Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Premium
Analityka i Business Intelligence
Magazyn (Nr 14, kwiecień - maj 2022)

Pierwszym sygnałem, że Rosjanie coś knują, był zero-day 

1 kwietnia 2022 21 min czytania
Nicole Perlroth
Pierwszym sygnałem, że Rosjanie coś knują, był zero-day 

Streszczenie: Pierwszym sygnałem, że Rosjanie mogą przygotowywać coś poważnego, był tak zwany „zero-day”. W 2015 roku zespół iSight, specjalizujący się w wykrywaniu zagrożeń cybernetycznych, otrzymał niepozorny e-mail z załącznikiem w formie prezentacji PowerPoint. Choć na pierwszy rzut oka wyglądał on niewinnie, zawierał on zaszyfrowany kod, który miał na celu wykrycie istotnych celów politycznych w Ukrainie. Ta sytuacja wskazała na nowe zagrożenie w postaci zaawansowanej cyberwojny, gdzie ataki były precyzyjnie zaplanowane, z wykorzystaniem narzędzi państwowych. Opisano, jak Rosja zaczęła używać zaawansowanych technik cybernetycznych, aby zrealizować swoje cele polityczne. Z czasem cyberzagrożenia przybrały na sile, a tradycyjne metody ochrony okazały się niewystarczające w walce z państwowymi cyberarmami.

Pokaż więcej

Cybernetyczny świat, w którym hakerzy i rządy potajemnie handlują lukami zero‑day i zbroją się przed wojną, przez długie dekady pozostawał w ukryciu. Nicole Perlroth, dziennikarka pracująca dla „New York Timesa”, dociera do tego świata i przedstawia czytelnikowi niesamowite fakty dotyczące trwającego w cyberprzestrzeni wyścigu zbrojeń.

Dekadę po tym, gdy John P. Watters, amerykański przedsiębiorca i inwestor, sprzedał w 2005 r. swoją pierwszą spółkę iDefense firmie Verisign, zdecydował się na kupno firmy iSight zaangażowanej w wykrywanie i zapobieganie poważnym cyberzagrożeniom. W ciągu tego dziesięciolecia krajobraz zagrożeń uległ radykalnej przemianie. Firmy nie walczyły już tylko z cyberprzestępcami i hakerami amatorami; teraz musiały stawić czoła całym państwom uzbrojonym w nieskończone i jednocześnie zaawansowane zasoby. Dlatego Watters postawił sobie za zadanie zmobilizowanie największych prywatnych firm kontrwywiadowczych na świecie. Firma iSight zatrudniała 243 wyspecjalizowanych badaczy zagrożeń, z których wielu to dawni analitycy wywiadu, biegle władający rosyjskim, mandaryńskim, portugalskim i dwudziestoma innymi językami. Zdaniem Wattersa, gdyby iSight była rządową agencją kontrwywiadowczą, należałaby do dziesięciu największych tego typu instytucji na świecie. Naturalnie ze względu na tajny charakter prowadzonej przez nią działalności teza ta była niemożliwa do zweryfikowania.

Intrygujący mail

Kiedy późnym latem 2015 roku odwiedziłam iSight, Watters nosił koszule Tommy Bahama, kowbojki z krokodylej skóry i sypał wojskowymi analogiami. „Kiedy wkroczyliśmy do Iraku, to nie snajperzy byli odpowiedzialni za największe straty w ludziach – wyjaśniał. – Największym zabójcą były ukryte ładunki wybuchowe. Nie udało nam się wyprzedzić zagrożenia, dopóki sami nie zaczęliśmy pytać: »Kto produkuje bomby? Skąd biorą surowce? W jaki sposób detonują? Jak możemy znaleźć się wewnątrz tego obiegu, zanim jeszcze bomby zostaną tam umieszczone?«. Nasza działalność polega na śledzeniu handlarzy bronią i konstruktorów bomb, dzięki czemu możemy być o krok przed wybuchem i uniknąć uderzenia”.

Tego lata w biurach iSight spotkałam kilka znajomych twarzy. Endler i James już dawno odeszli, ale Greg McManus, stary znajomy, Nowozelandczyk, wciąż rozmontowywał kody w czarnym pokoju. Zauważyłam także kilka nowych osób. John Hultquist, potężny rezerwista z Tennessee, który służył w Afganistanie po 11 września, kierował teraz działem cyberszpiegostwa iSight. Hultquist bacznie obserwował Energetic Bear do chwili, kiedy rok wcześniej hakerzy nagle rozpłynęli się w cyberprzestrzeni. W dalszym ciągu jednak usiłował rozszyfrować ich motywacje. Tymczasem od kolegi z biura iSight w Kijowie otrzymał intrygujący mail.

Mail zawierał niewinnie wyglądający załącznik do programu Microsoft PowerPoint, który rzekomo zawierał listę sympatyków Kremla w Ukrainie. Autorzy maila zagrali na najgłębszych lękach Ukraińców. Od miesięcy na terenie Donbasu we wschodniej Ukrainie zaczęli pojawiać się rosyjscy żołnierze, którzy udawali turystów. Putin udawał głupiego, a tymczasem rosyjscy żołnierze zostali sfilmowani, jak transportują artylerię, systemy obrony powietrznej i uzbrojenie do swoich sympatyków we wschodniej Ukrainie. Teraz nadeszła wiadomość, która miała zawierać listę zamieszanych w sprawę osób. Sprytna przynęta.

Zostało 88% materiału do przeczytania

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Dołącz do subskrybentów MIT Sloan Management Review Polska Premium!

Kup subskrypcję
O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!