Strona główna > Autorzy > Sebastian Janda
List od sprzedawcy energii w skrzynce pocztowej zazwyczaj oznaczał informację o podwyżce ceny lub wezwanie do zapłaty (mało zrozumiałej nawet dla energetyków) faktury. Niedawno jednak Warszawiaków spotkało miłe zaskoczenie – propozycja obniżki ceny w zamian za podpisanie umowy na kilka lat. Czy to zmiany na dobre, a może jednorazowy ukłon w stronę klientów?
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!