnętrznych zdolności, których pozyskanie w obrębie jednej firmy może być zbyt kosztowne lub czasochłonne. Po uruchomieniu ekosystemy dają się łatwo skalować, ponieważ ich modułowa struktura pozwala na łatwe wprowadzanie nowych partnerów. Ponadto ekosystemy są bardzo elastyczne i sprężyste – w tym modelu możliwe jest wypracowanie zarówno dużej różnorodności, jak i dużego potencjału. Istnieje jednak pewna ukryta i niewygodna prawda na ich temat: z naszych wcześniejszych badań wynika, że odsetek ekosystemów, którym udaje się zapewnić długi żywot, wynosi niespełna 15%. Przyczyny porażek ekosystemów rodzą się wcześnie. Nowa analiza, jaką objęliśmy ponad 100 ekosystemów, które nie sprostały rynkowym oczekiwaniom, wykazała, że 6 na 7 porażek wynikało ze strategicznych błędów na etapie projektowania. Odkryliśmy również, że mogą minąć długie lata, zanim wady projektowe staną się widoczne – a wraz z nimi wszystkie kumulowane przez lata straty czasu, sił i pieniędzy, implikowane przez fiasko ekosystemu. Przykładem może być firma Google, która podjęła kilka nieudanych prób utworzenia sieci społecznościowych. Zanim w 2019 roku zakończyła działalność sieć Google+, firma inwestowała w nią osiem lat. Jedną z przyczyn porażki tej sieci był asymetryczny model obserwowania jednych użytkowników przez drugich, podobny do tego, jakim posługuje się Twitter. Model ten wygenerował silny początkowy wzrost, ale nie doprowadził do powstania wzajemnych relacji, które mogłyby sprzyjać większemu zaangażowaniu użytkowników w funkcjonowanie platformy. Niepowodzenie innej sieci społecznościowej Google’a, noszącej nazwę Orkut, było wpisane w jej niezwykle otwarty charakter; użytkownicy wiedzieli, kiedy na ich profile zaglądały inne osoby. Okazało się jednak, że członkom sieci nie odpowiadał ten brak prywatności, wskutek czego Orkut zniknął z internetu w 2014 roku, 10 lat po uruchomieniu. Zazwyczaj kondycja ekosystemów jest oceniana przy użyciu mierników dwojakiego rodzaju: konwencjonalnych mierników finansowych, takich jak przychody, przepływy finansowe, zyskowność i zwrot z inwestycji, i mierników zaspokajających próżność (vanity metrics), takich jak wielkość rynku i popularność ekosystemu (liczba subskrybentów, kliknięć i wzmianek w mediach społecznościowych). Te pierwsze nie są specjalnie użyteczne przy ocenie perspektyw ekosystemów, gdyż odnoszą się do przeszłych zdarzeń. Mierniki drugiego rodzaju mogą być natomiast mylące, gdyż nie zawsze są powiązane z kreacją lub ekstrakcją wartości. Wskazują one na aktualne zaangażowanie firmy w ekosystem i ewentualnie jego potencjał, ale mogą także odzwierciedlać w większym stopniu zdolność ekosystemu do wydatkowania pieniędzy inwestorów na marketing i inne taktyki służące wzrostowi, ale nie na jego zdolność do generowania wartości. Aby zwiększyć szanse na sukces ekosystemu i niwelować wysokie koszty jego porażki, liderzy muszą być w stanie ocenić biznesowy aspekt funkcjonowania ekosystemu na każdym etapie jego istnienia. Potrzebują mierników, które określą jego efektywność i potencjał na poziomie systemu, na poziomie poszczególnych firm lub partnerów będących jego uczestnikami i na poziomie jego lidera. Liderzy muszą mieć możliwość pomiaru wzrostu skali nie tylko pod względem uczestnictwa w ekosystemie, ale także pod względem leżącego u jego podstaw modelu operacyjnego. A co najważniejsze, potrzebują mierników odzwierciedlających czynniki sukcesu właściwe dla każdej z odrębnych faz rozwoju ekosystemu. W niniejszym artykule przedstawiamy zestaw mierników i pokazujemy, na jakie wczesne sygnały ostrzegawcze zwracać uwagę, by móc ustalić, czy twój ekosystem jest na drodze do sukcesu i czy zasługuje na dalsze inwestycje. Nasz artykuł może również ułatwić identyfikację wyłaniających się na bieżąco problemów, a także podjęcie decyzji, czy i kiedy należy ograniczyć straty generowane przez ekosystem i (lub) przeorientować go
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!