Streszczenie: Politech, a prominent global producer of cosmetic packaging, emphasizes the importance of data access and analysis as a key trend in the digitization of manufacturing. The company has significantly improved its production process by integrating real-time data from machinery, allowing for continuous resource monitoring. This shift has replaced traditional methods, such as spreadsheet-based notes, with an advanced system that updates production statuses and generates various reports. In addition to production, Politech also applies digital tools in marketing, where they track the entire marketing-sales relationship process, including meetings and conversations. The company invests in social media and a corporate blog to further enhance its marketing efforts. Despite its commitment to technological advancement, time constraints limit their ability to implement all innovative ideas, though they rely on an external IT partner to support system deployments.
Właściwie każdy uczestnik procesu produkcji może mieć pomysł na jego usprawnienie. Wyzwaniem jest wyłącznie ocena i wybór właściwych priorytetów, przekonuje kierownik firmy z Osielska.
Dostęp do danych i ich analiza to jeden z pięciu najważniejszych trendów informatyzacji wskazanych przez respondentów badania przeprowadzonego przez ICAN Research & Diagnostics na zlecenie Orange Polska. Jedną z firm, która wskazuje na ten priorytet, jest Politech, ceniony na świecie producent opakowań kosmetycznych. Poniżej przedstawiamy fragment rozmowy badawczej z Marcinem Kruszczakiem, dyrektorem biura zarządu, który odpowiada także za projekty IT w firmie. Więcej informacji o organizacji znaleźć można na stronie politech.pl.
Jak zmienia się branża, w której prowadzicie Państwo działalność?
Cały świat zmienia się bardzo szybko, zwłaszcza w ilości dostępnych informacji. My jesteśmy firmą produkcyjną, więc wszystkie informacje z procesu produkcyjnego (np. z maszyn), które są dostępne w czasie rzeczywistym, mają dla nas kluczowe znaczenie. Na bieżąco monitorujemy zasoby. Warto pamiętać, że w grę wchodzą ogromne pieniądze – a więc i oszczędności, które możemy przeznaczyć na rozwój. Kiedy rozpoczynaliśmy działalność, nie było aplikacji wspierających nas w tym obszarze. Robiło się notatki w arkuszu kalkulacyjnym. Teraz mamy system, w którym pracownicy na bieżąco aktualizują status produkcji. A informacje na ten temat można w łatwy sposób pobrać z systemu w postaci różnego rodzaju raportów.
Czyli IT w działaniach produkcyjnych jest dla Was bardzo ważne. Czy podobnie jest w obszarach takich jak marketing?
Tak. Rejestrujemy cały proces budowania relacji marketingowo‑sprzedażowych – spotkania, rozmowy itd. Od roku inwestujemy także w media społecznościowe i blog firmowy.
Wdrażaniem nowych rozwiązań zajmujecie się samodzielnie czy pomaga Wam zewnętrzny dostawca?
Nas ogranicza najbardziej brak czasu na realizację wszystkich pomysłów. Mamy stałego zewnętrznego opiekuna IT, firmę, która wdrażała u nas różne systemy. Bieżących i rozwojowych zadań nie brakuje. Właściwie każdy uczestnik procesu produkcji może mieć pomysł na jego usprawnienie. Wyzwaniem jest wyłącznie ocena i wybór właściwych priorytetów.
To jest komentarz eksperta. Przeczytaj tekst główny »

