Strona główna > Autorzy > Jan Juliusz Kluk
Prezes zarządu MRC Group
Kryzys kojarzy się nam zwykle wyłącznie negatywnie. Tymczasem warto potraktować go jako okazję do wprowadzenia zmian w firmie, a nie tragedię.
Tak jak wielu innych przedsiębiorców przechodziłem w swoim czasie nagłe kryzysy podobne do tego, z którym mierzy się firma Vulcan. Te doświadczenia nauczyły mnie przede wszystkim, że kryzys należy potraktować jako okazję do wprowadzenia zmian w firmie, a nie tragedię. Często firmy tak bardzo zajęte są własnym bieżącym funkcjonowaniem, że przestają dostrzegać zmiany wokół siebie.
…
Zjednoczeni z technologią informatyczną wkraczamy w okres transhumanistyczny, w którym maszyny i organizmy żywe będą zmierzać do integracji. Takie zespolenie będą ułatwiały zdobycze nanotechnologii i szybko rozwijającej się medycyny.
Dzisiaj integracja sztucznej i ludzkiej inteligencji polega na coraz lepszym, angażującym wszystkie zmysły kontakcie użytkownika z komputerem i błyskawicznie rosnących zdolnościach obliczeniowych maszyn. Komputer IBM Watson już teraz pracuje dla medycyny, dokonując analizy miliardów danych w ciągu kilku minut. Nie dokonałby tego personel medyczny i naukowy korzystający z tradycyjnych komputerów. Dopiero algorytmy bazujące na sieciach neuronowych pozwoliły na takie osiągnięcia.
…
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zmiany społeczne a przedsiębiorstwa »
Vulcanal sprawia wrażenie odnoszącej sukcesy firmy, w której panuje wyjątkowo przyjazna atmosfera. Może to być sytuacja bardzo niebezpieczna, ponieważ wydaje się, że nikt w firmie nie wypatruje nadchodzących zagrożeń. Pozornie komfortowe położenie firmy działa na jej menedżerów usypiająco, co widać m.in. po braku planu sukcesji. Dlatego, oprócz wyłonienia nowego szefa polskiego oddziału Vulcanalu, należy zadbać, aby nie dopuścić w przyszłości do takiej sytuacji.
Jednocześnie z rozmowy Franza z Karolem wynika, że w dobie intensywnych przemian rynkowych w firmie jest potrzebna świeża krew. Co więcej, dla uniknięcia stagnacji jest konieczna stała otwartość na nowe rynki. Z tego powodu rekomendowałbym Annę Gottlieb na stanowisko nowego szefa polskiego oddziału Vulcanalu. Ma ona szansę wnieść do niego całkowicie nowe spojrzenie i otwartość na nieszablonowe rozwiązania, a ponadto zna języki obce, co z pewnością przyda jej się w kontaktach z centralą firmy. Anna znajduje się u szczytu swoich możliwości, choć oczywiście należy liczyć się z tym, że nie zwiąże się z Vulcanalem na dłuższy czas. Mimo to znacznie szybciej będzie potrafiła zbudować pozytywne relacje w centrali firmy w Wiedniu, co dla dyrektora oddziału jest jednym z najważniejszych wyzwań. Oprócz ponoszenia odpowiedzialności za klientów i pracowników firmy szef krajowego oddziału musi przecież także negocjować z centralą budżet czy uzgadniać z nią strategię dalszego rozwoju. Są to zadania, z którymi Anna poradzi sobie zdecydowanie lepiej.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Case study: rekrutacja wewnętrzna czy zewnętrzna? »
Case study: Globalny producent części samochodowych Vulcanal musi wyłonić nowego szefa polskiego oddziału.
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!