Strona główna > Autorzy > Katarzyna Tatarkiewicz
Ekspertka w obszarach zarządzania zasobami ludzkimi, marketingu i wsparcia sprzedaży. Wprowadzająca i rozwijająca marki polskie i zagraniczne, z wieloletnim doświadczeniem praktycznym. Trenerka ICAN Institute.
Jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana. Jak ją przetrwać? Odpowiedz jest jedna – dostosować się. Tkwienie w starych strukturach myślenia i działania oznacza śmierć. Przemianom podlegają indywidualne jednostki jako pracownicy, jak i całe przedsiębiorstwa. Zasada elastycznego reagowania i ciągłej ewolucji dotyczy wszystkich.
Gdy pojawia się sytuacja kryzysowa, uciekasz czy wychodzisz naprzeciw zagrożeniu? Użalasz się nad sobą czy szukasz rozwiązania? Skupiasz się na emocjach czy aktywnie szukasz pomocy? Która strategia przetrwania bardziej się opłaca? Która jest zdrowsza?
Praca w systemie home office wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami – również zdrowotnymi. Jak zatem powinniśmy o siebie dbać, aby uniknąć chorób zarówno fizycznych, jak i psychicznych? Oba obszary są przy tym ze sobą połączone, ponieważ – na przykład – chory kręgosłup może przyczynić się do wystąpienia depresji.
Oto 10‑minutowa sesja ćwiczeń wzmacniających plecy i redukujących ból kręgosłupa.
Dbanie o zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników przekłada się na ich efektywność, kreatywność i zaangażowanie. Nic dziwnego, że firmy coraz częściej działają rzecz dobrostanu i edukacji prozdrowotnej. Aby takie działania przyniosły więcej dobrego, liderzy powinni się nauczyć utrwalać zdrowe nawyki w zespołach.
Utrata pracy jest niezwykle stresogenna dla zwalnianego pracownika – to zwykle jedno z najtrudniejszych doświadczeń w jego życiu. Ale również z punktu widzenia pracodawcy tego typu sytuacja niesie ze sobą realne niebezpieczeństwo poważnego zaszkodzenia firmie. Jak zatem zrealizować skuteczny offboarding, aby w przyszłości uniknąć sytuacji kryzysowych? Przeprowadzenie dobrego pożegnania okazuje się prawdziwą sztuką.
Pracodawcy już dawno odkryli zalety przyjaznego i dobrze zaplanowanego wprowadzania nowo zatrudnionych do firmy. Skuteczny onboarding przyczynia się nie tylko do przyspieszenia startu aktywnego wypełnienia obowiązków przez pracownika, ale tworzy również przyjazną atmosferę, przedstawia klimat i charakter miejsca pracy. To niesłychanie ważny czas, kiedy nowy członek zespołu orientuje się w stosunkach obowiązujących w firmie oraz poznaje system wyznawanych przez nią wartości.
Sprawne powitanie wpływa nie tylko na samopoczucie pracownika, ale również na efektywność jego działań. Pracodawca może także liczyć na dobre słowo o firmie szepnięte znajomym czy zostawione na forach internetowych, co skutecznie przyciąga kolejnych wartościowych kandydatów.
O ile jednak onboarding jest sytuacją miłą (chociaż naturalnie również może być źródłem stresu dla obu stron), o tyle konieczność przeprowadzenia offboardingu do sympatycznych zazwyczaj nie należy. Bez względu na to, czy pożegnanie z pracownikiem dokonuje się z powodu jego chęci zmiany pracy, czy też pracodawca chce lub musi zrezygnować z członka zespołu, jest to wydarzenie z założenia stresogenne dla obu stron. Często potrafi być również konfliktogenne. Dlaczego jednak gra tak ważną rolę w cyklu zatrudniania?
Konieczność pożegnania się ze sobą wynika zazwyczaj z dwóch powodów. Pierwszy to sytuacja, gdy to pracownik podejmuje decyzję o odejściu i na biurko przełożonego trafia wypowiedzenie. Obie strony stają przed koniecznością rozmowy i rozpoczęciem procedury związanej z odejściem członka zespołu.
W sierpniu 1914 roku podróżnik Ernest Shackleton wypłynął na pokładzie Endurance z Wielkiej Brytanii z zamiarem dopłynięcia do Antarktydy, zdobycia bieguna południowego i przebycia kontynentu aż do przeciwległego brzegu. Na początku 1915 roku statek został skuty przez zamarznięte wody i wszelki słuch o nim zaginął. Jednak rok później, w maju 1916 roku, do niewielkiej osady wielorybników na skalistej Georgii Południowej przybył sam on wraz z dwoma członkami załogi liczącej 28 osób i poprosił o pomoc dla reszty ocalałych, która pozostała w obozie. Jak się później okazało, w najsurowszym środowisku na Ziemi cała załoga statku Endurance przetrwała nie tylko dzięki sile woli i hartowi ducha, ale w dużym stopniu dzięki kompetencjom miękkim lidera. Codziennie odbywał spacer po obozie, rozmawiał z każdym z członków i reagował na zmiany nastrojów. To właśnie empatia i zrozumienie ludzi pomogły przeprowadzić ekspedycję przez te trudne miesiące.
Ernest Shackleton mógłby świetnie odnaleźć się również we współczesnych czasach, gdy pandemia COVID‑19 bezwzględnie testuje zdolności przywódcze. Praktyka minionego roku pokazała, że w obecnym kryzysie najlepiej sprawdzają się liderzy pełni współczucia, pewni siebie i patrzący w przyszłość, o czym przekonują w artykule Najtrudniejszy test zdolności przywódczych eksperci McKinsey & Company. Potwierdza to nasze autorskie badanie, opisane w tekście Era empatycznego lidera. Podkreślamy w nim, że to właśnie kompetencje miękkie są dziś najbardziej potrzebne liderom, chcącym skutecznie wprowadzić swoje firmy w nową normalność. Ale równocześnie zauważamy, że twarde umiejętności strategiczne stają się potrzebne na niższych szczeblach zarządczych. Nie oznacza to jednak, że wszyscy muszą znać się na wszystkim i wszystko robić. O tym, jak przestać tracić czas i energię na działania, które nie przynoszą satysfakcjonujących efektów, Richard Koch pisze w artykule Pracuj i żyj zgodnie z regułą 80/20.
Polecamy też Państwu pozostałe artykuły!
Czego obecnie pracownicy oczekują od pracodawców w ramach oferowanych benefitów – w kontekście „nowej normalności”.
Opieka medyczna, darmowe owoce i napoje, dodatkowy dzień wolny z okazji urodzin – czy rzeczywiście są to narzędzia budujące dobrostan w firmie? Czy tego dziś oczekują pracownicy? A może pracodawcy realizują jedynie swoje wyobrażenia?
Być może w pogoni za dodatkowymi świadczeniami zatraciliśmy rzeczywistą ideę tworzenia stanu dobrego samopoczucia pracowników oraz rzecz najważniejszą – realizację indywidualnych potrzeb każdej z osób budujących zespół.
Podstawowym celem pracy jest zarabianie pieniędzy. W końcu rachunki upomną się przecież kiedyś o zapłatę, a i jeść trzeba. Poczucie bezpieczeństwa oraz pewność finansowa, jaką daje odpowiednie zaplecze finansowe, to niezwykle ważne elementy życia niemal każdego dorosłego człowieka. Potrafią one warunkować jego aktywność na innych obszarach działania.
Istotnym elementem pracy pozostają jednak również kontakty międzyludzkie. Człowiek jest „zwierzęciem stadnym”, które zazwyczaj najlepiej czuje się wśród innych – mimo odczuwanej niekiedy potrzeby izolacji. Relacje z ludźmi, codzienne kontakty z nimi są niezbędnym aspektem pracy. W zależności od ich jakości czujemy się komfortowo, bądź też marzymy o jak najszybszej ucieczce na drugi koniec świata, doznając stresu na samą myśl o przekroczeniu progu biura.
Sytuacje kryzysowe w każdym wywołują strach i poczucie lęku. U niektórych jednak te emocje są na tyle silne, że odbierają zdolność logicznego myślenia i sprawnego podejmowania decyzji. Osoby te zamiast dążyć do uspokojenia karmią się informacjami potwierdzającymi ich lęki. Jak pracować i rozmawiać z człowiekiem owładniętym lękiem?
Ze wszystkich stron atakuje nas stres. Mało tego, gdzie się nie odwrócimy, tam dobre rady, jak skutecznie z nim walczyć. Tylko, że „walka” sama w sobie też niesie stres. I tak się koło zamyka. Jak wobec tego poradzić sobie z tą epidemią stresu i cudownych sposobów na zapanowanie nad nim? Co robić?
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!