Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Okienko bankowe w komórce – czy bierzesz udział w rewolucji?

4 lipca 2013 5 min czytania
Krzysztof Ratnicyn

Streszczenie: Bankowość przechodzi kolejną rewolucję, przenosząc się z tradycyjnych oddziałów i bankowości internetowej na aplikacje mobilne. Młodsze pokolenia coraz częściej postrzegają aplikacje jako synonim banku, eliminując potrzebę fizycznych placówek. Brett King, twórca pierwszego internetowego banku, przewiduje, że smartfony i tablety staną się głównymi narzędziami bankowości, umożliwiając zdalne realizowanie nawet skomplikowanych transakcji, takich jak kredyty hipoteczne. Kluczową rolę odegra analiza danych w czasie rzeczywistym (Big Data), pozwalająca na personalizację usług i ofert. W Polsce, według Kinga, pełna transformacja bankowości detalicznej miała nastąpić około 2016 roku, co było zgodne z szybkim tempem rozwoju technologii w kraju.

Pokaż więcej

O ile kilka lat temu mieliśmy do czynienia z popularyzacją bankowości internetowej, w najbliższym czasie czeka nas kolejny przełomowy trend.

Tradycyjnie rozumiane usługi bankowe to – zwłaszcza na niektórych rynkach – zupełna przeszłość. Oddziały, okienka bankowe, kolejki i wyciągi dostarczane pocztą; takiej bankowości niektórzy nie pamiętają albo przynajmniej unikają. Pierwsza rewolucja oznaczała przeniesienie usług do internetu, a ściśle – udostępnienie ich online, jako równoległego kanału dotarcia.

Bank 3.0

To jednak z perspektywy szybko postępujących zmian technologicznych niewiele. Zbliża się szybkimi krokami nowy przełom. Wszystko za sprawą popularyzacji narzędzi mobilnych (smarfonów i tabletów) ze stałym dostępem do sieci. Aplikacja staje się dla młodych pokoleń synonimem banku. Nie muszą już znać jego siedziby; nawet jeśli istnieje potrzeba podpisania umowy w fizycznej, papierowej postaci – załatwi nam to kurier. Wszelkie deklaracje, wnioski i dyspozycje poczynimy w błyskawicznym tempie w sieci. Jeśli już oswoimy się z wejściem do banku w wirtualnym wymiarze, za sprawą aplikacji, powinniśmy zdać sobie sprawę, że nie tylko bank jako budynek i miejsce na mapie traci dla nas na znaczeniu. Również same płatności stracą swój wymiar fizyczny, dosłowny. Czy chodzi mi o banknoty? Nie tylko. Także o karty płatnicze.

Goszczący niedawno w Warszawie Brett King nie ma co do tego wątpliwości. Twórca pierwszego internetowego banku i popularyzator bankowości w ujęciu 2.0, mówił o wizji banków najbliższej przyszłości. Przede wszystkim w konsumenckim, detalicznym wymiarze, choć przecież nie wyłącznie. Swoją ideę nowszej bankowości zawarł w książce Bank 3.0 (w polskiej edycji ukazała się właśnie nakładem Studia Emka i we współpracy z firmą doradczą Deloitte).

Smartfon zastąpi bank

Nawet jeśli okienka bankowe (albo automatyczne kioski, jako pewna pośrednia forma w tej ewolucji, o których w nowej książce wspomina autor) nie znikną, to prym wieść będą smartfon i tablet. Już dziś rytm życia młodym pokoleniom nadaje mobilność; w bycie online i zaangażowanie w mediach społecznościowych uwikłane jest bezpowrotnie całe ich życie. Teraz ważną część tej wirtualnej rzeczywistości zajmą również banki. Smartfon zastąpi bank. Wielokanałowy dostęp do usług finansowych i konta będzie standardem – powiada King – a rozpoczęta transakcja w jednym kanale, będzie mogła być kontynuowana bądź sfinalizowana w innym. Brett King przekonuje, że również tak złożone transakcje, jak kredyt hipoteczny, będą przeprowadzane zdalnie, via aplikacja. To jeden z tych przyszłościowych łakomych kąsków, którymi mogą zainteresować się deweloperzy, firmy doradcze i wiele innych gałęzi biznesu. Kiedy, dajmy na to, iPhone stanie się również kartą kredytową, na jego ekran otrzymywać będziemy wszystkie informacje, które mogą być interesujące dla nas jako konsumentów.

Olbrzymią rolę w nowej odsłonie rewolucji cyfrowej odegra Big Data. Umiejętność gromadzenia, weryfikacji i eksploatacji danych (w czasie rzeczywistym) będzie mieć zasadnicze znaczenie dla funkcjonalności nowego rodzaju banku. Od tych danych bowiem zależeć będzie personalizacja usług oraz ofert i weryfikacja wniosków jakie złożymy w banku (sprowadzonym już do postaci aplikacji).

Oto jeden z ulubionych przykładów Kinga i dowodów na nadchodzące zmiany – płatności mobile’owe w sieci kawiarnianej Starbucks (uwaga, nie próbujmy tego sprawdzić – w Polsce  na  razie nie działa):

Polska

Kiedy nastąpi ta zmiana obejmująca całą bankowość detaliczną w Polsce? Już niedługo. Zdaniem Kinga, około 2016 roku. Również w Polsce, bowiem nasz rynek w opinii tego eksperta, ewoluuje znakomicie i we właściwym kierunku. Tempo rozwoju nowych technologii i ich popularyzacja są w Polsce doceniane na każdym kroku. Rynek, chociażby z uwagi na wielkość, ma olbrzymi potencjał. Dla klientów banków jest jeszcze jedna dobra wiadomość: ze względu na przeniesienie tak znaczącej porcji usług do świata cyfrowego, spadną koszty operacyjne banków, a tym samym (przy dużej przecież konkurencyjności) – ceny usług bankowych.

Przyjrzyjmy się polskim realiom. Te zmiany w istocie dokonują się już na naszych oczach. Zwłaszcza w usługach telefonii komórkowej i telewizji cyfrowej. Entuzjazm mogą nieco hamować wyniki badań prowadzonych przez TNS Polska (I kw. 2013). Na pytanie, w jaki sposób kontaktujemy się z bankiem, 70% odpowiada, że za pośrednictwem „stacjonarnej” placówki, a 48% przez internet. Dużo mniej Polaków odwiedza bank za pomocą smartfona / telefonu (7%) i korzysta z mobilnej bankowości (5%). Co więcej, co trzeci Polak odwiedza oddział banku co najmniej kilka razy w miesiącu (32%). Więc King się myli, przesadza? Niekoniecznie. Wedle danych Komisji Nadzoru Bankowego, w ciągu trzech minionych lat liczba placówek bankowych spadła o blisko 1,5 tysiąca. Zatem – rewolucja u bram?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!