Strona główna > Autorzy > Jakub Baran
Statystyki od lat wskazują na wzrost polskiego eksportu, jednak wiele dużych i średnich firm z rodzimym kapitałem wciąż koncentruje aktywność wyłącznie na rynku krajowym i nie myśli o ekspansji zagranicznej. Uczestnicy debaty redakcyjnej, która toczyła się podczas śniadania HBRP zatytułowanego „Wzrost przekracza granice”, próbują znaleźć odpowiedzi na takie pytania, jak: Skąd biorą się obawy polskich przedsiębiorców i niechęć do wyjścia na rynki zagraniczne? Jak przełamać bariery i odnieść sukces poza granicami kraju? Jakie są wzorce udanych ekspansji?
Wiele firm specjalizujących się w wąskiej dziedzinie biznesu wcześniej lub później dostrzega, że rodzimy rynek jest zbyt mały, by zapewnić im trwały wzrost. Wówczas stają przed wyborem: albo stagnacja, albo ekspansja na nowe obszary. O tym, jak podbić zagraniczne rynki poprzez przejęcia lokalnych rywali, opowiada Jakub Baran, współzałożyciel i szef Polskiego Banku Komórek Macierzystych oraz Grupy FamiCord, która w ciągu siedmiu lat przeprowadziła przejęcia w siedmiu europejskich krajach.
Polski Bank Komórek Macierzystych (PBKM) jest firmą biotechnologiczną, która specjalizuje się przede wszystkim w pobieraniu i przechowywaniu komórek macierzystych z krwi pępowinowej w celu ich późniejszego wykorzystania w leczeniu ciężkich chorób. Działamy w nowoczesnym i niezwykle perspektywicznym sektorze – komórki macierzyste są przedmiotem niezliczonych badań naukowych i co chwila słyszymy o jakimś nowym, związanym z nimi odkryciu. Charakteryzują się nieograniczonym potencjałem do namnażania i różnicowania w różnego rodzaju specjalizowane komórki czy tkanki, stąd też bywają nazywane „Świętym Graalem” medycyny. Dotychczas medycyna pomagała w przedłużeniu życia ludzkiego przede wszystkim dzięki profilaktyce, nowoczesnej diagnostyce i farmakologii. Komórki macierzyste wprowadzają jednak medycynę w nowy obszar, gdzie można myśleć o leczeniu pacjentów, którym nie pomogły standardowe metody. Używane w terapiach eksperymentalnych i tradycyjnych transplantacjach hematologicznych dają szansę na wyleczenie dziecka lub rodzeństwa w ponad 80 rodzajach chorób. Grupa PBKM wydała do leczenia już 28 porcji komórek macierzystych. Jest to dla nas niezwykle istotne, gdyż w tych przypadkach pomogliśmy przedłużyć lub uratować komuś życie. Te zastosowania potwierdzają, że nasza usługa może pomóc klientom tu i teraz.
Komórki macierzyste można pozyskać z kilku źródeł, lecz najpopularniejszym i najbogatszym źródłem poza szpikiem jest krew pępowinowa, którą pobiera się przy narodzinach dziecka. Procedura wykonywana przez położną zaraz po porodzie jest prosta i szybka i nie niesie żadnego ryzyka dla matki i dziecka. Po pobraniu krew podlega specjalnej preparatyce i szeregowi badań, a następnie jest zamrażana i przechowywana w parach azotu do momentu, gdy będzie potrzebna do leczenia. Usługę tę realizują firmy wyspecjalizowane w bankowaniu krwi, takie jak właśnie PBKM.
Poszukując kierunków ekspansji firma TomLab obserwuje rynek skandynawski, gdzie znajduje interesującą propozycję przejęcia lokalnego gracza. Jednak menedżerowie nie są zgodni, czy skorzystać z droższej okazji inwestycyjnej, czy za mniejsze pieniądze zbudować na nowym rynku struktury od zera.
Dziękuję wszystkim darczyńcom i wolontariuszom. Dzięki wam szpital otrzymał ultranowoczesny tomograf, który zastąpi stary i wysłużony aparat. Teraz będziemy mogli badać pacjentów i szybciej i lepiej – cieszył się Tomasz Janowski, dyrektor oświęcimskiego szpitala, podczas uroczystego otwarcia wyremontowanego Oddziału Ortopedyczno‑Urazowego, wyposażonego dzięki wsparciu WOŚP w supernowoczesny polski tomograf Ether 64, najnowszy produkt katowickiej firmy TomLab.
– Zapewniam wszystkich, że sprzęt, który kosztował 5 milionów złotych, nie będzie stał i się kurzył. Dotychczas obsługiwaliśmy dziennie najwyżej 12 osób z naszego regionu i okolicznych gmin. Teraz możemy zdiagnozować nawet trzy razy więcej pacjentów, a czas oczekiwania skróci się z kilkudziesięciu do kilku dni – wtrącił doktor Krzysztof Poniatowski, ordynator Oddziału Ortopedyczno‑Urazowego. – Oczywiście pierwszeństwo będą miały dzieci z urazami, a następnie dorośli pacjenci, ale sprzęt wykorzystamy także do diagnozowania pacjentów z Oddziału Onkologicznego naszego szpitala.
– Kiedy trafia do nas ofiara wypadku z szerokimi urazami wielonarządowymi, każda chwila jest ważna – kontynuował Poniatowski. – Teraz, badając pacjenta za pomocą tomografu, w ciągu 30‑40 sekund uzyskamy informację, w jakim stanie są jego narządy, kości i mózg. Wiedzą już państwo, że ten aparat ma ogromne możliwości. Ale zapewne większość z was nie wie, że ta supernowoczesna aparatura została wyprodukowana przez polską firmę TomLab, która dodatkowo bezpłatnie zainstalowała tomograf i przeszkoliła naszych pracowników – powiedział ordynator. – Panie prezesie, może powie pan coś więcej o możliwościach tomografu – zwrócił się do obecnego na uroczystości Tomasza Kubickiego, prezesa i udziałowca firmy TomLab.
Newsletter
Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!