Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Jak działa marketing efektywnościowy?

17 lipca 2015 7 min czytania
Marcin Michalski
Jak działa marketing efektywnościowy?

Streszczenie: Marketing efektywnościowy koncentruje się na mierzalnych wynikach, takich jak liczba kliknięć, konwersji czy przychód ze sprzedaży, zamiast na trudno uchwytnych wskaźnikach wizerunkowych. Kluczowe w jego działaniu są precyzyjne dane i szybkie testowanie hipotez, co pozwala na optymalizację kampanii w czasie rzeczywistym. Podejście to wymaga ścisłej współpracy marketerów z analitykami oraz technologicznego zaplecza umożliwiającego zbieranie i interpretację danych. Marketing efektywnościowy szczególnie dobrze sprawdza się w środowiskach e-commerce, gdzie możliwe jest bezpośrednie powiązanie działań marketingowych z wynikami sprzedażowymi. Wymaga jednak zrozumienia całego lejka zakupowego i świadomości, że nie wszystkie działania przynoszą natychmiastowy efekt – niektóre budują wartość długoterminową.

Pokaż więcej

Wielu współczesnych CEO nie zdaje sobie sprawy, jaki potencjał tkwi w myśleniu ukierunkowanym na marketing efektywnościowy – nastawiony na realizację konkretnych celów biznesowych. Nie chodzi tylko szefów wielkich korporacji – bo wielkość firmy nie ma tu znaczenia w przeciwieństwie do potencjału, jaki tkwi w danej branży.

Zwykło się przyjmować, że performance marketing jest ściśle uzależniony od internetu i najlepiej sprawdza się w wybranych branżach, które zaczęły wcześnie z niego korzystać, takich jak finanse, e‑commerce, turystyka, motoryzacja, i w których możemy zastosować zaawansowaną analitykę biznesową. Otóż nie! To tylko ograniczenia w naszych głowach i brak kreatywności biznesowej, na którą cierpi tak wielu.

Performance jako strategia

Performance marketing to strategiczny sposób myślenia o biznesie. Internet jest tylko narzędziem, które pomaga w jej wdrażaniu.

Organizacje, które są nastawione na performance marketing przede wszystkim bardzo precyzyjnie mierzą ścieżkę zakupową swoich klientów od pierwszego kontaktu z ofertą, poprzez sfinalizowanie sprzedaży, aż po dalszy „cross‑selling”. Takie podejście umożliwia przede wszystkim przypisanie do każdego klienta źródła i kosztu pozyskania oraz jego wartości (Life‑time Value of a Client), a następnie optymalizację procesu pozyskania i sprzedaży na każdym etapie: od dojrzewania do zakupu do etapu pozakupowego.

Takie podejście dzięki zastosowaniu zaawansowanej analityki pozwala przede wszystkim na potraktowanie marketingu jako inwestycji (niezależnie, czy jest on prowadzony online czy offline)!

Takie podejście pozwala na potraktowanie marketingu jako #inwestycji

Performance w branżach „starej daty”

Co jest główną przeszkodą w wykorzystaniu podejścia performance’owego do marketingu przez branże – nazwijmy to kolokwialnie – „starej daty”? Z moich obserwacji wynika, że źle ułożone procesy sprzedaży – to zaś najprawdopodobniej jest wynikiem braku wiedzy, jak robić to poprawnie przy wykorzystaniu internetu i technik marketingu bezpośredniego! Otóż tak! Dzisiejszym światem biznesu rządzą ludzie, którzy potrafią w poprawny sposób wykorzystywać dane i możliwości jakie daje im myślenie „internet‑oriented”. Współcześni CEO i CMO powinni mieć wręcz obsesję analityki i mierzenia wszystkiego, co się da! Obsesję optymalizacji procesów pozyskiwania klienta oraz testowania, czego się da! W Polsce niestety nie mają. Dlaczego? Przecież współczesne systemy informatyczne oraz coraz popularniejsze wykorzystywanie „wearables” na to pozwalają.

Stałe zwiększanie sprzedaży i skuteczności działań marketingowych to priorytet w każdej ambitnej firmie. »

Czasami mam poczucie, że w naszej agencji posiadamy astralno‑magiczną i najwyraźniej zakazaną wiedzę na temat pewnych procesów marketingowych. Tak dużo i tak często musimy opowiadać o atrybucji, „zero moment of truth” (ZMOT), ścieżce zakupowej i procesie podejmowania decyzji w głowach konsumentów, bo absolutna większość marketerów podchodzi do biznesu w stary sposób. Podejście na zasadzie: „Chcę dotrzeć tylko do osób, które są zdeterminowane, że chcą kupić mój produkt, znają doskonale swoje potrzeby i są na etapie wyboru konkretnego sprzedawcy. Inwestuje tylko w to, co konwertuję”.

Tacy marketerzy zapominają, że proces decyzyjny w obecnych czasach wydłużył się praktycznie w każdej branży, nawet w tych najmniej internetowych jak np. edukacja. Mając do dyspozycji internet, zawsze możemy być pewni, że podejmujemy najlepszy wybór ze wszystkich możliwych! Dlaczego uważam, że to dzisiejsi młodzi e‑marketerzy będą rządzić biznesem w przyszłości? Ponieważ oni wychowali się w świecie internetu, w którym wszystko jest mierzalne, policzalne, nie ma żadnych przypadków. Wszystkie zjawiska i trendy są widoczne natychmiast. Można wyciągać wnioski, optymalizować, zmieniać praktycznie większość procesów w obecnym świecie.

Jak wygląda to w praktyce?

Performance marketing w edukacji

Mamy coraz więcej prywatnych szkół wyższych, których oferta edukacyjna jest dość szeroka: od licencjata, magistra, poprzez MBA, aż po studia podyplomowe, gdzie jest właśnie największy potencjał. Prześledziłem sobie któregoś razu podejście do marketingu stołecznych szkół wyższych (one także uczą marketingu i reklamy – sic!) i praktycznie żadna z nich nie ma dobrego landing page’a, nie prowadzi strategii generowania leadów, traci wiele szans sprzedażowych.

Przyjrzyjmy się, jak mogłoby to wyglądać, gdyby przyjąć strategię performance marketingową?

  • Należałoby przygotować dedykowany landing page do każdego kierunku albo grupy tematycznej – naturalnie w oparciu o podkreślenie i wyeksponowanie tych informacji, które są dla studentów najważniejsze. Dla każdej szkoły przeprowadzenie ich to – zakładam – kwestia maksymalnie tygodnia – nawet z pogłębionymi wywiadami focusowymi.

  • Na landing page’u byłoby wyłącznie zaadresowanie obiekcji oraz absolutnie maksymalne zainteresowanie ofertą edukacyjną. Więcej informacji o szkole i studiach zainteresowany znalazłby w e‑booku. Aby go pobrać, musiałby zostawić swoje dane kontatkowe – lead.

  • Pobrania każdego z e‑booków można naturalnie monitorować, aby wiedzieć, kiedy rozpocząć następne działania w postaci wysyłki cyklicznych wiadomości e‑mailingowych lansujących uczelnię, np. z najważniejszymi powodami, dlaczego warto studiować ten, a nie inny kierunek, przedstawienie wykładowców mniej formalnie, opinie video obecnych i byłych studentów.

  • Do zbadania byłaby informacja, kiedy potencjalny klient zaczyna podejmować ostateczną decyzję o wyborze uczelni – i wtedy należałoby zaplanować wysyłkę kodu rabatowego przypisanego do danego leada za zapisanie się do szkoły.

  • W celu zwiększenia konwersji jeszcze bardziej można tylko i wyłącznie dla subskrybentów newslettera zorganizować krótki wykład pokazowy, najlepiej poprowadzony przez wykładowcę, który jest prawdziwym showmanem na rozsądnie dobrany temat (którego wybór poprzedzony byłby badaniami zainteresowania).

  • Można dodatkowo skłonić użytkownika, aby przyszedł, dając mu jako wabik przy wyjściu prezent niespodziankę w postaci np. dostępu do tajnych danych akademickich, np. zbioru wiedzy lub jakiegoś forum eksperckiego. Cały proces należałoby dokładnie wspomóc.

  • W zależności od grupy wiekowej można zaangażować studentki i studentów, którzy byliby ambasadorami uczelni i po skończonym wykładzie opowiedzieli, jak im się studiuje, bo w wypadku tego biznesu nic nie działa tak jak opinia osoby, która już mu zaufała. Naturalnie nasi ambasadorzy muszą być odpowiednio wynagrodzeni za skuteczne działania i partycypować w niewielkim procencie w tej sprzedaży. Każdego leada można przypisać do sprzedaży na podstawie adresu e‑mail oraz kodu promocyjnego, który dostałby od ambasadora.

  • Do osób, które nie przyszły lub nie wyraziły chęci przyjścia, warto skierować komunikację telefonizną i wesprzeć tę sprzedaż lub dowiedzieć się, co zawiodło. Może wykładowca nie był wystarczająco dobrze dopasowany lub tematyka źle dobrana? Ze wszystkiego trzeba wyciągać wnioski i wszystko trzeba testować!

Takie podejście dowolnej uczelni do potraktowania performance marketingu jako strategii rozwoju pozwoliłoby potraktować budżet marketingowy w pełni jako inwestycje i dokładnie wyliczyć, które działania i jaka reklama przynosi najlepszy zwrot z inwestycji. Cały proces należałoby jednak tak uszczelnić, aby móc to bardzo wyraźnie stwierdzić. Dlaczego żadna ze szkół tego nie robi, a z pewnością szkoły biznesu? Przecież wiedza to biznes jak każdy inny i kto powiedział, że nie należy do niego podejść nieco bardziej agresywnie i analitycznie? Problem leży jednak bardzo często w skostniałych strukturach, procesach oraz starodawnym zarządzaniu biznesami tego typu.

A więc… Czy stać Cię na to, aby Twoja firma nie była „performance‑marketing‑oriented”? Dokładnie przeanalizuj sobie szczelność procesów oraz sposoby ich mierzenia, czy aby wykorzystujesz wszelkie możliwe narzędzia mierzące efektywność Twoich wydatków reklamowych?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!