Strona główna > Autorzy > Martha Bird
Martha Bird (@anthro_tweeter) jest antropolożką biznesu w przedsiębiorstwie ADP, które dostarcza rozwiązania do zarządzania kadrami, i zajmuje się analizowaniem kulturowych kontekstów pracy i miejsca pracy.
Nasz związek z przestrzenią jest skomplikowany. Przestrzeń jest jednym z tych pojęć, które wiele osób intuicyjnie rozumie, ale z precyzyjnym jego zdefiniowaniem miałoby trudność.
Często wyobrażamy sobie przestrzeń w kategoriach trudnych do sprecyzowania wartości, takich jak odległość (np. między przedmiotami a ludźmi) lub ilość (np. wtedy, gdy pytamy: „Ile miejsca zostało na moim dysku twardym?” lub „Czy w salonie znajdzie się miejsce na biurko?”). Z kolei przestrzeń kosmiczna jest przedmiotem praktyki naukowej, a także miejscem eksploracji. Nasze pojmowanie przestrzeni zależy tak naprawdę od tego, skąd pochodzimy. I, spójrzmy prawdzie w oczy, większość z nas po prostu uważa ją za coś oczywistego – coś, co nas otacza, a na co zazwyczaj nie zwracamy uwagi.
Wielu socjologów argumentuje, że przestrzeń nie jest jedynie statycznym, neutralnym wymiarem, w którym mieszczą się w jakiś sposób zorganizowane „przedmioty”. Przestrzeń dostrzegamy w istocie dzięki społecznym interakcjom, ma więc wymiar zarówno polityczny, jak i społeczny. Konieczność utrzymywania dystansu dwóch metrów od innych ludzi podczas pandemii spowodowała, że w centrum uwagi znalazł się interpersonalny, relacyjny wymiar…
Nasz związek z przestrzenią jest skomplikowany. Przestrzeń jest jednym z tych pojęć, które wiele osób intuicyjnie rozumie, ale z precyzyjnym jego zdefiniowaniem miałoby trudność.
Biurowe boksy, które powszechnie występują w wielu firmach, w niczym nie przypominają struktur, o jakich pierwotnie myślał ich projektant.
Wyobraźmy sobie następujący widok: jak daleko sięgnąć wzrokiem, ciągnie się labirynt boksów. Kolejne rzędy, podobnie ustawionych biurek, otoczonych panelami wyciszającymi; na biurkach urządzenia, które niemal niczym się nie różnią, jeśli chodzi o rodzaj i rozmieszczenie; przy biurkach stoją masowo produkowane fotele biurowe, a na każdym z nich tkwi samotny pracownik, siedzący z pochyloną głową w przenikliwym blasku zamontowanych na suficie świetlówek.
Brzmi znajomo? Jeśli na przestrzeni ostatnich 60 lat pracowałeś w tradycyjnym biurze, prawdopodobnie bardzo dobrze znasz ten widok. Oto farma boksów: można ją łatwo zbudować, konfigurować na niezliczone sposoby i zależnie od potrzeb rozbudowywać lub zmniejszać.
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!