Strona główna > Autorzy > Łukasz Lefanowicz
W błyskawicznie zmieniającej się rzeczywistości biznesowej samodzielne poszukiwanie szans inwestycyjnych może stanowić niezwykle skomplikowane wyzwanie. Zmiennych mogących wpłynąć na powodzenie przedsięwzięcia jest mnóstwo.
Lokata, nieruchomości, akcje czy złoto? Gdzie warto ulokować zgromadzone środki, zwłaszcza w obliczu zmiennej sytuacji giełdowej? Jak inwestować bezpiecznie, a jednocześnie z dużym zyskiem? Poznaj rady ekspertów.
Umiejętna inwestycja w grunty lub nieruchomości stanowi ciekawą propozycję dla osób unikających ryzyka. Zakupy na własną rękę, bez sprawdzonego partnera, obarczone są jednak znacznym ryzykiem. O tym, czym kierować się w wyborze szans inwestycyjnych, opowiada Łukasz Lefanowicz, prezes firmy Gerda Broker.
Zajmują się państwo inwestycjami kapitałowymi, a także w grunty i nieruchomości. Jakimi kryteriami kierują się państwo podczas wyszukiwania możliwości inwestycyjnych dla swoich klientów?
W ostatnim czasie zauważyliśmy, że bardziej niż inwestycjami kapitałowymi klienci interesują się bezpieczniejszymi rozwiązaniami. W okresach mniejszej stabilności politycznej inwestorzy tradycyjnie wykazują większe zainteresowanie nieruchomościami i gruntami.
Takim osobom przejawiającym awersję do ryzyka proponujemy inwestycje o różnym charakterze, w zależności od bieżących potrzeb konkretnego klienta. Istnieje jednak kilka elementów wspólnych dla naszej oferty, niezależnie od tego, do kogo jest kierowana. W przypadku takich inwestycji jak grunty czy nieruchomości najważniejsza jest oczywiście lokalizacja. Interesujemy się więc wyłącznie gruntami, których podaż jest mocno ograniczona, co daje większą szansę na odpowiednią stopę wzrostu. Z tego powodu interesują nas faktyczne grunty inwestycyjne, a nie reklamowane w ten sposób działki znajdujące się 40–50 kilometrów za granicą najbliższej aglomeracji. W przypadku gruntów bierzemy pod uwagę ograniczoną podaż i atrakcyjny, perspektywiczny rynek.
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!