Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analiza danych, Big Data
Polska flaga

Badanie popytu ukrytego

21 września 2020 4 min czytania
Zdjęcie Lidia Zakrzewska - Redaktor zarządzająca "ICAN Management Review".
Lidia Zakrzewska
Badanie popytu ukrytego

Streszczenie: Badania rynku często skupiają się na bieżącym popycie, analizując aktualną pozycję firmy w branży i siłę nabywczą klientów. Jednak takie podejście pomija potencjał popytu ukrytego, który może stanowić źródło istotnych możliwości biznesowych. Wielu liderów biznesu poszukuje wzrostu poprzez strategie takie jak: mitsmr.pl+1mitsmr.pl+1 skierowanie uwagi na duże, dochodowe rynki; koncentracja na dotychczasowych najlepszych klientach; mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2mitsmr.pl+2 segmentacja rynku według cech demograficznych lub charakterystyki produktów; porównywanie wyników firmy z konkurencją. mitsmr.pl Choć te strategie są zrozumiałe, często nie uwzględniają popytu ukrytego, który napędza innowacje. Steve Jobs zauważył, że konsumenci nie potrafią opisać czegoś, czego jeszcze nie doświadczyli. Dlatego ważne jest, aby oddzielić inicjatywy badawcze dotyczące bieżącej wydajności biznesowej od tych związanych z innowacjami transformacyjnymi, analizując potencjał popytu ukrytego. Kluczowe obszary do zbadania to: mitsmr.pl Zadania do wykonania przez konsumenta (jobs-to-be-done): Skupienie się na zadaniach, które konsumenci chcą zrealizować, a nie tylko na cechach produktu. Przykładem są produkty P&G, takie jak Swiffer czy Febreze, które odpowiadają na konkretne potrzeby konsumentów. Niekonsumenci: Identyfikacja osób, które nie korzystają z produktów z powodu ceny, braku umiejętności, niedogodności lub słabej dostępności. Dostosowanie oferty może otworzyć nowe rynki i przyczynić się do wzrostu. mitsmr.pl Klienci przytłoczeni technologią: Uproszczenie produktów lub usług dla klientów, którzy czują się przytłoczeni zbyt zaawansowaną technologią, co może zwiększyć ich atrakcyjność.

Pokaż więcej

Od badania rynku pod kątem bieżącego popytu oczekuje się, żeby pokazało aktualną sytuację organizacji na tle branży i siłę nabywczą klientów. Rzadko który zleceniodawca chce za to poznać potencjał popytu ukrytego – niesłusznie, bo to tam kryją się prawdziwe okazje biznesowe.

Badania rynkowe sugerują, że wielu prezesów czy dyrektorów poszukuje wzrostu zarządzanych przez siebie firm w nieodpowiednich miejscach i nietrafionymi sposobami. Tracą w ten sposób wiele możliwości czy wręcz okazji do rozwoju na rzecz nowej  konkurencji. Tymczasem sekret rozwoju tkwi nie w intensyfikacji wydatków na badania i marketing, lecz w odmiennym sposobie działania.

Przedsiębiorstwa wykorzystują cztery główne strategie biznesowe, z których żadna nie jest tym, czego naprawdę potrzebują liderzy w biznesie:

  • poszukiwanie dużych, zyskownych rynków;

  • dbanie głównie o najlepszych dotychczasowych klientów;

  • dzielenie rynku na sektory ze względu na cechy klientów (np. demografia) lub charakterystykę produktów (np. z górnej, dolnej półki);

  • porównywanie postępu firmy z jej konkurentami.

Zainteresowanie każdą z tych czterech strategii jest całkowicie zrozumiałe, jednak należy pamiętać o tym, że pasują one głównie do firm już istniejących lub franczyz uznanych graczy rynkowych. Innymi słowy, odwzorowanie popytu bieżącego nie mówi nic na temat popytu ukrytego, który jest niezbędnym paliwem innowacji. Jak zauważył Steve Jobs – konsumenci nie potrafią opisać czegoś, czego nie doświadczyli.

Badania rynku na drodze do sukcesu

Chcąc dobrze zrozumieć warunki biznesowe, warto rozdzielić inicjatywy badawcze związane z obserwacją i udoskonalaniem wydajności biznesowej od tych, które są związane z innowacjami transformacyjnymi. Wyniki tych pierwszych muszą być skrupulatnie przeanalizowane pod kątem potencjału popytu ukrytego. Obszary, które w badania rynku mogą się okazać szczególnie pomocne to:

1. Zadania do wykonania (jobs‑to‑be‑done) przez konsumenta

Były dyrektor P&G – A. G. Lafley – nazwał niedookreślone zadania „niuansami” i zachęcał swój zespół do zidentyfikowania oraz wyjścia im na przeciw. Przełomowe produkty, takie jak  Swiffer, Febreze i Crest Whitestrips (ściereczki perfumowane do mopa i paski wybielające do zębów) dostarczają rozwiązań tego typu „niuansom”. P&G nie jest wyjątkiem w stosowaniu podobnego podejścia. Wiele firm nauczyło się już, że nacisk powinien być położony nie tyle na cechy produktu samego w sobie, lecz na zadania, które musi wykonać konsument.

2. Niekonsumenci

Warto zbadać, czy istnieją konsumenci, którzy nie mogą skorzystać z twoich produktów z powodów majątkowych, braku umiejętności, niedogodności lub ich słabej dostępności? Często ponowne skonfigurowanie produktu pomaga otworzyć dostęp do nowych rynków i w ten sposób wypracować wzrost.

3. Klienci przytłoczeni technologią

Warto też zbadać, czy wśród potencjalnych klientów zdarzają się osoby, które byłyby zadowoleni z uproszczenia niektórych produktów lub usług. Jak wielokrotnie udowodniła firma Apple, czasem zrobienie najlepszego użytku z technologii polega na jej uproszczeniu. Zbyt duża liczba opcji, funkcji, cech powoduje zakłopotanie oraz często wymaga większych nakładów finansowych. Firmy muszą bowiem zatrudniać specjalistów, którzy pomagają klientom w obsłudze zbyt skomplikowanych ustawień czy działań.

4. Produkty lub usługi wykorzystywane w nietypowy sposób

Nawet pojedynczy, wszechstronny produkt (np. soda oczyszczona) może zapoczątkować dziesiątki innowacji w najróżniejszych kategoriach (pasty do zębów, dezodoranty, środki piorące, żwirek dla kotów).

Choć przez lata nie znaleziono jednego, niezawodnego sposobu organizacji funkcji badawczych, nie ulega wątpliwości, że łatwiej jest badać, jeśli wiadomo gdzie i czego szukamy. A jednak mimo to dużo ważniejsza wydaje się umiejętność określenia tego, czego brakuje w obszarach naszych poszukiwań. Dopiero badanie potencjałów rynkowych, które nie tylko nie są oczywiste, ale wręcz ukryte, pomaga stworzyć przełomowe innowacje i osiągnąć wysokie zyski.

Indeks dolny Opracowanie na podstawie The Four Best (and Worst) Uses of Market Research,  Taddy Hall, The Cambridge Group. Indeks dolny koniec

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!