Streszczenie: Przedsiębiorswa stoją przed wyzwaniem zarządzania rosnącą ilością danych cyfrowych. Tradycyjnie wiele firm korzystało z lokalnych centrów danych (data centers) do ich przechowywania. Jednak rozwój usług chmurowych (cloud computing) oraz Internetu rzeczy (IoT) sprawia, że zalety lokalnych centrów danych mogą ulec ograniczeniu. Według raportu Gartnera „IT Key Metrics Data”, 10% firm planuje zamknięcie swoich centrów danych w bieżącym roku, a aż 80% zamierza to zrobić do 2025 roku. Mitsmr
Niektórzy eksperci twierdzą, że śmierć centrów danych jest już przesądzona. Jednak, tak samo jak w przypadku nekrologu Marka Twaina, doniesienia te mogą być znacznie przesadzone.
Przedsiębiorstwa stają w obliczu coraz większego napływu cyfrowych informacji. Do tej pory większość z nich do przetrzymywania swoich danych wybierała centra danych (ang. data center). Jednak wzrost usług oferowanych w chmurze (ang. cloud computing), Internet rzeczy (IoT) i inne innowacyjne rozwiązania mogą oznaczać, że w przyszłości lokalne centra danych będą miały znacznie ograniczone zalety. Nic więc dziwnego, że co dziesiąta firma rozważa zamknięcie swojego centrum danych jeszcze w tym roku, a aż 80 proc. planuje to zrobić do roku 2025 – wynika z raportu „IT Key Metrics Data” od Gartnera.
Według wiceprezesa Gartner Research, Dave’a Cappuccio, obciążenia obliczeniowe będą lokalizowane w zależności od potrzeb biznesowych, a nie fizycznej lokalizacji. Kluczowe okaże się zatem stworzenie bardziej elastycznej infrastruktury poprzez zbudowanie sieci partnerów serwisowych. Co istotne, zarządzanie rozproszoną infrastrukturą sieciową ma zapewnić firmom, zdaniem eksperta, narzędzia do monitorowania i zarządzania dowolny zasobem lub procesem.
4 kluczowe skutki odejścia firm od tradycyjnych centrów danych – wg Dave’a Cappuccio
1 – Rozmieszczenie obciążenia w infrastrukturze cyfrowej zależy od potrzeb biznesowych. Nie jest ograniczone fizyczną lokalizacją.
2 – Liderzy infrastruktury i operacji (I&O) muszą zbudować ekosystem partnerów serwisowych, aby umożliwić skalowalną, zwinną infrastrukturę.
3 – Rozproszone zarządzanie infrastrukturą cyfrową zapewni narzędzia dla I&O do monitorowania i zarządzania dowolnym zasobem lub procesem, w dowolnym miejscu i czasie, umożliwiając pomyślne przejście do biznesu cyfrowego.
4 – Przejście do infrastruktury cyfrowej spowoduje radykalnie zwiększoną złożoność operacji I&O. Z tego względu konieczne okaże się przekwalifikowanie pracowników, ze szczególnym naciskiem na wszechstronność.
Umarły centra danych, niech żyją centra danych!
Zdaniem Teda Strecka z Dell Technologies Consulting Services, na pierwszy rzut oka można wnioskować, że centra danych znikną. Gdy jednak przyjrzymy się danym z innych źródeł, nie wydaje się to już takie oczywiste. Przykładowo, według analizy firmy AFCOM, 58% respondentów przeprowadzonego przez nią badania posiadało (2018 r.) od 2 do 9 centrów danych, a 19% – ponad 10. Jednak, co najważniejsze, ankietowani wskazali, że średnio 5,3 ich centrów danych zostanie wkrótce odnowionych. W perspektywie trzyletniej ta liczba wzrasta już do 12,8. Zdaniem Strecka, podane dane sugerują, że przedsiębiorstwa nadal inwestują w swoje centra danych.
Weźmy pod uwagę również branżę nieruchomości. Według badania przeprowadzonego przez CBRE – międzynarodową firmę świadczącą usługi doradcze na rynku nieruchomości komercyjnych – które koncentrowało się na śledzeniu inwestycji w rzeczywiste budynki i obiekty, rok 2017 był dla amerykańskich inwestycji w centra danych rokiem szczególnym. Wówczas wydano na nie prawie 18,2 miliarda dolarów. A warto zauważyć, że w większości przypadków okres eksploatacji centrum danych wynosi zazwyczaj 10 lat.
W badaniu przeprowadzonym przez Forrester Consulting na zlecenie firmy Dell Technologies, skoncentrowanym na samej infrastrukturze centrum danych, przeanalizowano, ile czasu potrzeba, aby inwestycje się zwróciły. Forrester wnioskuje, że okres zwrotu z inwestycji wynoszący 3,5 roku i korzyści widoczne po upływie 5 lat są warte uwagi.
Miniaturowe centra danych
W kraju ilość centrów danych wciąż rośnie. Według prognoz PMR, ich całkowita powierzchnia pod koniec tego roku ma wynieść już 144 tys. m kw. Natomiast w 2020 r. wartość tego sektora ma osiągnąć 2 mld zł, co plasuje nas na pozycji liderów Europy Środkowo‑Wschodniej pod względem wielkości rynku. Jak wskazują eksperci, popyt na data center w Polsce jest spowodowany m.in. Ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Z drugiej strony przedsiębiorcy obawiają się kosztów związanych z korzystaniem z usług centrów danych. Potwierdzają to również dane PMR‑u. Z analizy firmy wynika, że całkowity koszt posiadania usługi pozostaje najważniejszym czynnikiem przy wyborze dostawcy usług realizowanych w komercyjnym centrum danych.
Okazuje się jednak, że przedsiębiorcy nie koniecznie będą musieli wybierać pomiędzy centrum danych a chmurą. Ciekawą alternatywą jest przykładowo tzw. Edge computing, czyli przetwarzanie brzegowe. Jest to rozwiązanie IT, które stanowi uzupełnienie chmury w hybrydowym środowisku IT. Wykorzystuje rozproszone, miniaturowe centra danych na brzegu sieci, dzięki czemu dane mogą być przetwarzane tam, gdzie są generowane.
Nie ulega wątpliwości, że rynek data center zmienia się, a same centra danych wciąż będą potrzebne. Aby zapewnić usługobiorcom jak najwyższy poziom wydajności czy przepustowości – z pewnością będą one się zmieniać. Tym bardziej warto bacznie przyglądać się tej ewolucji.

