Strona główna > Autorzy > Tadeusz Chmielewski
prezes zarządu ROHLIG SUUS Logistics.
Wielu ekspertów przewiduje, że obecna sytuacja w Chinach może stać się zapalnikiem, który wywoła kryzys gospodarczy na świecie. Niezależnie jednak od tego, co faktycznie go uruchomi, każda firma już teraz powinna opracować odpowiedni plan działań.
W Rohlig Suus Logistics wyznajemy zasadę, że jedynym pewnym sposobem ochrony przed nagłym spowolnieniem gospodarczym jest stworzenie zdywersyfikowanego biznesu, kontrola kosztów stałych oraz podtrzymywanie konkurencyjności.
Branża TSL jest bardzo wrażliwa na koniunkturę gospodarczą, a szczególnie na wahania przepływów handlowych. Obecnie mówi się o kilku możliwych scenariuszach spowolnienia. Wielu ekspertów twierdzi, że zapalnikiem kolejnego kryzysu będzie spowolnienie w Chinach. Słaby popyt wewnętrzny i wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi sprawiły, że w 2019 roku chińska gospodarka rosła w najwolniejszym tempie od prawie trzech dekad. Będąc operatorem logistycznym o globalnym zasięgu, obsługującym transport z Chin zarówno drogą kolejową, morską, jak i lotniczą, również zauważamy symptomy spowolnienia gospodarczego w Państwie Środka.
…
Rohlig Suus Logistics jest jednym z czołowych polskich operatorów logistycznych i jedynym krajowym przedstawicielem tej branży o globalnych możliwościach. Zanim jednak firma trafiła w polskie ręce, była lokalnym oddziałem Röhliga, wiekowej niemieckiej firmy logistycznej z Bremy. Obecny właściciel Rohlig Suus, Tadeusz Chmielewski, opowiada o drodze, jaką przebył, zanim z menedżera stał się właścicielem.
Ten artykuł dostępny jest także w wersji audio. Zaloguj się lub zostań prenumeratorem i słuchaj bez ograniczeń!
Historia Rohlig Suus Logistics zaczęła się wraz z przemianami gospodarczymi na polskim rynku. Dziś firma ta, jak wiele innych powstałych w tamtych czasach, stanęła przed wyzwaniami związanymi z sukcesją. Ale zanim właściciel przedsiębiorstwa zaczął rozmawiać o sukcesji z synami, musiał z międzynarodowej spółki uczynić firmę rodzinną.

Firma Röhlig Poland, z której wywodzą się korzenie Rohlig Suus Logistics, była jedną z pierwszych spółek joint venture w Polsce. Do jej udziałowców zaliczały się przedsiębiorstwa: Elektrim, LOT i holenderski Röhlig Continental. Zagraniczny partner należał do niemieckiej grupy, która obsługiwała dostawy wyposażenia dla odradzającego się lotnictwa cywilnego w Polsce, w tym dla Okęcia. Przebudowę warszawskiego portu lotniczego realizował z kolei niemiecki koncern budowlany Hochtief, który poszukiwał człowieka znającego języki niemiecki i angielski do obsługi spraw związanych z importem materiałów i urządzeń. Do udziału w tej rekrutacji namówiła mnie sąsiadka rodziców pracująca w urzędzie celnym. Zostałem przyjęty i w marcu 1990 roku zacząłem pracę przy rozbudowie lotniska.
…
Outsourcing jest potężnym narzędziem do poprawy efektywności i napędzania zmian biznesowych. Wbrew pozorom wymaga od obu stron kontraktu inwestycji „z góry”. Kupujący muszą przeprowadzić transformację procesów i na nowo skonfigurować swoje działania, dostawcy zaś są zobowiązani przygotować całą infrastrukturę i ludzi, aby w terminie i bez potknięć merytorycznych wykonać zadania, których się podjęli. Ale to nie wszystko. Muszą być w tym, co robią, najlepsi za akceptowalną cenę.
Zlecenie obsługi jakichkolwiek zadań czy nawet całych procesów zewnętrznej firmie lub przeniesienie ich do wyodrębnionej jednostki wewnątrz grupy jest różnie nazywane. Najprostsze i najstarsze określenie to outsourcing. Czasem mówi się o outsourcingu procesów biznesowych (Business Process Outsourcing – BPO). Bez względu jednak, w jakie opakowanie marketingowe ubierzemy te usługi, branża jest bardzo zróżnicowana. Na rynku funkcjonują drobni usługodawcy, którzy obsługują niewielki wycinek działalności kupujących usługę, obok wielkich centrów usług wspólnych (Shared Services Center – SSC), zatrudniających setki osób, które przyjmują zlecenia od klientów z całego świata. W środku jest cała masa średniej wielkości podmiotów, które różnią się od pozostałych, przynajmniej w teorii, jedynie skalą działania. Wszyscy outsourcerzy są, a przynajmniej powinni być, najwyższej próby specjalistami w swojej dziedzinie. Powinni bezbłędnie i w terminie wykonywać powierzone czynności, a ponadto orientować się na bieżąco w przepisach – nie tylko tych, które dotyczą powierzonych im zadań, ale też ważnych dla branży klienta. Chodzi jednak o coś więcej – o ofertę wartości, która przebije konkurentów.
Czytaj, inspiruj się, twórz. Daj sobie szansę na rozwój dzięki solidnej dawce harvardzkiej wiedzy. Prenumerując, masz pewność, że na bieżąco będziesz poznawać tajniki najlepszych ekspertów biznesowych. Kup teraz!
…
Przeczytaj pozostałe artykuły raportu »
Braki kadrowe doskwierają każdej branży. Coraz więcej zakładów ma problem ze znalezieniem na rynku fachowców, a bez nich nie są w stanie wyprodukować ani sprzedać swoich towarów.
Obniżanie kosztów energii elektrycznej zużywanej przez organizację to więcej niż tylko korzystne umowy z dystrybutorami. Oszczędności przynieść mogą również dostępne w outsourcingu narzędzia stale podnoszące efektywność energetyczną przedsiębiorstw.
Jedna z największych firm doradczych w Polsce oraz jedna z wiodących sieci doradców i konsultantów biznesowych na świecie rozpoczynała działalność od konsultingu gospodarczego i usług audytorskich.
Ryzyko jest nieodłącznym elementem prowadzenia biznesu. Można próbować je zminimalizować lub całkowicie wyeliminować. Okazuje się, że nie wszystkie jego czynniki są brane pod uwagę w sprawozdaniach spółek.
Złożone i długie łańcuchy dostaw oraz nieustające turbulencje rynkowe. O tym, jak sobie radzą z tymi wyzwaniami operatorzy logistyczni, magazynowi i spedytorzy, rozmawiali eksperci zaproszeni przez redakcję „Harvard Business Review Polska”.
Sukcesja w firmach rodzinnych ma nieco inny charakter niż w spółkach publicznych czy zdominowanych przez fundusze typu private equity. W organizacjach należących do osób fizycznych w pierwszej kolejności bierze się pod uwagę więzy krwi. Jeśli potomek ma odpowiedni potencjał i jest zainteresowany, staje się pierwszoplanowym kandydatem.
W dużych polskich firmach, które powstały po 1990 roku, trwa zmiana pokoleniowa. RÖHLIG SUUS Logistics zaczynał w naszym kraju właśnie na początku ostatniej dekady ubiegłego wieku jako joint venture z firmą niemiecką. W 2006 stał się całkowicie polską organizacją, wówczas w wyniku wykupu menedżerskiego objąłem 100% udziałów. Obecnie jesteśmy całkowicie niezależni kapitałowo od byłego właściciela, ale nadal współpracujemy w sieci Röhlig & Co.
Kwestia sukcesji pojawiła się, kiedy moi synowie dorośli. Nie jest jeszcze rozstrzygnięte, czy faktycznie obejmą najwyższe stanowiska w spółce. Starszy syn skończył z wyróżnieniem studia ekonomiczne na renomowanej londyńskiej uczelni, potem pięć lat pracował w konsultingu w AT Kearney. Nie myślał wtedy, że kiedyś będzie chciał mnie zastąpić. Wydawało mu się, że logistyka to mało ciekawa branża, ja z kolei nie próbowałem wywierać presji. Jednak po pięciu latach w konsultingu docenił, że logistyka jest jedną z czterech najbardziej perspektywicznych branż na świecie i dlatego warto się zainteresować tym, co robię. Z kolei młodszy syn kończy studia magisterskie o profilu bankowość i finanse. Przed nim pięć lat praktyki w obcej firmie; gdzie i w jakiej – to będzie jego decyzja.
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!