Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analiza danych, Big Data
Polska flaga

Czy sztuczna inteligencja może być wynalazcą?

5 sierpnia 2021 5 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Czy sztuczna inteligencja może być wynalazcą?

Streszczenie: Australijski Sąd Federalny uznał, że sztuczna inteligencja (AI) może być wynalazcą i figurować w wniosku patentowym, co wywołało kontrowersje w kwestii możliwości nadużyć w postaci tzw. trollingu patentowego. Sprawa dotyczy wniosku złożonego przez Stephena L. Thalera, który wskazał AI DABUS jako wynalazcę inteligentnego pojemnika na jedzenie. Sąd stwierdził, że przepisy prawa patentowego w Australii nie wymagają, by wynalazca był osobą fizyczną, więc system AI może być uznany za twórcę. Taka decyzja może prowadzić do masowego składania wniosków o patenty na wynalazki stworzone przez sztuczną inteligencję, co może wpłynąć na konkurencję w obszarze innowacji. Z kolei w Europie, ze względu na brak osobowości prawnej, AI nie może pełnić roli wynalazcy w ramach prawa patentowego.

Pokaż więcej

Australijski Sąd Federalny orzekł, że sztuczna Inteligencja (AI) może zostać wpisana we wniosku patentowym jako wynalazca. Ta sytuacja może doprowadzić do wzmożenia zjawiska tzw. trollingu patentowego, utrudniając proces wprowadzania innowacji.

Wynalazca nie musi być człowiekiem. Z przepisów prawa nie wynika, że wynalazcą musi być osoba fizyczna. System sztucznej inteligencji może więc zostać uznany za wynalazcę – tak można podsumować orzeczenie wydane przez australijski Sąd Federalny, który wczytując się w przepisy prawa patentowego obowiązującego w tym kraju, uznał, że wynalazcą może być AI.

Orzeczenie sądu dotyczy konkretnego przypadku. Sprawę do sądu wniósł Stephen L. Thaler, którego wniosek patentowy wskazujący, że wynalazcą jest sztuczna inteligencja DABUS, został wcześniej odrzucony przez australijską Komisję ds. Patentów. Teraz, po decyzji Sądu Federalnego, wspomniana komisja będzie musiała ponownie pochylić się nad wnioskiem Thalera.

Według składającego wniosek Thalera to algorytmy DABUS wymyśliły inteligentny pojemnik na jedzenie oraz, jak to określono w opisie patentu, „urządzenia i metody służące do przyciągania uwagi”.

Jak podaje serwis The Register zdaniem sądu „w przypadku wielu wniosków patentowych i opisanych w nich wynalazków, trudno wnioskodawcom udowodnić, że zostały wynalezione przez człowieka – często są bowiem wynikiem rozwoju już istniejących systemów”.

Trolling patentowy

Cytowany przez „The Register” prawnik, specjalizujący się w zagadnieniach ochrony własności intelektualnej, Mark Summerfield, wskazuje, że taka decyzja – uznająca AI za wynalazcę – może prowadzić do tzw. trollingu patentowego i wręcz hurtowego składania wniosków opisujących „wynalazki” opracowane przez sztuczną inteligencję. To z kolei może doprowadzić do niezdrowej konkurencji na rynku innowacji.

Niebezpieczeństwo tzw. trollingu patentowego (pejoratywne określenie działania wykorzystującego luki w przepisach prawa patentowego w celu uzyskania korzyści finansowych) dostrzeżono już wcześniej w Europie.

Sztuczna inteligencja nie może zostać twórcą, bo nie ma zdolności prawnej – to z kolei orzeczenie Europejskiego Urzędu Patentowego (EUP) z lutego zeszłego roku. Instytucja zrzeszająca 38 krajów Starego Kontynentu odrzuciła dwa wnioski, w których jako wynalazcę wskazano… system DABUS. Jak widać to, co nie udało się w Europie, udało się w Australii (a wcześniej także w RPA).

Patent po europejsku

W Europie wykładnia prawa patentowego jest inna niż w Australii i RPA. W krajach członkowskich EUP wynalazca wskazany w patencie europejskim musi być osobą fizyczną. Mechanizm ten może realnie chronić przed wspominanym zjawiskiem trollingu patentowego.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w krajach europejskich sztuczna inteligencja, ze względu na brak osobowości prawnej, nie może korzystać z praw przysługujących wynalazcy: prawa do bycia wymienioną w zgłoszeniu patentowym czy powiadamiania o przebiegu procedury patentowej. Nie mówiąc już o możliwości przeniesienia prawa własności na następcę prawnego.

Koniec innowacyjności?

Dziś możliwości sztucznej inteligencji są coraz większe. Już teraz systemy sztucznej inteligencji z powodzeniem tworzą muzykę, piszą teksty (np. powieść pod wielce wymownym tytułem Dzień, w którym komputer napisał powieść) czy „malują” obrazy (portret fikcyjnego Edmonda de Belamy, wygenerowany został przez algorytm opracowany przez grupę Obvious i sprzedany za prawie pół miliona dolarów).

W dobie rosnącej popularności dóbr cyfrowych coraz częściej będą pojawiać się pytania o kompetencje twórcze sztucznej inteligencji. Sporną kwestią będą także prawa twórców systemów AI. Jeśli opracowana przez nich AI nie zyska w konkretnym wypadku statusu wynalazcy, to kto nim będzie? Czy z automatu można uznać, że jest nim twórca algorytmu? Interpretacje prawa patentowego mogą prowadzić do kresu innowacji, bowiem lwia ich część powstaje za pomocą algorytmów

W dziedzinie uczenia maszynowego i rozpoznawania obrazów zgłoszenia patentowe z samych państw członkowskich EPO wzrosły aż o 55%.

Dominująca w zgłoszeniach patentowych pozycja technologii cyfrowych koreluje z listą przodujących wnioskodawców. Na szczycie tabeli z liczbą wniosków ogółem znalazły się Huawei (3,5 tysiąca wniosków), a następnie Samsung, LG (po 2,8 tysiąca wniosków) oraz United Technologies i Siemens.

Globalizacja prawa

Jak widać, to duże firmy technologiczne składają najwięcej wniosków patentowych. Ułatwienie im tego procesu – poprzez uznanie AI za wynalazcę – może uderzyć w mniejsze firmy, m.in. start‑upy opierające się na innowacyjnych rozwiązaniach. Innowacyjność będzie wówczas wręcz „zarezerwowana” dla kilku największych firm. Byłoby to ogromnym zagrożeniem dla konkurencyjności i prowadziłoby do jeszcze większej dominacji gigantycznych korporacji.

Prawo nie nadąża za cyfrową rewolucją. Można mieć nadzieję, że gdy technologia i biznes się globalizują, także prawo patentowe będzie podążało w tym samym kierunku. Tak, by przedsiębiorcom i twórcom ułatwić działanie.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!