Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analiza danych, Big Data

Poprzez symulację i optymalizację do racjonalizacji działań

1 października 2009 5 min czytania

Streszczenie: W organizacjach codziennie podejmuje się decyzje, które kształtują kierunki działań, często bez odpowiedniej weryfikacji i testów. Takie podejście, choć może wydawać się uzasadnione, prowadzi do utraty korzyści, spowolnienia wzrostu wskaźników finansowych lub strat związanych z błędnie realizowanymi budżetami. Przykładem jest kampania retencyjna jednego z polskich banków, gdzie bez wnikliwej analizy behawioralnej dobrano kryteria selekcji klientów. W rezultacie, klienci objęci kampanią regularnie odchodzili z banku z powodu jednoczesnie prowadzonego procesu windykacyjnego, co pokazuje znaczenie testowania i symulacji procesów decyzyjnych. Do analizy i testowania scenariuszy realizacji przedsięwzięć często stosuje się metody optymalizacyjne, umożliwiające budowę matematycznych modeli rzeczywistych sytuacji. Modyfikacja warunków brzegowych pozwala na tworzenie różnych wariantów i analizę ich skutków. Taka analiza może prowadzić do zaskakujących wniosków i pozwala na weryfikację hipotez oraz istniejących procesów. Wdrażanie nowych procesów i procedur wymaga nie tylko odpowiednich narzędzi do testowania i symulacji, ale także umiejętności w doborze i stosowaniu dostępnych rozwiązań informatycznych. Brak takiego podejścia może prowadzić do błędów, które negatywnie wpływają na wyniki działań organizacji.

Pokaż więcej

Codziennie w każdej organizacji podejmuje się decyzje. W arbitralny sposób definiują one nowe kierunki działania, redukując do minimum pole weryfikacji i testów. Często dotyczą nie zasadniczych zmian strategii firmy czy też globalnej reorganizacji jej procesów produkcyjnych, tylko poszczególnych operacji i lokalnych zagadnień. Tak więc ekspercki sposób ich podejmowania wydaje się zasadny i usprawiedliwiony. Niestety, skutki braku innego podejścia do tych procesów decyzyjnych umykają uwadze menedżerów. Dzieje się tak zapewne dlatego, że w większości decyzje te mają punktowy zasięg oddziaływania i niejako trywialny charakter. Ale mogą również dotyczyć na przykład pojedynczych kryteriów selekcji klientów do grupy docelowej w kampanii marketingowej.

Proste błędy

W dłuższym horyzoncie czasowym takie podejście kończy się utraconymi korzyściami, mniejszym tempem wzrostu wskaźników finansowych lub też stratą wynikającą ze źle realizowanych budżetów. To wynika w dużym stopniu właśnie ze słabej wykrywalności negatywnych skutków drobnych, błędnych decyzji. Ciekawym, choć negatywnym przykładem może być kampania retencyjna realizowana kilka lat temu w Polsce przez jeden z banków. W ramach kampanii bank zwrócił się do klientów, co do których istniało najwyższe prawdopodobieństwo, że w kolejnym miesiącu zrezygnują z jego usług. W sposób arbitralny, bez wnikliwej analizy behawioralnej, określono kryteria doboru tej grupy. W kolejnym kroku, znów realizowanym bez przeprowadzenia testów, nawiązano kontakt z zagrożonymi klientami. Pierwsze wyniki kampanii były zachęcające – reakcje na otrzymany przekaz informacyjny były pozytywne. Jednak po około pół roku okazało się, że ci sami klienci w dosyć regularnych odstępach czasu odchodzili z banku. Powodem był realizowany w tym samym okresie, ale przez inną jednostkę organizacyjną, proces windykacyjny, który doprowadził część klientów do wymuszonej rezygnacji z produktów i usług banku. Okazało się, że w modelu opisującym zjawisko odejścia za dominujący wskaźnik, według którego dobierano osoby do objęcia kampanią retencyjną, uznano flagę oznaczającą, że wobec danej osoby prowadzony był proces windykacji.

Ten przypadek nawiązuje do opisywanego przez Thomasa H. Davenporta naukowego podejścia do wdrażania nowych procesów i procedur. W działaniach banku to właśnie brak weryfikacji i dogłębnego zrozumienia istoty modelowanego zagadnienia w negatywny sposób zaważył na końcowym wyniku przeprowadzonej akcji. Zespół projektujący kampanię oparł się na eksperckich i dość ogólnych kryteriach selekcji klientów. W dodatku do budowy modelu wykorzystał aplikację automatycznie generującą analizy na podstawie wbudowanego w nią algorytmu, którego struktura i zasady działania nie były jego użytkownikom bliżej znane. To pokazuje, że problemem jest nie tylko brak odpowiednich narzędzi umożliwiających testowanie i symulację procesów, ale również nieumiejętny dobór i stosowanie nawet dostępnych, wyspecjalizowanych rozwiązań informatycznych.

Poszukiwanie nowych, optymalnych rozwiązań

Do symulacji i testów, a także analizy scenariuszy realizacji przedsięwzięcia, często wykorzystywane są metody optymalizacyjne, które umożliwiają budowę matematycznego modelu opisującego rzeczywistą sytuację. Poprzez modyfikację warunków brzegowych (kryteriów optymalizacyjnych) pozwalają na tworzenie różnych wariantów i podejść wraz z analizą ich skutków. Analiza takiego modelu i potencjalnych scenariuszy optymalizacyjnych oraz wrażliwości optymalizowanej funkcji celu na zmiany warunków brzegowych pozwala na weryfikację postawionej hipotezy lub dotychczasowego procesu. Przy okazji może być również źródłem zaskakujących wniosków. Jeden z banków w Wielkiej Brytanii borykał się z problemem cięcia kosztów i racjonalizacji budżetu między innymi w obszarze marketingu. Jego szefowie postanowili porzucić metodę wnioskowania „z sufitu” na rzecz podejścia naukowego i podlegającego weryfikacji. W tym celu, wykorzystując dostępne rozwiązania optymalizacji działań marketingowych, w banku został zbudowany model kampanii. Do tego określono wszystkie warunki brzegowe, takie jak: dostępny budżet, kanały kontaktu z klientem, ich przepustowość, koszt dotarcia do jednego klienta, częstotliwość kontaktu, wolumen itd. Natomiast jako optymalizowaną wartość przyjęto wskaźnik rentowności (ROI) kampanii.

Podczas analizy różnych scenariuszy związanych z modyfikacją kryteriów optymalizacyjnych okazało się, że podniesienie częstotliwości kontaktu z klientem (różnica wynosiła dwa tygodnie) spowodowało wzrost ROI o ponad 20%. Umożliwiło to podniesienie liczby klientów w grupie docelowej, a tym samym zwiększyło potencjał sprzedażowy kampanii. W ten sposób w warunkach laboratoryjnych postawiono określoną hipotezę, którą zweryfikowano później, wykorzystując kampanię testową. Z jednej strony przyniosło to firmie wymierny efekt w postaci wyższej efektywności akcji marketingowej. Z drugiej – zmniejszyło „konsumpcję” bazy klientów, zwiększając przy tym jej potencjał w cross‑sellingowej sprzedaży produktów bankowych.

Niewątpliwie intuicja ekspercka może być wystarczającą podstawą do podejmowania arbitralnych decyzji w sytuacji, gdy skala problemu jest niewielka. Także w przypadku, gdy testowanie i eksperymentowanie nie jest możliwe w rozsądnym czasie i budżecie. Jednak wiele przykładów (w tym też przytoczone powyżej) pokazuje, że wiedza menedżerów o tym, jak sposoby przeprowadzania testów przekładają się na sytuację w ich firmach, może ustrzec organizacje przed skutkami błędnych decyzji i wskazać drogę do osiągnięcia lepszych wyników.

Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!